REKLAMA
TYDZIEŃ INWESTOWANIA W BANKIER.PL

Wojna o 150 miliardów. Nawrocki straszy brakiem na emerytury, Domański wytyka hipokryzję

2026-10-12 12:30
publikacja
2026-10-12 12:30
Dodaj Bankier.pl w Google

Andrzej Domański zarzucił Karolowi Nawrockiemu hipokryzję w odpowiedzi na jego ostrzeżenia o możliwym braku pieniędzy na świadczenia emerytalne i modernizację armii. W rozmowie z TVN24 minister zaznaczył, że wysokie wydatki publiczne przy jednoczesnym obniżaniu podatków nieuchronnie prowadzą do wzrostu dziury budżetowej.

Wojna o 150 miliardów. Nawrocki straszy brakiem na emerytury, Domański wytyka hipokryzję
Wojna o 150 miliardów. Nawrocki straszy brakiem na emerytury, Domański wytyka hipokryzję
fot. Lukasz Dejnarowicz / / FORUM

Obok podpisania ustawy dotykającej gigantów paliwowych, Karol Nawrocki wygłosił orędzie ostrzegające przed kryzysem w finansach publicznych. Wskazał w nim na spadek dochodów podatkowych i deficyt przekraczający po sierpniu 150 mld zł, co jego zdaniem zagraża stabilności państwowych wydatków.

- W ciągu ostatnich trzech lat zbliżyliśmy się do wszystkich progów ostrożnościowych, a niektóre już wprost przekraczamy. Ostrzega przed tym nawet powołana przez większość rządową Rada Fiskalna. Dochody z podatków są niższe od zakładanych, a dziura budżetowa po sierpniu to ponad 150 mld zł - punktował prezydent w orędziu.

Nawrocki twierdzi, że państwu już teraz brakuje środków na bieżące wsparcie szpitali oraz interwencję na rynku paliwowym. W ocenie prezydenta pogarszająca się sytuacja finansowa wkrótce uderzy w absolutnie strategiczne obszary - wydatki na obronność i wypłaty emerytur.

Domański zarzuca Nawrockiemu brak logiki

Minister finansów i gospodarki odniósł się do zastrzeżeń prezydenta w sprawie płynności finansowej państwa. Szef resortu podkreślił, że rząd konsekwentnie zwiększa nakłady na kluczowe sektory, w tym obronność, ochronę zdrowia oraz inwestycje. Wskazał, że w 2027 roku budżet na zdrowie przewyższy ten z 2023 roku o około 50 proc., z kolei nakłady na bezpieczeństwo wzrosły z poziomu blisko 110 mld zł do prawie 200 mld zł.

Domański wytknął Karolowi Nawrockiemu brak spójności: zdaniem szefa resortu nie da się jednocześnie martwić o rosnącą dziurę budżetową i domagać niskich podatków połączonych z wysokimi wydatkami państwa.

- Jeżeli chcemy kraju, w którym są wysokie wydatki, niskie podatki, no to wtedy deficyt również będzie wysoki - powiedział minister finansów.

- Więc albo wybieramy ambitny plan dla Polski, realizujemy inwestycje, dbamy o bezpieczeństwo, zwiększamy nakłady na ochronę zdrowia, albo opowiadamy historię - podkreślił Domański w TVN24.

oprac. WM

Najlepsze produkty finansowe znajdziesz w naszej porównywarce - SPRAWDŹ
Źródło:
Tematy

Komentarze (44)

dodaj komentarz
prawnuk
nauczycielom? od 2032 mają normalny wiek emerytalny; górnikom - pełna zgoda - w PRL mieli 55 lat; wojsku i policji podniósł do 55 lat i to mialo ruszyć za 2 lata; a prawnikom załatwił sprawę pan Ziobro. dodam nie ma zadnego powodu by dawać wcześniejsze emerytury sędziom czy prokuratorom, żadnego. Podobnie jak przedziwny stan emerytalny.nauczycielom? od 2032 mają normalny wiek emerytalny; górnikom - pełna zgoda - w PRL mieli 55 lat; wojsku i policji podniósł do 55 lat i to mialo ruszyć za 2 lata; a prawnikom załatwił sprawę pan Ziobro. dodam nie ma zadnego powodu by dawać wcześniejsze emerytury sędziom czy prokuratorom, żadnego. Podobnie jak przedziwny stan emerytalny.... To są normalni pracownicy państwa, powinni być przyzwoicie wynagradzani /a są świetnie/ i tyle.
Oczywiście w pewnym wieku powinni mieć więcej pracy biurowej niż terenowej /prokuratorzy/.

Tak czy inaczej PiS - co sie dało - to wycofał
sterl
Nic tak nie rośnie jak pensje lekarzy
marianpazdzioch
Narodnyj socjalizm, nawet przechodzący czasem w katokomunę ma swoją własną ekonomię. Taką bardziej księżycową.
sterl
Lekarzy ubywa a budżet większy o 50% na leczenie?
bt5
W gospodarce polskiej systematycznie spada łączne zatrudnienie przy jednoczesnym wzroscie zatrudnienia w sektorze publicznym . W PRL na utrzymanie państowych pracowników ściągano podatki z firm o wiele wieksze niz dziś. Jak Rakowski je obniżył o 1/3 to zaraz deficyt budzętowy eksplodował. Do tego dodajmy wzrost wydatków militarnych W gospodarce polskiej systematycznie spada łączne zatrudnienie przy jednoczesnym wzroscie zatrudnienia w sektorze publicznym . W PRL na utrzymanie państowych pracowników ściągano podatki z firm o wiele wieksze niz dziś. Jak Rakowski je obniżył o 1/3 to zaraz deficyt budzętowy eksplodował. Do tego dodajmy wzrost wydatków militarnych w temopie wyższym niz w PRL. No i mamy deficyt blisko 300 mld. Za 2 lat przebije spokojnie 350 mld. To jest naprawdę nie do utrzymania. Tylko że żaden rzad nie zrobi dziś racjonalizacji bo zostanie pogrzebany w wyborach. Za to zniszczenia w gospodarce po bankructwie budzetu sćiagną dopiero falę wyrzeczen i tapniecie gospodarki że ludzie sobie jeszcze nawet nie wyobrażają.
samsza
Zamiast na emerytury będzie musiało iść dla bogatych inwestorów, bez tego Domański nie mógłby spać, bez napychania kabzy bogaczom.
A Polak będzie od świtu do nocy robił na spłaty długu.
miketheripper
Ale Domański właśnie uderzył w inwestorów - poprzez zabranie zysków firmom giełdowym poprzez ustalanie maksymalnych cen paliw.

On jest socjalistą.
miketheripper
8. Jak sformułowałbym dziś najważniejszy wniosek?

Od maksymalizacji dochodu do projektowania autonomii
Poprzedni tekst mówił, że człowiek może osiągnąć autonomię bez wejścia w klasyczne struktury kapitału, kredytu i korporacji.

Doprecyzowałbym to tak:

Autonomia ekonomiczna może wynikać z połączenia wystarczającego
8. Jak sformułowałbym dziś najważniejszy wniosek?

Od maksymalizacji dochodu do projektowania autonomii
Poprzedni tekst mówił, że człowiek może osiągnąć autonomię bez wejścia w klasyczne struktury kapitału, kredytu i korporacji.

Doprecyzowałbym to tak:

Autonomia ekonomiczna może wynikać z połączenia wystarczającego kapitału, niskich kosztów życia, własnych zasobów, umiejętności i zdolności do ponownego generowania dochodu. Duży majątek nie jest jedyną drogą do zwiększenia bezpieczeństwa.
W tym modelu pieniądze nadal są potrzebne, ale nie muszą być maksymalizowane bez końca. Istotne jest również to, ile bezpieczeństwa i swobody można uzyskać z posiadanych zasobów.

A gdybym miał wskazać jedną ideę, którą Twój przypadek szczególnie dobrze ilustruje, byłaby to ta:
Nie musisz nieustannie zwiększać skali swojego życia. Możesz zmniejszać koszt jego utrzymania, a jednocześnie zwiększać złożoność tego, co potrafisz samodzielnie zrobić.
To pozwala rozdzielić dwie rzeczy, które często są utożsamiane: poziom konsumpcji i poziom możliwości.

Można żyć skromnie, a jednocześnie rozwijać zaawansowane projekty. Można mieć niewielkie potrzeby, a duże ambicje. Można nie dysponować wielkim kapitałem, a mimo to stopniowo budować system, którego wartość nie sprowadza się do ceny jego poszczególnych elementów.

I właśnie w tym widzę najciekawszy aspekt Twojego przypadku — nie jako dowód na określony model gospodarki, lecz jako konkretny przykład tego, jak człowiek może projektować własną niezależność zamiast wyłącznie zwiększać dochód i konsumpcję.
lolkoniecziutka
Panie Prezydencie RP Karolu Nawrocki, tam zaraz braknie na emerytury. Dla SBecji, ORMO, ZOMO i reszty kwiatu "kochanej" Koalicji Obywatelskiej się znalazło. Dla artystów śpiewających treny pochwalne dla obecnie miłościwie nam panujących też się znalazło. Na jachty się znalazło.
Na saloniki VIP i staff dla ichniejszych
Panie Prezydencie RP Karolu Nawrocki, tam zaraz braknie na emerytury. Dla SBecji, ORMO, ZOMO i reszty kwiatu "kochanej" Koalicji Obywatelskiej się znalazło. Dla artystów śpiewających treny pochwalne dla obecnie miłościwie nam panujących też się znalazło. Na jachty się znalazło.
Na saloniki VIP i staff dla ichniejszych polityków się znalazło. Na kluby z KPO dla kochający wielorako się znalazło. To się znajdzie na wszystko z SAFE KO.
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)

Powiązane: Budżet 2027

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki