REKLAMA
FORUM FINANSÓW

"Nie jesteśmy mężem i żoną". Szef ukraińskiego IPN chłodno o relacjach z Polską

2026-10-10 20:49
publikacja
2026-10-10 20:49
Dodaj Bankier.pl w Google

Pomiędzy Polską a Ukrainą nie ma złych ani dobrych stosunków; jesteśmy sąsiadami i każdy z nas działa zgodnie z własnymi interesami – oznajmił prezes Ukraińskiego Instytutu Pamięci Narodowej (UINP) Ołeksandr Ałfiorow w opublikowanym w sobotę wywiadzie dla portalu RBK-Ukraina.

"Nie jesteśmy mężem i żoną". Szef ukraińskiego IPN chłodno o relacjach z Polską
"Nie jesteśmy mężem i żoną". Szef ukraińskiego IPN chłodno o relacjach z Polską
fot. Jacek Szydlowski / Zuma Press / / FORUM

„Między Polską a Ukrainą nie ma złych ani dobrych stosunków. Nie jesteśmy mężem i żoną. Jesteśmy dwiema różnymi, odrębnymi rodzinami. Jesteśmy sąsiadami, dwoma dorosłymi państwami o ponad tysiącletniej historii sąsiedztwa. Każdy kraj działa zgodnie ze swoimi interesami. Ta opowieść, że »powinniśmy żyć w przyjaźni jako bratnie narody«, nie działa. Z Rosją też »żyliśmy w przyjaźni« w XX wieku” – powiedział.

Ałfiorow podkreślił, że w maju wraz z polskimi partnerami zorganizowany został kongres historyków, na którym rozmawiano o trudnych kwestiach we wzajemnej przeszłości.

„W maju z polskimi kolegami zorganizowaliśmy bezprecedensowy kongres historyków na zamku w Polsce, na który przyjechało ponad stu naukowców. Toczyły się ostre dyskusje o XIV, XVII i XX wieku. Ale kiedy rozmawiają zawodowi historycy, nie ma miejsca na gołosłowne oskarżenia, ponieważ pracują ze źródłami i faktami” – zaznaczył.

Szef UINP pytany był, czy „historyczne pretensje Polski” wobec zbrodni wołyńskiej nie wpłyną na akcesję Ukrainy do Unii Europejskiej.

„Ukraina jest gotowa na wszelkie kroki w ramach humanizmu, które nie wykraczają poza granice naszych interesów narodowych. Jesteśmy niepodległym, suwerennym państwem, a nie czyimś przedmiotem. Jeśli gdzieś jest bohater, to dla kogoś jest on antybohaterem. Bohdan Chmielnicki jest dla nas bohaterem, a Polacy powiedzą: wystąpił przeciwko Polsce. To co, mamy wyrzec się Chmielnickiego?” – pytał.

Scammingout

Ałfiorow ocenił, że Ukraina dokonała poważnego kroku na rzecz porozumienia w sprawach historii.

„Zrobiliśmy ogromny krok w stronę porozumienia: we wrześniu nasz instytut udostępnił publicznie 2700 dokumentów archiwalnych na mapie konfliktów polsko-ukraińskich z lat 1939–1947. Pokazujemy je w języku oryginału, bez filtrowania. Ukraina się wykrwawia, ale wydajemy zezwolenia na ekshumacje, organizujemy prace poszukiwawcze, zapewniamy ochronę. Demonstrujemy gotowość do dialogu” – powiedział.

„Rozsądne państwa rozumieją, gdzie jest historia i oddawanie czci własnym bohaterom, a gdzie wspólne interesy gospodarcze i bezpieczeństwa dotyczące przyszłości. Historią można manipulować na niezliczone sposoby, ale integracja europejska polega na dorosłych negocjacjach, a nie na zabawie w »przepisywanie podręczników«” – dodał prezes UINP.

Polskę i Ukrainę od lat różni ocena działalności Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów i Ukraińskiej Powstańczej Armii. Formacje te w latach 1943–1945 dokonały ludobójczej czystki etnicznej, w której zamordowano blisko 100 tys. polskich mężczyzn, kobiet i dzieci.

Z Kijowa Jarosław Junko (PAP)

jjk/ adj/ lm/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (5)

dodaj komentarz
aod
Ukraina i 1000 letnia historia państwowości to żart.
bogdant
Rus to ukraina, a rosja to panstwo terrorystyczne
antyoni
Komika na patyka, jak szaszłyka i do piekarnika, niech se fika na drucikach w płomykach, po tym jak się drzwiczki zamyka, i problem nieudacznika znika z dziennika. Fiku-Miku, komik w popielniku i po krzyku!
polonu
Polska powinna żądać oddania kresów wschodnich koniec kropka i żadnych dyskusji bo o czym banderowców odsiać i przegonić na wschód niech się Ruskie martwią co z nimi zrobić. odgrodzić się murem betonowym.amen .
bogdant
Na co ci to? putinowski umysl,
Wystarczy rozwijac to co mamy.

Powiązane: Relacje Polska-Ukraina

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki