Szef Lufthansy: kryzys europejski spowolni łączenie się linii lotniczych

13.12. Addis Abeba (PAP) - Linie lotnicze czekają trudne decyzje odnośnie ich przyszłości, niektóre z nich będą musiały połączyć się z innymi liniami, by przetrwać - uważa prezes Lufthansa Group Christopher Franz. Jego zdaniem kryzys europejski może spowolnić ten proces.

Jak wyjaśnił, na razie Lufthansa, o której wcześniej mówiono, że może być zainteresowana kupnem PLL LOT, nie ma pieniędzy na zakup jakiegokolwiek przewoźnika.

"Nie jest to dobry czas na jakiekolwiek inwestycje, przynajmniej w ciągu najbliższego pół roku" - powiedział Franz w stolicy Etiopii. We wtorek w Addis Abebie odbyła się uroczystość przyłączenia do sojuszu Star Alliance linii Ethiopian Airlines. Do Sojuszu tego należy również PLL LOT.

Zdaniem prezesa Polskich Linii Lotniczych LOT Marcina Piróga, rozdrobnienie linii europejskich jest za duże.

"Na rynku amerykańskim, który wielkością jest porównywalny z europejskim, są cztery czołowe linie, które mają 80 proc. rynku, ponieważ tam ta konsolidacja nastąpiła. W Europie tych linii jest zdecydowanie za dużo i niektóre linie wypadną z rynku, ale większość będzie się konsolidować. I my chcemy aktywnie brać w tym udział" - powiedział PAP Piróg w Addis Abebie.

W ocenie dyrektora generalnego Międzynarodowego Zrzeszenia Przewoźników Powietrznych (IATA) Tony'ego Tylera, w kolejce do przejęcia oprócz LOT-u, czekają m.in. czeskie, węgierskie, portugalskie linie lotnicze.

Były minister skarbu Aleksander Grad mówił PAP we wrześniu, że spodziewa się sprzedaży PLL LOT w 2012 roku. Obecnie w spółce jest prowadzona restrukturyzacja we wszystkich obszarach jej działalności: majątkowej, zatrudnienia i organizacyjnej.

W połowie października Piróg poinformował, że firma poprawiła wynik w działalności podstawowej za 3 kwartały tego roku o 44 mln zł w porównaniu z analogicznym okresem 2010 r. Spółka odnotowała jednak stratę w wysokości 52 mln zł (za 3 kwartały w ubiegłym roku była to strata 96 mln zł).

Skarb Państwa ma 67,97 proc. akcji przewoźnika, Regionalny Fundusz Gospodarczy - 25,1 proc., pozostałe 6,93 proc. należy do pracowników.

Z Addis Abeby Aneta Oksiuta (PAP)

aop/ luo/ pad/ jra/

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.

Nowy komentarz

Anuluj
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 3,4% IV 2020
PKB rdr 1,9% I kw. 2020
Stopa bezrobocia 5,8% IV 2020
Przeciętne wynagrodzenie 5 285,01 zł IV 2020
Produkcja przemysłowa rdr -24,6% IV 2020

Znajdź profil