REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

NATO: trzeba wsparcia USA dla sił pokojowych na Ukrainie

2025-02-19 12:22, akt.2025-02-19 12:31
publikacja
2025-02-19 12:22
aktualizacja
2025-02-19 12:31
Dodaj Bankier.pl w Google

Szef Komitetu Wojskowego NATO admirał Giuseppe Cavo Dragone powiedział włoskiemu dziennikowi "La Repubblica" w środę, że ewentualne siły pokojowe, które miałyby stacjonować na Ukrainie, muszą mieć wsparcie ze strony USA.

NATO: trzeba wsparcia USA dla sił pokojowych na Ukrainie
NATO: trzeba wsparcia USA dla sił pokojowych na Ukrainie
fot. Drop of Light / / Shutterstock

W rozmowie z rzymską gazetą admirał stwierdził, że po Konferencji Bezpieczeństwa w Monachium wyrażana jest jednakowa opinia: jeśli na Ukrainie miałyby zostać rozmieszczone siły pokojowe, to nawet jeśli Amerykanie nie będą w nich uczestniczyć, potrzebne będzie ich wsparcie.

"Potrzeba trwałej gwarancji przeciwko wszelkiemu ryzyku inwazji"- ocenił Cavo Dragone.

Odniósł się również do wypowiedzi amerykańskiego sekretarza obrony Pete'a Hegsetha, który nakreślił wizję "NATO o dwóch głowach".

Włoski admirał oświadczył: "Jeśli rezultatem porozumień w przyszłości miałoby być +NATO o dwóch głowach+, czyli w Indo-Pacyfiku i w Europie, to według mnie byłoby bardzo dobrze. To by znaczyło, że Sojusz będzie cennym źródłem stabilności na świecie, także w odległych strefach".

Wakacje na giełdzie

"Mam pewność - zastrzegł - że serce NATO pozostanie jedno".

Włoski admirał powtórzył, że "absolutnie nie wystarczą" wydatki na obronność na poziomie 2 procent PKB, by można było uruchomić plany zwalczania zagrożeń już zaaprobowane przez państwa członkowskie.

Ponadto wyraził opinię, że należy rozpocząć "nową fazę współpracy przemysłowej, tak jak po drugiej wojnie światowej".

Za słabe obecnie ogniwo uznał przemysł, który jego zdaniem nie dokonał koniecznego "skoku jakościowego", a do tej pory dominuje w nim rozumowanie "krótkoterminowe przy maksymalizacji zysków". "To nie jest już do przyjęcia" - podkreślił. 

Mówiąc o Ukrainie, zapewnił: "My jako NATO kontynuujemy z determinacją i przekonaniem wsparcie dla ukraińskich sił zbrojnych. Celem jest to, by Ukraina usiadła do stołu rokowań, mając silną pozycję".

"Naród i żołnierze ukraińscy to krystaliczny przykład heroizmu; musimy potwierdzić nasze poparcie bez żadnego +ale+" - oznajmił admirał Giuseppe Cavo Dragone. 

Zełenski: Chcemy gwarancji bezpieczeństwa jeszcze w tym roku, ale nie od Rosji

Ukraina chce otrzymać gwarancje bezpieczeństwa jeszcze w tym roku, bo chce zakończenia wojny w tym roku – powiedział we wtorek prezydent tego kraju Wołodymyr Zełenski. Nie chcemy żadnych gwarancji od Rosji – podkreślił.

„Gwarancje bezpieczeństwa nie są czymś, o czym można po prostu powiedzieć, że trzeba coś dać +Ruskim+, aby spotkać się z nimi w połowie drogi. Tak, my nie chcemy gwarancji bezpieczeństwa od +Ruskich+. Jeśli chodzi o warunki dotyczące +Ruskich+, to nie doszliśmy jeszcze tego punktu. Kiedy będziemy rozmawiać o porozumieniu, porozmawiamy o tym, co powinni zrobić +Ruscy+” zaznaczył.

Zdaniem szefa państwa ukraińskiego gwarancje bezpieczeństwa zależą wyłącznie od państw NATO. „+Ruski+ kontyngent nie jest nam potrzebny. Obrona powietrzna od nich nie jest nam potrzebna. My prosimy o obronę przed nimi i dlatego zwracamy się wyłącznie do naszych partnerów” – podkreślił Zełenski. (PAP)

jjk/ mms/

sw/ mms/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (10)

dodaj komentarz
logicznie
Trudno się dziwić Amerykanom i Rosjanom, że nie chcą negocjować z Europejczykami, skoro ci są kompletnie oderwani od rzeczywistości. Ławrow wykluczył możliwość porozumienia zakładającego jakąkolwiek obecność sił NATO na Ukrainie, ale europejskim "elitom" politycznym i wojskowym zupełnie to nie przeszkadza. Skoro działoby Trudno się dziwić Amerykanom i Rosjanom, że nie chcą negocjować z Europejczykami, skoro ci są kompletnie oderwani od rzeczywistości. Ławrow wykluczył możliwość porozumienia zakładającego jakąkolwiek obecność sił NATO na Ukrainie, ale europejskim "elitom" politycznym i wojskowym zupełnie to nie przeszkadza. Skoro działoby się to bez zgody Rosji, to trudno mówić o pokoju, dlatego należy przypuszczać, że byłaby to po prostu misja wojenna. Używanie przymiotnika "pokojowa" jest zatem tylko dla zmylenia opinii publicznej w krajach europejskich, która raczej nie byłaby zachwycona perspektywą wojny z Rosją.
platfusoptymista
Kto i po co na siłę ciągnie tą ściemę. Sił pokojowych, unijnych, natowskich, brytyjskich, pigmejskich ani żadnych innych na Ukrainie nie będzie. Po co bankier ciągnie za uszy ten non-temat.
talmudd
gdzie są "łowcy onuc" ??? ....zadaniowani przez 2 lata .... czy zostali przekierowani na inny odcinek ????
platfusoptymista
Czytałem, że złapali kogoś, kto rozpracowywał sieć paczkomatów.
klimaciarz
"My jako NATO kontynuujemy z determinacją i przekonaniem wsparcie dla ukraińskich sił zbrojnych. Celem jest to, by Ukraina usiadła do stołu rokowań, mając silną pozycję".

przecież Ukraina, z tygodnia na tydzień, z miesiąca na miesiąc, z roku na rok, ma coraz słabszą pozycję. Tak dalej, a niebawem, nie będą mieli
"My jako NATO kontynuujemy z determinacją i przekonaniem wsparcie dla ukraińskich sił zbrojnych. Celem jest to, by Ukraina usiadła do stołu rokowań, mając silną pozycję".

przecież Ukraina, z tygodnia na tydzień, z miesiąca na miesiąc, z roku na rok, ma coraz słabszą pozycję. Tak dalej, a niebawem, nie będą mieli żadnej karty przetargowej.
klimaciarz
wystarczy porównać pozycję UA, do negocjacji teraz, rok temu, dwa lata temu i na początku "pełnoskalowej inwazji Rosji", jak to nazywają media
polonu
tam żadnego wojska z krajów NATO nie będzie ,bo od razu będzie masakra tak ciężko pojąć . jak kogoś świerzbi to niech wyśle i po gadce już tam są ochotnicy z krajów NATO , oni są szczególnie traktowani od razu pod ścianę .
trolley
przecież Trump zapowiedział że NIE wyśle :) to jest tak żałosne czepianie się każdego słowa jak tonący brzytwy że aż żal patrzeć XD
trolley
a NIE wyśle bo woli je wysłać na Pacyfik XD

Powiązane: Plan pokojowy dla Ukrainy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki