REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

System kaucyjny w Polsce. Cele ambitne, a na horyzoncie zmiany

2026-02-23 07:15
publikacja
2026-02-23 07:15

Realizacja w br. wymaganego prawem poziomu 77-proc. zbiórki m.in. plastikowych butelek po napojach będzie „ambitnym celem” - oceniła Magdalena Markiewicz, prezes operatora systemu kaucyjnego PolKa–Polska Kaucja. Dodała, że za granicą osiągano go najczęściej w drugim roku funkcjonowania kaucji.

System kaucyjny w Polsce. Cele ambitne, a na horyzoncie zmiany
System kaucyjny w Polsce. Cele ambitne, a na horyzoncie zmiany
fot. Ivan Zelenin / / shutterstock

W październiku 2025 r. ruszył w Polsce system kaucyjny. Zgodne z przepisami przewiduje, że do napojów w butelkach plastikowych (do 3 l) i metalowych puszkach (do 1 l) doliczana jest kaucja 50 groszy, a do szklanych butelkach wielorazowego użytku (do 1,5 l) - 1 zł. Kaucję można odzyskać po oddaniu opakowania. Zgodnie z prawem wprowadzający do obrotu napoje w opakowaniach muszą osiągnąć odpowiednie poziomy ich zbiórki. Do 2028 r. ma być to 77 proc., a potem - 90 proc.

- Uzyskanie przepisowych 77 proc. zbiórki opakowań w tym roku to ambitny cel. (...) Coraz więcej opakowań po napojach jest zbieranych, ale jeszcze daleko nam do 77 proc. Zwykle taki poziom był osiągany w drugim roku funkcjonowania systemów kaucyjnych uruchamianych w innych krajach. I to w sytuacji, gdy wszyscy producenci mieli jeden termin na wprowadzenie opakowań kaucyjnych - powiedziała w rozmowie z PAP Markiewicz.

W Polsce system kaucyjny jest dobrowolny i producenci napojów nie mają obowiązku wejścia do niego. Jeśli jednak tego nie zrobią, to muszą płacić tzw. opłatę produktową, czyli de facto karę. Jak mówiła pod koniec ub.r. wiceminister klimatu i środowiska Anita Sowińska, wzrost wysokości tej opłaty od początku 2026 r. ma zachęcić producentów do dołączenia do systemu kaucji.

Nie wszyscy producenci w Polsce weszli do systemu

Markiewicz zwróciła uwagę, że nie wszyscy producenci działający w Polsce zdecydowali wejść do systemu. Podkreśliła, że ta „dobrowolność” wydłuża moment, kiedy system kaucyjny faktycznie stanie się efektywny, czyli zacznie osiągać założone poziomy zbiórki.

Szefowa PolKi pytana, czy dzięki systemowi kaucyjnemu zakładany na 2029 r. cel (90 proc.) jest osiągalny, oceniła, że tak. - Jestem przekonana, że jesteśmy na tyle świadomym, skrupulatnym i przedsiębiorczym społeczeństwem, że szybko nauczymy się oddawać opakowania, będzie to element tak naturalny jak segregacja - powiedziała. Dodała, że wciąż jesteśmy na etapie rozwijania i testowania systemu kaucyjnego, a na półkach sklepowych pojawia się coraz więcej napojów w opakowaniach kaucyjnych.

Wakacje na giełdzie

Markiewicz tłumacząc rolę jaką pełni operator systemu kaucyjnego wyjaśniła, że jest to organizacja systemu m.in. od strony logistyki i finansów. Operator fizycznie odbiera opakowania kaucyjne z punktów zbiórki, z którymi współpracuje, a następnie zawozi je do sortowni, która oddziela butelki PET od aluminiowych puszek. Tam też butelki rozdzielane są ze względu na ich kolor. Przezroczyste tworzywo ma bowiem wyższą wartość - wskazała.

Tak oddzielone i następnie skompresowane butelki operator przewozi do recyklerów, którzy przetwarzają plastik na tzw. płatki PET, czyli rozdrobnione tworzywo. Potem z takiego materiału wytwarzany jest „zaczątek butelki”. Preformy, na linii rozlewniczej, są nadmuchiwane i tworzy się butelka, która może być potem napełniona napojem.

Markiewicz wyjaśniła, że operator kaucyjny pośredniczy w przekazywaniu środków od producentów napojów na finansowanie całego systemu. Producenci wpłacają do operatorów, z którymi współpracują, kaucję za butelki, które trafią na rynek. Odzyskują ją po sprzedaży towaru do sklepów lub dystrybutorów. Z kolei operatorzy rozliczają się ze sklepami oddając im równowartość wypłaconej klientom kaucji. Nieodebrana przez konsumenta kaucja trafia na utrzymanie systemu.

Firmy napojowe płacą również opłatę producencką, która finansuje bieżącą dzielność operatora. Zgodnie z przepisami takie organizacje działają w formule non for profit.

Dlaczego konsumenci nie powinni zgniatać butelek i puszek?

Rozmówczyni PAP dodała, że do zadań operatorów należy również „raportowanie procesu”, aby wykazać, że dzięki odebranym i przetworzonym opakowaniom kaucyjnym udało się osiągnąć zakładane poziomy recyklingu.

Markiewicz pytana, dlaczego konsumenci nie powinni zgniatać butelek i puszek kaucyjnych przed ich oddaniem, wyjaśniła, że chodzi o umożliwienie odczytania przez skaner kodu kreskowego, co zgniecione opakowanie może uniemożliwić. Dodała, że butelkomaty rozpoznają kształt opakowania, aby wykryć ewentualne próby oszustwa.

Prezes dodała, że działających obecnie w Polsce siedmiu operatorów współtworzy jeden system kaucyjny, dlatego muszą ze sobą współpracować m.in. w zakresie rozliczania kaucji. Sklepy sprzedają napoje i odbierają opakowania od różnych producentów, a ci z kolei współpracują z różnymi operatorami. Dlatego - jak podkreśliła - powinna powstać organizacja parasolowa, która zarządzałaby funkcjonowaniem systemu kaucyjnego.

- Organizacja parasolowa nadała by jednolite standardy dla systemu kaucyjnego dotyczące bezpieczeństwa, transparentności, standardów liczenia i maszyn. Dzisiaj te standardy wypracowujemy jako podmioty dla siebie konkurencyjne, dlatego te rozmowy są intensywne. Taka parasolowa instytucja w sposób obiektywny i niezależny zadba o transparentność oraz jednolitość systemów, co zdecydowanie pomoże - oceniła Markiewicz.

Postulat powołania organizacji parasolowej zgłaszała branża na etapie prac nad nowelizacją ustawy o systemie kaucyjnym w 2024 r.

Zgodnie z przepisami system kaucyjny - obok plastikowych butelek i metalowych puszek - obejmuje też szklane butelki wielokrotnego użytku. Zgodnie jednak z podpisaną przez prezydenta w lutym br. nowelizacją, producenci napojów w szklanych butelkach zwrotnych do końca 2028 r. mogą prowadzić własne, niezależne od ogólnopolskiego systemy zbiórki. Dotyczy to głównie producentów piw. W ustawie przyjęto jednak warunek, że w ramach systemów kaucyjnych odrębnych od ogólnego zwracając butelkę nie trzeba mieć paragonu, co było dotychczasową praktyką.

Jeśli w 2026 r. firmy wprowadzające na rynek napoje nie wykażą osiągnięcia 77 proc. poziomu zbiórki butelek i puszek w ramach systemu kaucyjnego, zapłacą 1 zł opłaty produktowej za każdy brakujący kilogram opakowań. Dla producentów, którzy nie podpiszą umowy z operatorem, stawka będzie potrójna i wyniesie 3 zł za kilogram. Resort klimatu przekonuje, że na dołączenie do systemu zbiórki będzie decydować się coraz więcej producentów, ponieważ będzie to dla nich bardziej opłacalne niż uiszczanie karnych opłat.

Resort klimatu informował, że dotychczasowym sposobem zbiórki opakowań, czyli poprzez wrzucenie ich do żółtego pojemnika lub worka, udawało się w Polsce zebrać maksymalnie ok. 45 proc. wprowadzonych na rynek butelek PET. System kaucyjny ma podnieść efektywność do poziomu przekraczającego 90 proc.

Bartłomiej P. Pawlak (PAP)

bpk/ mick/

Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (7)

dodaj komentarz
matheous
mam nadzieje, ze ludzie zaczna wyp r dalac te smieci po lasach i innych miejscach, bo nasz kochany kraj zrobił z Polaków śmieciarzy w imię jakeś wyimaginowanej walki o klimat.
nie wystarczy, że ludzie pod domami trzymają po 4 czy 5 worków i sortują, nie wystarczy, że naklejają kody kreskowe na śmieci, zeby można ich było zidentyfikować,
mam nadzieje, ze ludzie zaczna wyp r dalac te smieci po lasach i innych miejscach, bo nasz kochany kraj zrobił z Polaków śmieciarzy w imię jakeś wyimaginowanej walki o klimat.
nie wystarczy, że ludzie pod domami trzymają po 4 czy 5 worków i sortują, nie wystarczy, że naklejają kody kreskowe na śmieci, zeby można ich było zidentyfikować, nie wystarczy, że jeżdża po pszokach oddawać tekstylia, nie wystarczy ze co rusz płacą wyższe stawki za wywóz mimo, że sortują i dają odbiorcy przygotowany produkt to jeszcze teraz mają płacić za kaucje i płacić jeszcze więcej odbiorcy odpadów, który sobie chce zrekompensować brak odpadu plastikowego.
oczywiście udajemy, że sortownie śmieci nie istnieją i nie potrafią posortować śmieci.

gdyby się ktoś zastanawiał to w takiej "zacofanej" ameryce ludzie w ogóle nie sortują. mają pod domem 2 kubły na śmieci, do których mogą wrzucić wszystko i od tego są sortownie, żeby za nich dokonać segregacji.
street66
ogarnij sie trochę, co co Ci lasy zrobiły , trzeba to wywalać na podwórka polityków
salad77
czyli kredytuję system bo płacę kaucję przy zakupie butelki, potem robię za śmieciarza bo segreguję, potem mam funkcję kuriera który odwozi puste butelki do punktu odbioru
tomitomi
... tak , Twoja podmiotowość została zredukowana do przedmiotowości ,
złóż podziękowania lewackim osobnikom - oczekują tego !
carlito1
Widzę, że bankier mocno bierze udział w propagowaniu lewackich ideologii bo nieprzychylne komentarze są usuwane... a fakt jest taki, że to nie działa i jest zwykłym podatkiem..
tomitomi
100% efektywności osiągniemy przy zakazie produkcji plastikowych opakowań !

Powiązane: System kaucyjny

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki