Szef MSZ Ukrainy Andrij Sybiha oświadczył w poniedziałek, że dopóki Rosja nasila terror wobec cywilów w jego kraju, dla jej przywódcy Władimira Putina nie powinno być miejsca przy żadnym stole negocjacyjnym.


Odniósł się w ten sposób do doniesień o możliwości spotkania prezydenta USA Donalda Trumpa, Putina i przywódcy Chin Xi Jinpinga w celu wynegocjowania zakończenia wojny w Ukrainie.
Trójstronne spotkanie przywódców Ukrainy (prezydenta Wołodymyra Zełenskiego), USA i Rosji mogłoby pomóc szybciej zakończyć wojnę. Trójstronne spotkanie przywódców Rosji, Chin i USA przyniesie jedynie odwrotny skutek: zachęci Putina do kontynuowania tej wojny”– napisał Sybiha na platformie X.
Ocenił, że zaproszenie Putina na takie spotkanie „jedynie podsyciłoby jego manię wielkości i nadało mu znaczenie, na które nie zasługuje”. „Nie jest światowym przywódcą, lecz zbrodniarzem wojennym. A Rosja nie jest światowym mocarstwem, lecz światowym problemem” – podkreślił.
Sybiha napisał, że rosyjska gospodarka jest co najmniej 13 razy mniejsza od amerykańskiej i 8 razy mniejsza od chińskiej i nadal gwałtownie się kurczy, czemu towarzyszy spadek poziomu życia obywateli.
„Rosja straciła 1,6 miliona okupantów zabitych i rannych w nieudanej wojnie, której nie może wygrać i nie chce zakończyć. Pod presją surowych sankcji jej technologie, przemysł i biznes pozostają w stagnacji” – oświadczył.

Minister podsumował, że według kryteriów pragmatycznych czy moralnych dla Putina nie ma miejsca przy jednym stole z prezydentami Trumpem i Xi.
„Mógłby zasłużyć na to miejsce jedynie poważnym krokiem w stronę pokoju – na przykład zgadzając się na propozycję zawieszenia broni jeszcze przed takim spotkaniem. Tymczasem widzimy coś przeciwnego: nasilenie terroru wobec ludności cywilnej. Dopóki ten terror trwa, nie powinno być dla niego miejsca przy żadnym stole” – oświadczył Sybiha.
Sekretarz stanu USA Marco Rubio zaprzeczył w poniedziałek, by Stany Zjednoczone wstrzymały przekazywanie Ukrainie informacji wywiadowczych. Podczas wizyty w Uzbekistanie wezwał też prezydenta Zełenskiego, by skoncentrował się na zakończeniu wojny.
Rubio został również zapytany o możliwość spotkania Trumpa, Putina i Xi Jinpinga w celu wynegocjowania zakończenia wojny w Ukrainie. - Prowadzono rozmowy na temat takiego spotkania. Nie wiem, czy zostało ono ostatecznie uzgodnione, ale prezydent jasno dał do zrozumienia, że chciałby zakończenia wojny między Ukrainą a Rosją — powiedział, cytowany przez agencję Reutera.
Jak poinformował w niedzielę dziennik „Wall Street Journal”, powołując się na swoje źródła, Putin zaproponował spotkanie z Trumpem i Xi Jinpingiem w listopadzie, którego celem miałoby być wynegocjowanie zakończenia wojny. Według gazety rosyjski przywódca liczy, że szczyt stałby się „nową Jałtą”, nawiązując do konferencji z 1945 r., podczas której przywódcy USA, Wielkiej Brytanii i ZSRR uzgadniali powojenny ład w Europie.
Z Kijowa Jarosław Junko (PAP)
jjk/ kj/





























































