REKLAMA
TYDZIEŃ INWESTOWANIA W BANKIER.PL

Karuzela dywidendowa w Orlenie. Wypłata będzie w końcu duża czy mała?

Michał Kubicki2026-10-19 06:01redaktor Bankier.pl
publikacja
2026-10-19 06:01
Dodaj Bankier.pl w Google

Jeszcze niedawno inwestorzy z GPW zacierali ręce na myśl o potencjalnie ogromnej dywidendzie z Orlenu za 2026 rok, licząc na udział w nadzwyczajnych zyskach paliwowego giganta. Sytuacja wokół płockiego koncernu zmienia się jednak dosłownie jak w kalejdoskopie. Przez nieokiełznany apetyt rządu na gotówkę z kontrolowanych spółek, wprowadzony podatek od nadzwyczajnych zysków i widmo gigantycznej transakcji, droga od zysków netto do portfeli akcjonariuszy staje się coraz bardziej wyboista.

Karuzela dywidendowa w Orlenie. Wypłata będzie w końcu duża czy mała?
Karuzela dywidendowa w Orlenie. Wypłata będzie w końcu duża czy mała?
fot. Kacper Pempel / /  Reuters / Forum

Orlen bez wątpienia przeżywa obecnie swoje „pięć minut”. Kolejne w ostatnich latach. Po przeprowadzonej konsolidacji krajowego sektora paliwowo-gazowego – czyli wchłonięciu Lotosu oraz PGNiG – koncern wszedł w okres potężnych przepływów finansowych. Sprzyja mu niezwykle burzliwe otoczenie makroekonomiczne naznaczone dwoma kryzysami energetycznymi: najpierw wybuch wojny na Ukrainie i sankcje na rosyjskie węglowodory, a ostatnio konflikt na Bliskim Wschodzie.

Przy czym blokada Cieśniny Ormuz, awarie infrastruktury przesyłowej w Zatoce Perskiej oraz pożary rosyjskich rafinerii atakowanych przez ukraińskie drony wywindowały rafineryjne marże tak wysoko, że koncern nawet przestał publikować je w swojej dotychczasowej modelowej formule. Diesel, na którego produkcję przede wszystkim nastawione są instalacje Orlenu, osiąga poziomy cenowe niewidziane od lat, nawet po wybuchu wojny na Ukrainie.

Finansowe żniwa widać w danych. W pierwszym półroczu koncern zaksięgował aż 15,8 mld zł zysku netto, co oznacza imponujący wzrost o 182% rok do roku. Cały 2026 rok zapowiada się na poziomie z lat 2022-2023, kiedy przypomnijmy, spora część wyniku netto była efektem księgowym po ujęciu okazjonalnego nabycia Lotosu i PGNiG. Konsensus rocznych wyników na stronie relacji inwestorskich spółki stworzony na podstawie szacunków 7 biur maklerskich wskazuje na przychody sięgające 317,8 mld zł oraz wynik EBITDA LIFO na poziomie 50,4 mld zł.

Nie ma w nim jednak prognozy wyniku netto. Znajdujemy go jednak w konsensusie Bloomberga, który prognozuje całoroczny zysk netto rzędu 26,17 mld zł, choć rozstrzał oczekiwań analityków jest ogromny – od ostrożnych 16,11 mld zł do optymistycznych 32,8 mld zł.

Polityka dywidendowa i prognozy: ile może trafić na stół?

Przy takich zyskach naturalnym tematem staje się podział tortu z akcjonariuszami. Orlen dzieli się zyskiem nieprzerwanie od 2013 roku, a w ostatnich latach wypłaty systematycznie pięły się w górę: po 4,15 zł na akcję za 2023 rok, stawka wzrosła do 6 zł za kolejny 2024 rok, osiągając rekordowe 8 zł na akcję za rok 2025. Na jej wypłatę spółka przeznaczyła łącznie 9,3 mld zł.

Zgodnie z obowiązującą polityką spółki, gwarantowana dywidenda bazowa ma charakter progresywny i rośnie co roku o 0,15 zł na akcję, wychodząc od poziomu 4,50 zł wypłaconych w 2025 roku. Do tego dochodzi komponent zmienny, który w zależności od kondycji finansowej i decyzji zarządu może wynieść do 25% przepływów operacyjnych pomniejszonych o koszty finansowania.

Analitycy widzą tu pole do potężnych wypłat. Średnia z konsensusu Bloomberga (oparta na 4 prognozach) zakłada wypłatę w 2027 roku kwoty 10,9 mld zł, czyli 9,38 zł na akcję, przy medianie sięgającej 11,43 mld zł (9,84 zł na akcję). Jeszcze odważniejsi są krajowi brokerzy. DM BOŚ akcentuje scenariusz „ekstra dywidendy” w wysokości 10 zł na akcję (łącznie 11,61 mld zł). Z kolei BM Pekao przewiduje w swoim modelu transfer na poziomie aż 13,93 mld zł, co dawałoby blisko 12 zł na pojedynczą akcję.

Apetyt kontra drenaż z pominięciem mniejszościowych

Na wysoki strumień gotówki z płockiego koncernu bardzo liczy minister finansów i gospodarki Andrzej Domański. "Mam nadzieję, że dywidenda z Orlenu będzie wysoka" – powiedział ostatnio w jednym z wywiadów. Wpisuje się to w linię Ministerstwa Aktywów Państwowych Wojciecha Balczuna, które zakłada maksymalizację dochodów budżetu ze spółek z udziałem państwa.

Zresztą w budżecie państwa zaplanowano na 2027 rok wpływy z dywidend i wpłat z zysku na poziomie 13,9 mld zł – o 53,08% (czyli 4,8 mld zł) więcej niż w planie na 2026 rok. Orlen jest tu kluczowym graczem: Skarb Państwa kontroluje blisko 49,9% akcji spółki (dla porównania w PKO BP to 29,43%, a w PZU 34,18%).

Przy ewentualnej wypłacie rzędu 12 zł na akcję Skarb Państwa otrzymałby 6,95 mld zł, z czego 4,87 mld zł wpłynęłoby bezpośrednio do budżetu (70% dywidendy trafia do budżetu, a 30% zasila Fundusz Inwestycji Kapitałowych). Jeszcze na początku września scenariusz wysokiej dywidendy z Orlenu wydawał się bardzo prawdopodobny. Sęk w tym, że państwo zaczęło sięgać po gotówkę z Orlenu innymi, mniej sprawiedliwymi dla drobnych inwestorów sposobami.

Po pierwsze chodzi o podatek od nadmiarowych zysków (windfall tax). Gdy pierwszy projekt ustawy o windfall tax trafił do Trybunału Konstytucyjnego (którego wyroki i tak nie są publikowane) bez podpisu, perspektywa hojnej dywidendy stała się czynnikiem, który w swoich modelach uwzględniali analitycy np. DM BOŚ. Jeszcze w majowej rekomendacji prognozowali 8,25 zł i 8,50 zł dywidendy na akcję w kolejnych dwóch latach (za 2026 r. i za 2027 r.). Pod koniec sierpnia było to już jednak odpowiednio 10 zł i 12 zł.

DM BOŚ

Na początku października nastąpił jednak zwrot: prezydent podpisał nową ustawę o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych. Orlen wstępnie oszacował, że tylko za okres od marca do sierpnia z tytułu zysków wojennych odda około 2 mld zł. Jakby tego było mało, podobny podatek od nadmiarowych marż mogą wkrótce nałożyć Czesi na tamtejsze aktywa koncernu i kwestia ta waży się także na Litwie, choć tam w grę wchodzą kwestie dyplomatyczne. Ponadto bieżące wpływy ogranicza wprowadzony limit cen paliw.

Największym znakiem zapytania pozostaje jednak najnowszy pomysł, by Orlen odkupił od Skarbu Państwa blisko połowę akcji Polskiej Grupy Zbrojeniowej za ponad 20 mld zł. Taka transakcja pozwoliłaby rządowi zasilić napięty budżet gigantyczną gotówką, bez utraty kontroli nad PZG, gdzie Skarb Państwa posiada 60,38 proc. akcji w jednostce dominującej Grupy, pozostałymi udziałowcami są także w pełni zależne od państwa Polski Holding Obronny (20,5 proc.) oraz Agencja Rozwoju Przemysłu (19,12 proc.). Transfer kapitału z Orlenu do Skarbu Państwa odbyłby się z całkowitym pominięciem akcjonariuszy mniejszościowych.

Wypłata klasycznej dywidendy gwarantuje równy udział w zyskach wszystkim inwestorom (choć pamiętajmy, że Skarb Państwa otrzymuje kwotę brutto, a pozostali inwestorzy, po potrąceniu 19% podatku) podczas gdy obciążenia podatkowe i przymusowe zakupy państwowych spółek drenują kasę koncernu bez korzyści dla inwestorów giełdowych. Choć stoi to w sprzeczności z zapowiedzianą przez obecną władze poprawą ładu korporacyjnego, to w nadchodzącym roku wyborczym troska o giełdowe standardy może przegrać z doraźnymi potrzebami kasy państwa, jak zawsze.

Najlepsze produkty finansowe znajdziesz w naszej porównywarce - SPRAWDŹ
Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Inwestor Wojtek: Czy to już koniec hossy? Ja też zadaję sobie to pytanie
Michał Kubicki
Michał Kubicki
redaktor Bankier.pl

Redaktor działu Rynki Bankier.pl. Absolwent finansów i rachunkowości na UMCS w Lublinie. W czasie studiów zainteresował się giełdą i rynkami finansowymi, które to zainteresowania rozwinął na SGH w Warszawie na kierunku Bankowość Inwestycyjna. Na co dzień obserwuje notowania warszawskiej giełdy, by przekazać czytelnikom portalu najważniejsze informacje z parkietu oraz przybliżyć istotne wiadomości ze spółek. Telefon 728 927 242

Tematy

Komentarze (8)

dodaj komentarz
jerrysss
Mam akcje Orlenu!
Zostałem okradziony przez obecnie rządzących lewaków!!
Rozumiem wprowadzanie podatku, Wprowadzają podatek, ja pozbywam się akcji i jest OK!
Ale zastosowali bolszewickie metody i sięgnęli po zyski gdy podatku nie było!!!
To jest ewidentne przestępstwo i złamanie obowiązującej od tysiącleci zasady Lex
Mam akcje Orlenu!
Zostałem okradziony przez obecnie rządzących lewaków!!
Rozumiem wprowadzanie podatku, Wprowadzają podatek, ja pozbywam się akcji i jest OK!
Ale zastosowali bolszewickie metody i sięgnęli po zyski gdy podatku nie było!!!
To jest ewidentne przestępstwo i złamanie obowiązującej od tysiącleci zasady Lex retro non agit! (Prawo nie działa wstecz)
zedomirzak
Rudy premier ma to w zwyczaju kilkanaście lat temu wprowadził podatek od kopalin żeby nie dzielić się z akcjonariuszami. W końcu spółki skarbu państwa to ich prywatne folwarki. Można tam sadzać kolesi w zarządzie etc.
hylobiusnews
Ojej...
Polscy "inwestorzy" nie nauczyli się za pierwszego Tuska, że kasa jest, ale nie dla nich.
Szkoda...
qazxsw
Po pierwsze…wprowadzeniem ekstra podatku już bardzo nadszarpnęli sobie reputację wśród klasy średniej
Po drugie…
Jak wyprowadza 20 mld z Orlenu na PGZ to przegrają wybory i zrobią prezent następcom…
Niestety dla rządzących klasa średnia się rozrasta,dochodzą do tego Nauczyciele,Budowlańcy itd którzy też potrafią liczyć i
Po pierwsze…wprowadzeniem ekstra podatku już bardzo nadszarpnęli sobie reputację wśród klasy średniej
Po drugie…
Jak wyprowadza 20 mld z Orlenu na PGZ to przegrają wybory i zrobią prezent następcom…
Niestety dla rządzących klasa średnia się rozrasta,dochodzą do tego Nauczyciele,Budowlańcy itd którzy też potrafią liczyć i nie mają ochoty wpadać w wyższe progi podatkowe,być okradani z ppk,ike,ikze itp w postaci wind fall taxow itp
Rzad jak każdy Polak ma zarządzać takim portfelem jaki posiada,a nie żyć na wieczną krechę….bo jaki sam daje przykład….
prawnuk
O ile będzie alternatywa, realna.
Po wskażnikach widac, że giełda nie boi się Tuska; a Kaczyński to przerażenia.

Z tymi podatkami jest problem.

Np w USA - takich podatków nie ma.
Ale wyobraż sobie, że węgiel drożeje 2 razy. W Polsce kopalnie automatycznie podnoszą koszty 2 razy.
W stanach jakbyś podniósł ceny
O ile będzie alternatywa, realna.
Po wskażnikach widac, że giełda nie boi się Tuska; a Kaczyński to przerażenia.

Z tymi podatkami jest problem.

Np w USA - takich podatków nie ma.
Ale wyobraż sobie, że węgiel drożeje 2 razy. W Polsce kopalnie automatycznie podnoszą koszty 2 razy.
W stanach jakbyś podniósł ceny na rynku wewnętrznym do cen światowych - to dostaniesz karę od urzędu monopolowego.

Swoją drogą ciekawe czy rosyjski Lotos bedzie zwolniony z tego podatku ;-) .
Bo w pegasusie - sowietów nie było wolno podsłuchiwać
trpaslik
Teoretycznie, zainwestowanie zysków Orlenu w PGZ, w obecnej sytuacji geopolitycznej byłoby dobre. Ale czy ktokolwiek zagwarantuje, że PGZ to nie jest grupa leśnych dziadków, którzy od 30 lat mają ciepłe posadki i nie są w stanie zaproponować niczego konkurencyjnego, a pieniądze Orlenu zostaną pośrednio przepalone, bo PGZ nigdy nie Teoretycznie, zainwestowanie zysków Orlenu w PGZ, w obecnej sytuacji geopolitycznej byłoby dobre. Ale czy ktokolwiek zagwarantuje, że PGZ to nie jest grupa leśnych dziadków, którzy od 30 lat mają ciepłe posadki i nie są w stanie zaproponować niczego konkurencyjnego, a pieniądze Orlenu zostaną pośrednio przepalone, bo PGZ nigdy nie wygeneruje zysku i dodatnich przepływów?
Obecnie 150 zł włożone w akcję Orlenu płaci 8 zł rocznie. Ale to samo 150 zł włożone w 10-latkę płaci 10 zł rocznie.
Jak cena ropy wzrośnie do 150 albo 200 USD za baryłkę, to Orlen już wyższych marż nie zaproponuje, ponieważ popyt spadnie = gospodarka spowolni. A co będzie jak cena ropy spadnie do 50 USD za baryłkę?
prawnuk
To ja ci gwarantuje, że są to leśne dziadki. Schemat: degenerał daje zlecenie, idzie do cywila, i realizuje zlecenia to u nas standard.
Do momentu gdy generał nie bedzie pracował do 60-tki i nie bedzie mieć całkowitego zakazu pracy na emeryturze - taki schemat bedzie


A ZYSKI nie wynikają z ceny ropy. Wynikają z braku
To ja ci gwarantuje, że są to leśne dziadki. Schemat: degenerał daje zlecenie, idzie do cywila, i realizuje zlecenia to u nas standard.
Do momentu gdy generał nie bedzie pracował do 60-tki i nie bedzie mieć całkowitego zakazu pracy na emeryturze - taki schemat bedzie


A ZYSKI nie wynikają z ceny ropy. Wynikają z braku mocy w rafineriach. Sowieci eksportowali paliwo - teraz je importują.

Powiązane: Spółki Skarbu Państwa

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki