Globalne rynki akcji mogą kontynuować wzrosty w 2027 r., ale zyski spółek muszą rosnąć wystarczająco szybko, aby skompensować wyższy koszt kapitału - uważają analitycy DM BOŚ. Scenariusz bazowy zakłada umiarkowane i selektywne wzrosty w I półr. 2027 r. i lepsze zachowanie rynków w II półr.


"Globalne rynki akcji mogą kontynuować wzrosty w roku 2027, jednak zyski spółek muszą rosnąć wystarczająco szybko, aby skompensować wyższy koszt kapitału. Nasz bazowy ranking rynków to USA > EM > Europa, co uzasadnia umiarkowane przeważenie USA, selektywną ekspozycję na EM oraz szerokie niedoważenie Europy" - napisano w raporcie DM BOŚ "Global Equity Strategy 2027" z 11 października, którego autorem jest Sobiesław Pająk.
"Nasz centralny scenariusz, któremu przypisujemy prawdopodobieństwo 40 proc., zakłada średnią cenę ropy Brent w 2027 r. na poziomie USD 80-95/bbl, stabilizację rentowności amerykańskich obligacji skarbowych, rentowne wdrażanie AI oraz wiarygodną realizację europejskiej polityki fiskalnej. W takim układzie preferujemy USA > EM > Europa. Najbardziej prawdopodobną alternatywą jest scenariusz stagflacji/błędu polityki gospodarczej (20 proc.): utrzymujące się szoki energetyczne, celne lub fiskalne podnoszą premie za ryzyko przy jednoczesnym osłabieniu wzrostu gospodarczego, prowadząc do spadków na wszystkich rynkach; najbardziej narażona pozostaje Europa" - dodano.
Przedstawiony w raporcie scenariusz bazowy zakłada odporny wzrost gospodarczy, stopniową normalizację sytuacji na rynku energii, stabilizację długoterminowych rentowności obligacji oraz pojawienie się wymiernych przepływów pieniężnych z inwestycji w AI mimo restrykcyjnego otoczenia polityki gospodarczej – przy dodatnich, lecz nierównomiernych stopach zwrotu w USA, EM i Europie.
Oczekiwane przez DM BOŚ stopy zwrotu ważone prawdopodobieństwami poszczególnych scenariuszy są jednak znacznie niższe: +4 proc. w USA, +1 proc. w EM, <1 proc. dla Europy.

"Preferencja dla USA pozostaje zatem aktualna, ale różnica pomiędzy EM a Europą jest zbyt mała, aby uzasadniać wysokoprzekonaniowe istotne zróżnicowanie alokacji między tymi regionami" - dodano.
W ocenie analityka, dywersyfikacja geograficzna zapewnia jedynie częściową ochronę przed wspólnymi dla rynków ryzykami związanymi z AI i finansowaniem, a relatywnie niskie mnożniki wycen nadal opierają się na założeniach wysokiego tempa wzrostu zysków spółek.
W scenariuszu bazowym DM BOŚ oczekuje umiarkowanych i selektywnych wzrostów w pierwszym półroczu 2027 r. oraz lepszego zachowania rynków w drugim półroczu 2027 r.
"W pierwszym kwartale 2027 r. premiowana powinna być jakość zysków spółek amerykańskich; w drugim kwartale 2027 r. rośnie ryzyko związane z wyborami we Francji; trzeci kwartał 2027 r. oferuje największy warunkowy potencjał wzrostowy, przy możliwym przywództwie EM; czwarty kwartał 2027 r. pozostaje konstruktywny" - napisano.
Zdaniem analityka, utrzymująca się inflacja energetyczna lub słabe zwroty gotówkowe z inwestycji w AI mogłyby jednak całkowicie zniwelować oczekiwane przyspieszenie.
Depesza jest skrótem raportu DM BOŚ.
Pierwsze rozpowszechnienie raportu nastąpiło 12 października 2026 r., o godzinie 7.20.
W załączniku znajduje się plik z wymaganymi zastrzeżeniami prawnymi. (PAP Biznes)
doa/ gor/
"Globalne rynki akcji mogą kontynuować wzrosty w roku 2027, jednak zyski spółek muszą rosnąć wystarczająco szybko, aby skompensować wyższy koszt kapitału. Nasz bazowy ranking rynków to USA > EM > Europa, co uzasadnia umiarkowane przeważenie USA, selektywną ekspozycję na EM oraz szerokie niedoważenie Europy" - napisano w raporcie DM BOŚ "Global Equity Strategy 2027" z 11 października, którego autorem jest Sobiesław Pająk.
"Nasz centralny scenariusz, któremu przypisujemy prawdopodobieństwo 40 proc., zakłada średnią cenę ropy Brent w 2027 r. na poziomie USD 80-95/bbl, stabilizację rentowności amerykańskich obligacji skarbowych, rentowne wdrażanie AI oraz wiarygodną realizację europejskiej polityki fiskalnej. W takim układzie preferujemy USA > EM > Europa. Najbardziej prawdopodobną alternatywą jest scenariusz stagflacji/błędu polityki gospodarczej (20 proc.): utrzymujące się szoki energetyczne, celne lub fiskalne podnoszą premie za ryzyko przy jednoczesnym osłabieniu wzrostu gospodarczego, prowadząc do spadków na wszystkich rynkach; najbardziej narażona pozostaje Europa" - dodano.
Przedstawiony w raporcie scenariusz bazowy zakłada odporny wzrost gospodarczy, stopniową normalizację sytuacji na rynku energii, stabilizację długoterminowych rentowności obligacji oraz pojawienie się wymiernych przepływów pieniężnych z inwestycji w AI mimo restrykcyjnego otoczenia polityki gospodarczej – przy dodatnich, lecz nierównomiernych stopach zwrotu w USA, EM i Europie.
Oczekiwane przez DM BOŚ stopy zwrotu ważone prawdopodobieństwami poszczególnych scenariuszy są jednak znacznie niższe: +4 proc. w USA, +1 proc. w EM, <1 proc. dla Europy.
"Preferencja dla USA pozostaje zatem aktualna, ale różnica pomiędzy EM a Europą jest zbyt mała, aby uzasadniać wysokoprzekonaniowe istotne zróżnicowanie alokacji między tymi regionami" - dodano.
W ocenie analityka, dywersyfikacja geograficzna zapewnia jedynie częściową ochronę przed wspólnymi dla rynków ryzykami związanymi z AI i finansowaniem, a relatywnie niskie mnożniki wycen nadal opierają się na założeniach wysokiego tempa wzrostu zysków spółek.
W scenariuszu bazowym DM BOŚ oczekuje umiarkowanych i selektywnych wzrostów w pierwszym półroczu 2027 r. oraz lepszego zachowania rynków w drugim półroczu 2027 r.
"W pierwszym kwartale 2027 r. premiowana powinna być jakość zysków spółek amerykańskich; w drugim kwartale 2027 r. rośnie ryzyko związane z wyborami we Francji; trzeci kwartał 2027 r. oferuje największy warunkowy potencjał wzrostowy, przy możliwym przywództwie EM; czwarty kwartał 2027 r. pozostaje konstruktywny" - napisano.
Zdaniem analityka, utrzymująca się inflacja energetyczna lub słabe zwroty gotówkowe z inwestycji w AI mogłyby jednak całkowicie zniwelować oczekiwane przyspieszenie.
Depesza jest skrótem raportu DM BOŚ.
Pierwsze rozpowszechnienie raportu nastąpiło 12 października 2026 r., o godzinie 7.20.
W załączniku znajduje się plik z wymaganymi zastrzeżeniami prawnymi. (PAP Biznes)
doa/ gor/




























































