Ukraina nie została poinformowana o rosyjskim ataku balistycznym na Kijów w nocy z niedzieli na poniedziałek – podało Radio Swoboda. Według ukraińskiego MSW w ostrzale zginęła jedna, a rannych zostało osiem osób.


Radio Swoboda powołało się na swojego dziennikarza Aleksa Raufoglu, który przekazał te informacje z powołaniem na źródła ukraińskie. „Znowu nie było żadnego wcześniejszego ostrzeżenia o balistycznym ataku na Kijów dosłownie sprzed chwili” – napisał w serwisie X.
MSW Ukrainy podało, że „w wyniku ataku rakietami balistycznymi na Kijów zginęła jedna osoba, a osiem zostało poszkodowanych”.
„W rejonie (dzielnicy) desniańskim płonął budynek niemieszkalny, uszkodzone zostały samochody i stacja metra. Na miejscu pożaru znaleziono ciało jednej osoby. W rejonie sołomiańskim wybuchł pożar w pomieszczeniu placówki medycznej, uszkodzone zostały elewacja i szyby w budynku wielopiętrowym. W rejonie dnieprzańskim uszkodzona została placówka oświatowa. Pożary zostały ugaszone” – przekazał resort w komunikatorze Telegram.
Jeszcze w niedzielę prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski mówił w wywiadzie dla telewizji NBC, że USA wstrzymały wcześniej wymianę danych wywiadowczych z jego krajem, lecz już ją odblokowały.

Była zablokowana przez pewien czas, a potem (została) odblokowana przez stronę amerykańską. Jesteśmy za to bardzo wdzięczni. Teraz działa – powiedział.
Podkreślił, że choć Kijów dostaje informacje wywiadowcze od państw europejskich i dziesiątek innych partnerów, wyłącznie USA dysponują zdolnościami pozwalającymi wykrywać odpalenia pocisków balistycznych. (PAP)
jjk/ akl/






























































