OKI według naszych Czytelników: samodzielne inwestowanie wygrywa z „gotowcami”

Tomasz Goss-Strzelecki2026-10-19 06:01zastępca redaktora naczelnego Bankier.pl
publikacja
2026-10-19 06:01
Dodaj Bankier.pl w Google

Jak powinny wyglądać osobiste konta inwestycyjne, które od nowego roku mają pozwolić inwestować i oszczędzać na preferencyjnych zasadach podatkowych? Aby to sprawdzić, przeprowadziliśmy w ostatnich tygodniach ankietę „Jakich OKI chcą Polacy?”, na którą odpowiedziało ponad 600 spośród Was.

OKI według naszych Czytelników: samodzielne inwestowanie wygrywa z „gotowcami”
OKI według naszych Czytelników: samodzielne inwestowanie wygrywa z „gotowcami”
fot. marekfromrzeszow / / Shutterstock

Ankietę przygotowaliśmy wspólnie z prof. Krzysztofem Borowskim ze Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie. Obejmowała ona 17 pytań, choć nie wszystkie dotyczyły bezpośrednio oczekiwań wobec OKI – część pytań miała pozwolić nam zapoznać się z profilem ankietowanych i ich doświadczeniami inwestycyjnymi. Na Wasze odpowiedzi czekaliśmy pomiędzy 25 września a 10 października. Otrzymaliśmy dokładnie 603 odpowiedzi. Jakie wnioski można z nich wyciągnąć?

Bankier.pl

Doświadczeni inwestorzy z kapitałem – kim są ankietowani?

Zacznijmy od charakterystyki uczestników ankiety. Z udzielonych odpowiedzi wyłania się obraz inwestorów doświadczonych i dysponujących istotnym kapitałem.

● Aż 87,1% respondentów zadeklarowało znajomość podstawowych zasad funkcjonowania OKI.
● Dla 70,1% badanych akcje są już obecnie elementem portfela inwestycyjnego.
● Z Indywidualnych Kont Emerytalnych (IKE) korzysta 54,6% uczestników ankiety.
● Większość (57,0%) deklaruje posiadanie oszczędności i inwestycji na poziomie co najmniej 100 tys. zł.
● Aż 68,2% respondentów ma za sobą doświadczenie istotnej straty inwestycyjnej.
● Ponad połowa respondentów (50,4%) ma pomiędzy 35 a 54 lat.

Taka charakterystyka ankietowanych silnie przemawia za interpretacją wyników jako opinii relatywnie zaawansowanej i aktywnej grupy inwestujących i oszczędzających. Zaprezentowane dalej wyniki ankiety nie przedstawiają więc preferencji wszystkich Polaków. Ale za to pozwalają dowiedzieć się, jakie oczekiwania mają wobec OKI osoby, które prawdopodobnie będą nowym rodzajem kont inwestycyjnych najżywotniej zainteresowane – przynajmniej w początkowej fazie ich funkcjonowania.

Zdecydowany triumf samodzielności nad „gotowcami”

Najważniejszy wniosek jest jednoznaczny – zdecydowanie najwięcej odpowiadających w naszej ankiecie najchętniej postawiłoby w ramach OKI na samodzielne inwestowanie.

Aż 69,3% osób wybrało „OKI samodzielny” w pytaniu o preferowany model rachunku. Daleko w tyle znalazły się portfele gotowe: „Zrównoważony 50/50” (8,3% głosów), „Bezpieczny Start” (6,1%), „Dynamiczny 20/80” (6,1%) oraz „Ostrożny 70/30” (4%), a model zakładający dobór inwestycji pod określony horyzont inwestycyjny, np. rok 2030, określony jako „Termin 2030”, zyskał poparcie tylko 1,5% respondentów.

Bankier.pl

Jeszcze więcej, bo 74,8% ankietowanych, wskazało na „samodzielny zakup akcji, ETF-ów i obligacji” jako preferowany sposób korzystania z osobistego konta inwestycyjnego. Alternatywne odpowiedzi obejmowały m.in. wybór określonego gotowego profilu inwestycji, wybór spośród kilku rodzajów funduszy czy korzystanie z doradcy i uzyskały co najwyżej po kilka procent głosów.

Warto jednak zauważyć, że preferencja dla samodzielnego inwestowania jest słabsza wśród osób o niższej tolerancji ryzyka. Wśród inwestorów akceptujących spadek kapitału o ponad 20%, odsetek wybierających model samodzielny wyniósł aż 87,7%. Z kolei w grupie zachowawczej (akceptującej spadki nie większe niż 5%) model ten wybrało tylko 38,6% osób. Samodzielność rzadziej preferują także osoby najstarsze – w grupie wiekowej 55 lat i więcej model samodzielny wybrało 51,9% ankietowanych, podczas gdy wśród osób poniżej 35. roku życia było to 76,5%.

Bankier.pl


Skłonność do samodzielnego inwestowania zależy również od tego, jak ankietowani oceniają swoją wiedzę finansową. Wśród osób z najniższą samooceną (od 1 do 2 w pięciostopniowej skali) model „OKI Samodzielny” wybierało tylko 44,9% badanych. W grupie oceniającej swoją wiedzę przeciętnie (3 na 5) odsetek ten wzrósł do 65,9%, a wśród osób o najwyższej samoocenie wiedzy (4–5 na 5) na pełną samodzielność decydowało się już 76,6% respondentów.

Co kusi, a co odstrasza w OKI?

Jedno z pytań dotyczyło zachęt, jakie mogą skłonić do otwierania osobistych kont inwestycyjnych. Tutaj nie ma niespodzianki – główną zachętą jest brak podatku od zysków (87,4% odpowiedzi). Na drugim miejscu znalazła się swoboda wypłaty środków, bez czekania na emeryturę (56,4%), a na trzecim – niskie opłaty, choć to motyw istotny dla mniej niż połowy ankietowanych (41,3%).

Ustawa z 3 lipca 2026 r. o osobistych kontach inwestycyjnych wejdzie w życie 1 stycznia 2027 r. Dochody z kwalifikowanych aktywów zgromadzonych na OKI, w tym zyski kapitałowe, odsetki i dywidendy, nie będą objęte tzw. podatkiem Belki, także gdy wartość aktywów przekroczy 100 tys. zł. Jednocześnie przewidziano podatek od wartości aktywów ponad limity zwolnienia: 100 tys. zł łącznej wartości aktywów oraz 25 tys. zł dla części oszczędnościowej. Oznacza to, że przekroczenie limitu 25 tys. zł w części oszczędnościowej może skutkować opodatkowaniem także wtedy, gdy łączna wartość aktywów jest niższa niż 100 tys. zł. W 2027 r. stawka podatku od wartości aktywów ma wynieść 0,85% – jej wysokość będzie zależeć od stopy referencyjnej NBP obowiązującej 31 października 2026 r. Preferencje odnoszą się wyłącznie do aktywów kwalifikowanych zgodnie z ustawą.

Wracając do naszego badania, zapytaliśmy również ankietowanych, co mogłoby ich zniechęcać do zakładania nowego rodzaju kont inwestycyjnych. W tym przypadku najczęściej wybieranymi odpowiedziami były: wysokie opłaty (68,3%), skomplikowane zasady (58,2%) oraz niepewność przyszłych zmian podatkowych (49,8%). Przeszkodami raczej nie byłyby natomiast brak gwarancji kapitału (11,3% odpowiedzi) czy ryzyko straty (10,8%).

Bankier.pl

Pozostając przy opłatach, zapytaliśmy, jaki poziom opłaty za zarządzanie gotowym portfelem OKI byłby akceptowalny dla ankietowanych. Niezależnie od poziomu opłaty produktu zarządzanego nie wybrałoby 210 respondentów (34,8% całej próby). Pułap nie wyższy niż 0,50% rocznie wskazało 337 osób, czyli 55,9% całej próby i 90,3% spośród 373 respondentów, którzy określili konkretny pułap opłaty. Należy podkreślić, że te odpowiedzi dotyczą wyłącznie opłaty za zarządzanie gotowym portfelem, a nie podatku od wartości aktywów, prowizji transakcyjnych czy łącznych kosztów inwestowania.

Skąd weźmiemy kapitał na OKI i gdzie je otworzymy?

Jedno z pytań zakładało hipotetyczny scenariusz: „Po 1 stycznia otrzymujesz dodatkowe 50 tys. zł z przeznaczeniem na inwestycje lub oszczędności. Gdzie je ulokujesz?”. Odpowiedź, że „na OKI”, okazała się najczęściej wybieraną. Wskazało ją aż 45,4% ankietowanych, czyli ponad trzykrotnie więcej niż IKE (14,1%) oraz zwykły rachunek maklerski (13,8%). Choć to tylko deklaracje, a nie faktyczne decyzje, takie wyniki ankiety pozwalają przypuszczać, że OKI po 1 stycznia mogą cieszyć się popularnością wśród świadomych inwestorów z nadwyżkami finansowymi.

Bankier.pl


Zapytaliśmy też, z jakich źródeł ankietowani chcieliby sfinansować wpłaty na OKI, gdyby zdecydowali się je założyć. Łącznie 423 osoby (70,1%) wskazały obecne rachunki bieżące lub oszczędnościowe, lokaty, rachunki maklerskie, obligacje detaliczne albo fundusze. Środki dopiero oszczędzane wskazało natomiast 113 osób (18,7%). Odpowiedzi sugerują więc potencjalnie duże zainteresowanie wykorzystaniem już zgromadzonych oszczędności, jednak bez danych o kwotach nie pozwalają oszacować ani wartości wpłat na OKI, ani napływu nowego kapitału na polski rynek kapitałowy.

Kolejne z pytań dotyczyło tego, w jakich instytucjach nasi Czytelnicy chcieliby otwierać OKI. Banki – obecne lub konkurencyjne – wskazało łącznie 38,3% ankietowanych, a dom maklerski 29,5%. Dom maklerski był najczęstszą pojedynczą odpowiedzią. Łączny wynik banków sugeruje jednak, że wygodna obsługa OKI w ramach codziennej bankowości może być atutem oferty.

Głos inwestorów: czego życzą sobie w ofertach?

Zostawiliśmy też miejsce na swobodną wypowiedź, pytając Was wprost: jakich produktów lub funkcji brakuje w przedstawionych wizjach OKI oraz co musiałaby zaoferować instytucja finansowa (bank, TFI lub dom maklerski), aby przekonać Was do przeniesienia tam swoich oszczędności? Swoją opinią podzieliła się niemal połowa ankietowanych.

“

Taki musi być rachunek OKI – wygoda, swoboda instrumentów i przejrzyste koszty

W dobrowolnej ankiecie obejmującej 603 osoby najczęściej wybierano samodzielne inwestowanie: 69,3% respondentów wskazało model „OKI Samodzielny”, a 74,8% wybrało samodzielny zakup akcji, ETF-ów i obligacji jako preferowany sposób obsługi konta. Wyniki dotyczą uczestników badania, wśród których 70,1% deklaruje posiadanie akcji; nie przedstawiają preferencji wszystkich Polaków. Co ważne, wśród ankietowanych akceptujących stratę nie większą niż 5% model samodzielny wybrało tylko 38,6%. Dla instytucji finansowych oznacza to potrzebę zarówno zapewnienia wygodnego rachunku, swobody wyboru dostępnych instrumentów i przejrzystych kosztów, jak i przygotowania prostych rozwiązań dla klientów ostrożniejszych.

Najczęściej wskazywaną zachętą był brak podatku od zysków kapitałowych (87,4%). Wysokie opłaty jako barierę wymieniło 68,3% badanych, skomplikowane zasady 58,2%, a niepewność przyszłych zmian podatkowych 49,8%. Korzyść podatkowa może więc zainteresować potencjalnego klienta, lecz o wyborze konkretnej oferty mogą zadecydować także koszty i zaufanie do jej zasad. Warto przy tym odróżnić opłaty instytucji finansowej od podatku od wartości aktywów.

Zainteresowania modelem OKI nie należy utożsamiać z planowaną wpłatą. W hipotetycznej sytuacji otrzymania dodatkowych 50 tys. zł OKI było pierwszym wyborem dla 45,4% ankietowanych. Ponadto 70,1% uczestników wskazało jako źródło ewentualnej wpłaty posiadane już oszczędności lub inwestycje. Ten wynik nie oznacza, że taki sam odsetek pieniędzy zostałby przeniesiony na OKI, ani nie pozwala oszacować nowego kapitału, który trafiłby na GPW.

prof. Krzysztof Borowski
SGH w Warszawie

Z analizy wypowiedzi wyłania się szeroka lista oczekiwań wobec instytucji finansowych i ustawodawcy. Inwestorzy wyraźnie oczekują szerokiego dostępu do zagranicznych instrumentów i funduszy ETF, obawiając się zbyt wąskiej listy aktywów, która utrudniłaby dywersyfikację geograficzną. Zwracają też uwagę na potrzebę prostego i neutralnego kosztowo transferu istniejącego portfela – również z kont w innych instytucjach i bez konieczności wcześniejszej sprzedaży aktywów. Są to postulaty respondentów, a nie opis funkcji gwarantowanych przez ustawę. Dla wielu uczestników badania barierami w OKI mogą okazać się koszty: opłaty transakcyjne, koszty przewalutowania oraz sam podatek od wartości aktywów, a także zbyt niskie, ich zdaniem, limity ustawowe (100 tys. zł, w tym 25 tys. zł dla części oszczędnościowej), których podniesienie postulują zwłaszcza osoby z większym majątkiem.

Niemniej ważna dla ankietowanych jest strona technologiczna i użytkowa. Oczekują oni pełnej przejrzystości, automatyzacji rozliczania podatków i monitorowania limitów w OKI, a także możliwości łatwego ustawiania zakupów cyklicznych i rebalancingu portfela – a to wszystko najlepiej w ramach jednej, wygodnej aplikacji. W tle tych wszystkich postulatów przewija się wątek zaufania do stabilności prawa w długim terminie – część respondentów wprost zaznacza, że zamiast tworzenia kolejnego typu konta inwestycyjnego, woleliby po prostu prostsze i bardziej powszechne rozwiązania podatkowe.

Wnioski oraz pięć rekomendacji dla rynku i regulatorów

Co wynika z ankiety? Przede wszystkim większość respondentów preferuje samodzielne inwestowanie.Należy jednak pamiętać, że w badaniu uczestniczyli w dużej mierze inwestorzy dysponujący doświadczeniem i kapitałem. Oferta instytucji finansowych powinna uwzględniać zróżnicowanie doświadczenia i tolerancji ryzyka: wśród osób akceptujących spadek kapitału nie większy niż 5% model samodzielny był wybierany znacznie rzadziej. Co równie ważne, duża część respondentów rozważa sfinansowanie OKI z już posiadanych inwestycji i oszczędności. Preferencje podatkowe mogą przyciągać klientów, ale wysokie opłaty oraz skomplikowane zasady mogą ich skutecznie zniechęcać.

W ramach podsumowania przedstawiamy również listę pięciu wniosków i rekomendacji, które zebrał współautor badania, prof. Krzysztof Borowski:

1. Dla banków: Oferta OKI powinna łączyć prostą część oszczędnościową z dostępem do instrumentów inwestycyjnych i przejrzystą kalkulacją kosztów; bardzo ważna będzie integracja z bankowością elektroniczną.

2. Dla domów maklerskich: Kluczowe będą konkurencyjne prowizje, jakość dostępu do dopuszczonych instrumentów, jednoznaczne oznaczenie aktywów kwalifikujących się do ulg oraz wygodny rachunek do samodzielnego zarządzania.

3. Dla TFI i oferentów portfeli: Warto odróżnić potrzeby osób wybierających gotowy portfel od oczekiwań inwestorów zarządzających rachunkiem samodzielnie. Deklarowanego pułapu opłaty za zarządzanie nie należy utożsamiać z akceptacją wszystkich kosztów produktu.

4. Dla regulatora i edukatorów: Warto jasno wyjaśniać zasady podatkowe, limity zwolnień, ryzyko i koszty. Wysoki odsetek wskazań skomplikowanych zasad i niepewności podatkowej uzasadnia szczególną uwagę poświęconą tym zagadnieniom.

5. Dla oceny polityki gospodarczej: Należy odróżnić środki przenoszone z dotychczasowych rachunków od nowych oszczędności gospodarstw domowych oraz dodatkowego napływu kapitału na polski rynek. Sukces OKI nie powinien być oceniany wyłącznie na podstawie wartości aktywów zgromadzonych na nowych kontach.

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Modivo odzyskuje formę. Analityczka: najgorsze może być już za spółką
Tomasz Goss-Strzelecki
Tomasz Goss-Strzelecki
zastępca redaktora naczelnego Bankier.pl

Od stycznia 2025 r. zastępca redaktora naczelnego Bankier.pl. Wcześniej przez ponad dwie dekady związany z Gazetą Giełdy i Inwestorów „Parkiet”, gdzie przeszedł ścieżkę od dziennikarza w dziale zagranicznym do stanowiska zastępcy redaktora naczelnego, odpowiedzialnego m.in. za sekcję finansowo-gospodarczą oraz treści na portalu parkiet.com. Posiada licencję maklera papierów wartościowych.

Tematy

Komentarze (12)

dodaj komentarz
katzpodola
Jak wprowadzali OFE tez namawiali a później przyszedł rudy oszust i zajumał połowę. Teraz osły z baranami wybrali go ponownie żeby dalej ich okradał
flexio
Gratuluję optymizmu wszystkim, którzy wystawią swoje pieniądze na żer bezczelnej władzy, stosującej metodę faktów dokonanych. Przed chwilą w SB-SAT M. Fijołek spytał W. Czarzastego jak wygląda prawidłowość wyboru Berka wobec legalnie uzyskanych przez internautę dokumentów, z których nie wynika 10letni, wymagany ustawą o TK staż radcy Gratuluję optymizmu wszystkim, którzy wystawią swoje pieniądze na żer bezczelnej władzy, stosującej metodę faktów dokonanych. Przed chwilą w SB-SAT M. Fijołek spytał W. Czarzastego jak wygląda prawidłowość wyboru Berka wobec legalnie uzyskanych przez internautę dokumentów, z których nie wynika 10letni, wymagany ustawą o TK staż radcy prawnego, powołanego przez Sejm Berka. A co na to Czarzasty? Został powołany przez Sejm, sprawa zamknięta, nie mam o czym dyskutować! Identyczne podejście do innych poruszanych tematów. Teraz pytanie do zadowolonych posiadaczy PPK, IKE, IKZE i planujących opodatkowane kapitałowo OKI. : Czy ta władza przyparta do ściany zadłużeniem i przez zagraniczne instytucje finansowe, lub w skrajnym wypadku bezpośrednim wejściem do wojny z Rosją zawaha się przed powtórzeniem casusu OFE?! Czy słynne "nie mamy pańskiego płaszcza i co pan nam zrobi?" jest już immanentną zasadą rządów Tuska?. A forma takiego sięgnięcia po cudze może być różna. Najprostsza, "finezyjnie zawoalowana" to np. "powszechna, obowiązkowa, obywatelska pożyczka zbrojeniowa". Niemożliwe?! Za rok ten naiwny i skłócony naród dzięki bucie i pysze polityków opozycji z Kaczyńskim na czele umożliwi wybór i dalsze trwanie tej władzy. Wtedy "hulaj Tusku, piekła nie ma", a uśmiechy szybko znikną wam z twarzy. Wracając do OKI. Opodatkowany jest cały kapitał, a nie osiągnięty jak w "Belce" dochód. Zysk jest tylko na ulgach od wyznaczonych progów kapitałowych. Co stoi na przeszkodzie, by je potem sukcesywnie lub jednorazowo obniżyć i wszystkie środki na OKI opodatkować np. 5% podatkiem?! Ale nic, życzę optymizmu i powodzenia. Chociaż w dzisiejszych czasach każdy oddający pieniądze w ręce bankierów to optymista kamikadze :) !
prawnuk
Bardzo mądrze.
możesz to rozwinać?

Trybunał Konstytucyjny składa się z 15 sędziów, wybieranych indywidualnie przez Sejm na 9 lat spośród osób wyróżniających się wiedzą prawniczą. Ponowny wybór do składu Trybunału jest niedopuszczalny.


Chodzi mi o wyróżniającą wiedzę prawną pana prezesa i pani prezes ;-) .
jak
Bardzo mądrze.
możesz to rozwinać?

Trybunał Konstytucyjny składa się z 15 sędziów, wybieranych indywidualnie przez Sejm na 9 lat spośród osób wyróżniających się wiedzą prawniczą. Ponowny wybór do składu Trybunału jest niedopuszczalny.


Chodzi mi o wyróżniającą wiedzę prawną pana prezesa i pani prezes ;-) .
jak jestes leniwy podaj stronki z wykazem publikacji czy tytułów naukowych....
dzięki


A 10 lat to nie wymóg konstytucyjny - w przeciwieństwie do powyzszego
prawnuk
A i dodaj dorobek przestawiciela PZPR
prawnuk
A a propos pieniedzy....... Wyjaśnijmy CASUS OFE.
Mieliśmy 3 podejścia:
1. PO - obniżyło składkę - by nie reformować przywilejów emerytalnych - i giełda spadła na kilka lat
2. PO - umorzyło obligacje państwowe, i przekazało zapis cyfrowy do ZUS - znowu by bronić emerytur a 40.000 zł dla 35 latków
3. PiS - zarządzało zyskiem
A a propos pieniedzy....... Wyjaśnijmy CASUS OFE.
Mieliśmy 3 podejścia:
1. PO - obniżyło składkę - by nie reformować przywilejów emerytalnych - i giełda spadła na kilka lat
2. PO - umorzyło obligacje państwowe, i przekazało zapis cyfrowy do ZUS - znowu by bronić emerytur a 40.000 zł dla 35 latków
3. PiS - zarządzało zyskiem spółek giełdowych, przekazujac go gornictwu /tak w uproszczeniu/ - na całym świecie kursy wzrosły 4 razy; u nas spadały.

Co bylo najmniej korzystne dla uczestników OFE:
1. to co zrobił PiS
2. to co NAJPIERW zrobiło PO
3. ma charakter NEUTRALNY.....

A co do reszty: IKE, IKZE to produkty podobne do trzymania do pieniędzy trzymanych w banku.....
Co państwo zrobi gdy zabraknie pieniędzy? To dość oczywiste: podniesie wiek emerytalny do 70 lat - i pewnie zrobi to w odniesieniu do prawie wszystkich.

A jak bedzie zabiwerac pieniądze, to najpierw obniży emerytury.... Zresztą to już cwiczono np w szkolnictwie wyzszym gdzie pensje mieszczą się minimalną a podwójną minimalną.
Dziś masz komu ciąć: kucharz w wojsku zarabia wiecej niż legionista we Francji, lekarz czasem ma 2-6 krotność pensji lekarza we Francji ....

Naprawdę jest gdzie wskazac oszczedności.....

Rozumiem sugerujesz OIPE lub inwestycje poza polską. Swoją droga jak przejmiesz obligacje USA kupione w ramach IKE?
po_co odpowiada prawnuk
Różnica pomiędzy PiS, a obecnie rządzącycm gabinetem polega właśnie na respektowaniu prawa.

PiS wybrał sędziów TK zgodnie z obowiązującym ówcześnie prawem, zostali wybrani przez Sejm i zaprzysiężeni w obecności Prezydenta.
Kompetencje tych sędziów oraz ich niezależność polityczna to kwestia która może podlegać dyskusji
Różnica pomiędzy PiS, a obecnie rządzącycm gabinetem polega właśnie na respektowaniu prawa.

PiS wybrał sędziów TK zgodnie z obowiązującym ówcześnie prawem, zostali wybrani przez Sejm i zaprzysiężeni w obecności Prezydenta.
Kompetencje tych sędziów oraz ich niezależność polityczna to kwestia która może podlegać dyskusji - pełna zgoda, niemniej zostali wybrani zgodnie z obowiazującym prawem.

Obecni kandydaci są wybierani przez Sejm ale nie są zaprzysiężani w obecności Prezydenta więć czy komuś się to podoba czy też nie, formalnie nie są sędziami TK.

Można wykazać, że Prezydent nie wypełnia swoich obowiązków - pełna zgoda.
Natomiast łamanie prawa nie może być usprawiedliwane łamaniem prawa przez innych.

Po pierwsze, podejrzenie złamania prawa przez PiS podlega ocenie prokuratury która zgłasza wniosek do sądu i to sąd podejmuje decyzje o przekroczeniu prawa lub nie.
Nie minister, dziennika, Premier czy Marszałek Sejmu - sąd.

Po drugie, podejrzenie złamania prawa przez Prezydenta rozpatruje Trybunał Stanu na wniosek Zgromadzenia Narodowego.
Ponownie nie jest to decyzja wynajętego prawnika, mędrca wszechpolski Matczaka, mistrza kung-fu Giertycha, Premiera czy Marszałka Sejmu.
Uzasadnione podejrzenie złamania prawa powinno być głosowane przez Parlament, powinien zostać postawiony wniosek przed Trybunałem Stanu i to TS powinno osądzić Prezydenta.

W takim przypadku Prezydent może zostać zawieszony i jego obowiazki przejmuje Marszałek Sejmu i w takim trybie ślubowanie przed Marszałkiem Sejmu mogłoby być rozpatrywane jako formalne ślubowanie kandydata na sędziego TK.

Dura Lex sed Lex - Twarde Prawo, ale Prawo.

Czy PiS złamało prawo - być może.
Czy Prezydent łamie prawo - być może.
Czy Marszałek Sejmu obecnie łamie prawo - tak, na pewno.

Czy którakolwiek z opcji usprawiedliwia pozostałe - absolutnie NIE.

Prezydent, Premier, Marszałek Sejmu, nie są organami które mogą decydować swobodnie o respektowaniu prawa lub jego nierespektowaniu. Zapisy ze sformuowaniem "niezwłocznie" dają możliwość przeciągania sprawy w nieskończoność, w ten sposób Marszałek Sejmu nie publikuje wyroków TK, a Prezydent nie zaprzysięża kandydatów na sędziów TK.
Obaj być może dopuszczają się przestępstwa ale to decyzją sądu lub Trybunału Stanu mogą zostać uznani za winnych lub niewinnych ale to nie jest prerogatywa innych wymienionych tutaj funkcji i organów państwowych.

Jeżeli chcemy mieć działąjące państwo to nie możemy odwoływać się do podwrókowych schematów "Ja też będę uparty bo Adać i Karolek są uparci". Być może Adaś i Karolek są przy okazji pozbawieni inteligencji i wsadzą palce w gniazdko, czy to znaczy, że Włodek, Szymuś i Donaldzik też wsadzą?

W sumie myślę, że akurat gdyby te 560 osób + funkcje towarzyszące spiekły się prądem to byłoby to z korzyścią dla wszystkich Polaków ale to moje własne zdanie.
tomitomi
grzany temat non stop ! - więc zależy na ściągnięciu kasy z rynku !!
szukanie frajerów cd.
pogo0
Pochwal się jak Ty chronisz oszczędności przed inflacją
tomitomi odpowiada pogo0
bezpiecznie , zarządzam portfelem Browna ,,,
1/4 kapitału waluty
1/4kapitału metale
1/4 kapitału akcje
1/4 kapitału pln.
;-)
jacek-19 odpowiada tomitomi
Toje "bezpiecznie , zarządzam portfelem Browna ,,, i 1/4 kapitału waluty ...." to opowiadanie bajek.
Licze to do portfela 100 000 zl. czyli po25 000 zl.
1/4 kapitału waluty - to 5070 € i nie da nic ,bo obecnie bank daje 1,5-2 %
1/4kapitału metale - to 1,5 szt. Krugerranda i tu odgrywa role inflacja i spekulacja
Toje "bezpiecznie , zarządzam portfelem Browna ,,, i 1/4 kapitału waluty ...." to opowiadanie bajek.
Licze to do portfela 100 000 zl. czyli po25 000 zl.
1/4 kapitału waluty - to 5070 € i nie da nic ,bo obecnie bank daje 1,5-2 %
1/4kapitału metale - to 1,5 szt. Krugerranda i tu odgrywa role inflacja i spekulacja ale innych
1/4 kapitału akcje - to 77 stk KGHM (jezeli je wybierzesz) i przy 77 szt. majatku nie zrobisz
1/4 kapitału pln. - i ostatnie to 25 000 zl a tu wiemy rocznie ponad 3% w plecy.
Podzial tego typu (i nie 1/4, 1/4 itd.) stosuje sie gdy posiadasz miliony i to grube, bo w tym kapitale do 100 000 zl idzie o to zeby go pomnazac i nalezy wybrac to co daje zysk.

Powiązane: OKI - Osobiste Konto Inwestycyjne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki