REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Studenckie praktyki i staże w bankach

Zuzanna Brud2012-09-15 06:00
publikacja
2012-09-15 06:00
Bezpłatne praktyki, płatne staże, a nawet kilkuletnie programy rozwojowe – to dzisiejsza oferta banków skierowana do studentów i absolwentów, którzy wiążą swoją karierę zawodową z bankowością. Najlepsi mają szansę na stałe zatrudnienie.

praktyki i staże dla studentów, bankowe programy rozwojowe
Image licensed by Ingram Image

Studenci i absolwenci, którzy chcą poszerzyć zawodowe horyzonty, odbywają w trakcie studiów – czasami obowiązkowe – bezpłatne praktyki oraz płatne staże. Tych ostatnich żacy mogą poszukiwać w urzędach pracy, biurach karier i kuźniach kadr działających przy uczelniach wyższych oraz bezpośrednio w bankach i innych instytucjach finansowych.

Kogo poszukują banki


Ambitny, kreatywny, dyspozycyjny, mobilny – to tylko kilka cech, których wymagają banki od kandydatów na praktyki i staże. Oferty są zazwyczaj skierowane do studentów ostatnich lat studiów (często magisterskich) i absolwentów (do dwóch lat od ukończenia studiów). Od kandydatów wymaga się nauki na studiach kierunkowych – finansach, bankowości, prawie, ekonometrii, statystyce, a nawet informatyki. Dodatkowe atuty to biegła znajomość:
  • języków obcych – najlepiej kilku, i to egzotycznych,
  • specjalistycznych programów komputerowych do rachunkowości czy podatków,
  • a czasami języków programowania.
Praktyki i staże zazwyczaj trwają od 1 do 3 miesięcy i – choć rekrutacja na nie jest prowadzona cały rok – odbywają się w wakacje.

Długoterminowe programy stażowe i rozwojowe w bankach


Wiele banków ma w swojej ofercie długoterminowe programy stażowe lub rozwojowe, skierowane do studentów ostatnich lat studiów magisterskich i absolwentów studiów kierunkowych. Programy trwają od 6 miesięcy do nawet 3 lat.

Wybrane bankowe programy stażowe i rozwojowe w bankach
BANK PROGRAM OKRES TRWANIA
Alior Bank 2 programy stażowe: „Akademia Alior” i „Rozwiń Skrzydła z Aliorem” 3 miesiące
Bank Millennium Program Millennium Bankers 1-3 miesiące
Bank Pekao Programy rozwojowe dla studentów i absolwentów: UniStart / UniSummerstart, UniTouch, UniChallenge 2011/2013 cały rok / lipiec, sierpień, wrzesień
mBank, MultiBank Program Rozwoju Młodych Talentów: program praktyk / program stażowy / program absolwencki, program ambasadorski 1-3 miesiące / 7 miesięcy / 12 miesięcy / 1 rok akademicki
Citi Handlowy Program Rozwoju Ekspertów w Technologii
Program Praktyk Letnich
Rozwój na Bank
Regionalne Programy Rozwojowe
Program Rozwoju Ekspertów AML
Projekt Innowacyjny
Bourse Game
Program Ambasadorski
20 miesięcy
2,5 miesiąca
24 miesiące
18-36 miesięcy
24 miesiące
6,5 miesiąca
2 dni
1 rok akademicki
Credit Agricole Program Career Ahead 36 miesięcy
Eurobank „Graj w naszych barwach” 1-3 miesiące
ING Bank Śląski Program Ambasadorski
ING International Talent Programme
ChallengING IT
1 rok akademicki
36 miesięcy
12 miesięcy
PKO BP Akademia Liderów Rynku Kapitałowego 2,5 miesiąca
Raiffeisen Bank Program Stażowy R-Trainee do 12 miesięcy
Bank BPH Program Absolwent b.d.
Źródło: Opracowanie własne Bankier.pl na podstawie stron www banków.

Uczestnicy programów poznają mechanizmy funkcjonowania banku, nierzadko w różnych obszarach jego działalności – również w oddziałach zagranicznych. Realizują projekty pod okiem mentorów i specjalistów. Uczestniczą w profesjonalnych szkoleniach. Zdobywają różnorodne doświadczenia, rozwijają kompetencje biznesowe. Programy rozwojowe pozwalają uczestnikom na sprawdzenie się w różnych, często bardzo odmiennych dziedzinach, takich jak analiza ryzyka, zarządzanie zasobami ludzkimi czy IT.

Bankowe programy ambasadorskie


Dla studentów, którzy chcą zdobyć unikatowe doświadczenia jeszcze w trakcie trwania studiów niektóre banki przygotowały ofertę programu ambasadorskiego. Uczestnik takiego programu podczas roku akademickiego wspiera bank w jego działaniach wizerunkowych, podejmując i realizując działania w środowisku akademickim (warsztaty, targi pracy, spotkania z pracownikami banku na uczelniach), pośredniczy w kontaktach między bankiem a uczelnią, współpracuje z działem HR w zakresie rekrutacji na praktyki i staże skierowane do żaków. Ponadto bierze udział w ogólnopolskich zebraniach ambasadorów oraz szkoleniach.

»Osiągnąć target, czyli jak bankowcy walczą o przetrwanie

Współpraca w ramach Programu Ambasadorskiego jest nawiązywana na jeden rok akademicki ze studentami 2-5 roku studiów, aktywnie działającymi w środowisku akademickim – członkami kół naukowych, samorządów uczelnianych czy innych organizacji studenckich.



Szkolenia, konkursy, społeczności


Banki stosują też inne formy aktywizacji studentów i absolwentów. Niektóre przygotowują specjalne konkursy z zakresu zarządzania bankiem, inne są fundatorami praktyk lub staży w corocznej akcji „Grasz o staż”. Kolejne organizują szkolenia i warsztaty, podczas których zainteresowani poznają pracowników instytucji finansowych oraz mają szansę uzyskać odpowiedzi na nurtujące ich pytania. Jeszcze inne banki oferują programy stypendialne. Szczegółowe informacje zawsze można znaleźć na stronie internetowej konkretnej instytucji.

Zanim otrzymasz wymarzoną pracę


Student na rynku pracy, nim zdobędzie tę wymarzoną, przeważnie skazany jest na liczne praktyki i staże w różnych instytucjach. Jednak uprzednio musi przejść kilkuetapowy proces rekrutacji i pokonać konkurencję. W efekcie zdobywa doświadczenie oraz umiejętności zawodowe, które jakże często są wymagane przez pracodawców.

Poszukiwania praktyk, staży czy programów rozwojowych nie należy zostawiać na ostatnią chwilę, mówiąc „skończę studia, to zacznę szukać”. Rekrutacja to długotrwały proces. I choć w przypadku praktyk nabór trwa cały rok, to dla programów stażowych i rozwojowych zaczyna się w trakcie roku akademickiego, by dopiero wraz z początkiem następnego kandydaci mogli rozpocząć praktyczne kształcenie.

Zdobywanie doświadczenia zawodowego już w trakcie studiów jest dziś bardzo ważne. Rynek pracy nie jest już tak chłonny, jak jeszcze kilka lat temu. Tym bardziej, że coraz mniej na nim miejsca dla studentów bez jakiejkolwiek praktyki czy działalności studenckiej.

Komentuje Łukasz Piechowiak, analityk Bankier.pl
Łukasz PIechowiak Staże, szkolenia, kursy przygotowawcze, wielopoziomowe rekrutacje – banki cenią swoje etaty. Sytuacja na rynku pracy nie przedstawia się w różowych barwach. Co czwarty młody człowiek jest bezrobotny. Programy rekrutacyjne w bankach wcale nie są uczciwsze i bardziej ambitne niż w innych sektorach gospodarki. W pewnym sensie również opierają się na darmowej lub prawie darmowej pracy studentów, którzy w tym momencie marzą o jakiejkolwiek pracy. Rzeczywistość często sprowadza się do roli operatora kserokopiarki. Osoby z większym szczęściem mogą liczyć na pracę w działach księgowych, gdzie i tak będą wykonywać kilka prostych operacji.

Naturalnie najwięcej ofert pracy dotyczy nie-pracowników etatowych, ale przyszłych współpracowników, czyli osób gotowych do otwarcia własnej działalności gospodarczej i w imieniu banku pozyskiwać klientów chętnych na kredyt. Co innego działy HR wielkich banków piszą w folderach reklamowych, a co innego robią w rzeczywistości. Zarobki w sektorze bankowym również cechuje olbrzymia rozbieżność – młody człowiek po studiach na etacie w banku nie powinien liczyć na żaden „kokosy”, bo może się bardzo rozczarować.


Zuzanna Brud, Bankier.pl
z.brud@bankier.pl
Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Czołowy fundusz akcji polskich zarabia na wzroście PKB. Oto jego najważniejsze inwestycje
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (17)

dodaj komentarz
~pracownik banku
w bankach nie ma już doradców, są tylko sprzedawcy!!!!!!!!!! którzy wciskają produkty które mają w planach niekoniecznie dobrych dla klienta.
~Jacek
Bzdura. Prezes Banku Spółdzielczego w Kobierzycach zatrudnił do pracy do banku synową swojego kolegi - burmistrza Kobierzyc. Młoda osoba ma większą pensję i jest na lepszym stanowisku niż niejedna pracownica. I to wszystko bez doświadczenia w banku. Zatem jakie staże i praktyki na początek? Korupcja i znajomości decydują...
~Jacek
Bzdura. Prezes Banku Spółdzielczego w Kobierzycach zatrudnił do pracy do banku synową swojego kolegi - burmistrza Kobierzyc. Młoda osoba ma więcej i jest na lepszym stanowisku niż niejedna pracownica. I to wszystko bez doświadczenia w banku. Zatem jakie staże i praktyki na początek? Korupcja i znajomości decydują...
~observator
Robson doskonale podsumował temat, choć dodam swoje trzy grosze.
Pracę w banku można lubić jedynie gdy pracuje się w centrali, tam faktycznie jest miło, spokojnie i bogato, ale te stanowiska są dla wybranych i nikt bez odpowiednich koneksji się tam nie dostanie, nie łudźcie się, nawet jeśli posiadacie doskonałe wykształcenie
Robson doskonale podsumował temat, choć dodam swoje trzy grosze.
Pracę w banku można lubić jedynie gdy pracuje się w centrali, tam faktycznie jest miło, spokojnie i bogato, ale te stanowiska są dla wybranych i nikt bez odpowiednich koneksji się tam nie dostanie, nie łudźcie się, nawet jeśli posiadacie doskonałe wykształcenie i znacie 5 języków w tym chiński.
Jest też druga opcja, choć to pozory i ułłuda, dotyczy menadżerów niższego szczebla, którzy w czasie prosperity realizowali świetnie plany. byli zadziorni, potrafili się sprzedać przed przełożonymi (czytaj skutecznie lizali d…) i powierzono im kierowanie mniejszym lub większym zespołem w nadziei, że swoją zadziornością wycisną co się da z podległych im sprzedawców. Pozwolono powąchać takiemu sukcesu i teraz za tym zapachem mknie po trupach do dania głównego, które i tak nie jest dla niego, choć zapach coraz silniejszy. To człowiek, który swą służalczością i podatnością na manipulacje ze strony swoich szefów bije wszelkie rekordy i próbuje to wcisnąć swoim pracownikom. Jest jednak jedno małe ale, ten człowiek też nienawidzi swojej pracy, ale nigdy się do tego nie przyzna choć by go łamali kołem bo ubrany w niezłą pensyjkę, której lwią część i tak oddaje swojemu „bożkowi” w postaci comiesięcznych rat kredytu hipotecznego (stąd poniekąd ta służalczość), jest gotów skundlić się maksymalnie niż zrezygnować z pracy, którą po czasie przypłaci utratą zdrowia, a być może i rodziny.
TRZYMAJCIE SIĘ Z DALEKA OD BANKÓW!
~konsument
Praca w bankowości, to może nie ciągłe, ale też nie rzadkie użeranie się na
"pierwszej linii frontu" z finansowymi (..), którzy przychodzą do placówek bankowych
i nawet dowodu osobistego przy wypłacie gotówki, nie raczą dać w celu identyfikacji
a drą paszczę, jak się o to poprosi, gdyz inaczej "Klynet yntelygent"
Praca w bankowości, to może nie ciągłe, ale też nie rzadkie użeranie się na
"pierwszej linii frontu" z finansowymi (..), którzy przychodzą do placówek bankowych
i nawet dowodu osobistego przy wypłacie gotówki, nie raczą dać w celu identyfikacji
a drą paszczę, jak się o to poprosi, gdyz inaczej "Klynet yntelygent" gotówki nie dostanie,
to jasne. Oprócz tego cały czas NACISK na "tardżet sprzedażowy"=wciskanie produktów, żadnej edukcji ekonomicznej, choć by w kilku słowach.
Zgodnie z zasadą "mamy cię misiu".....
~pracownik banku
prawda jest taka że dzisiaj banki potrzebuja tylko i wyłącznie sprzedawców, żadnych księgowych lub analityków bo te stanowiska ciągle są likwidowane a pracownicy dostaja propozycje pracy na sprzedaży. w dzisiejszych czasach na karierę w banku nie ma żadnych szans ( no chyba że ktoś rzeczywiście umie sprzedawać dziurawe garnki/ kłamie prawda jest taka że dzisiaj banki potrzebuja tylko i wyłącznie sprzedawców, żadnych księgowych lub analityków bo te stanowiska ciągle są likwidowane a pracownicy dostaja propozycje pracy na sprzedaży. w dzisiejszych czasach na karierę w banku nie ma żadnych szans ( no chyba że ktoś rzeczywiście umie sprzedawać dziurawe garnki/ kłamie na zawołanie/wciska kty aż miło) to wtedy zostanie poganiaczem (to stanowisko nazywa się w banku manadżer)
~ojojoj
Jednym slowem oboz pracy - pierwsze zadanie - reczna niszczarka dokumentow i to doslownie - pod krwatem na glownej sali za kasami rytmiczne wyginanie nadgarstkow. Potem assessment centre i prestizowy "niesprzedazowy" dzial, w ktorym i tak nie ominela mnie akwizycja i wydzwanianie po warsztatach samochodowych :). Wszystko Jednym slowem oboz pracy - pierwsze zadanie - reczna niszczarka dokumentow i to doslownie - pod krwatem na glownej sali za kasami rytmiczne wyginanie nadgarstkow. Potem assessment centre i prestizowy "niesprzedazowy" dzial, w ktorym i tak nie ominela mnie akwizycja i wydzwanianie po warsztatach samochodowych :). Wszystko za 1000 brutto (o dziwo mimo z progresji z niszczarki do prestizowego dzialu i podpisaniu umowy o prace placa pozostala taka sama jak na poczatku). Codzienne dywaniki, raporty sprzedazy nadgodziny Itd itp ksiazke by mozna bylo napisac. Dzieki Bogu sa sa jeszcze na swiecie normalni pracodawcy gdzies indziej. Banki w PL = NIE WARTO!
~bezrob. abs.
banki szukają młodych naiwnych desperatów myślących że po praktykach i stażach (zgodnie z tym co im wciskają psorowie na uniwerkach) na pewno dostaną pracę :D
niestety prawda boli. biura karier uniwerków serwują obecnie tylko staże i darmowe praktyki przyczyniając sie do propagowania darmowej siły roboczej czyli zubozenia społeczeństwa.
banki szukają młodych naiwnych desperatów myślących że po praktykach i stażach (zgodnie z tym co im wciskają psorowie na uniwerkach) na pewno dostaną pracę :D
niestety prawda boli. biura karier uniwerków serwują obecnie tylko staże i darmowe praktyki przyczyniając sie do propagowania darmowej siły roboczej czyli zubozenia społeczeństwa. :/ z tym coś powinno sie zrobić ale niestety resort pracy sam manipuluje ludźmi wciskając im usilnie że takie rozwiązanie jest idealne, trendy i (mimo doświadczen tysięcy innych absolwentów ) na pewno ty dostaniesz pracę na sto procent :/ i młodzi wierzą bo co im pozostało. jeszcze myślećnie potrafią, dośiadczeń nie mają to idą na staże jak im grzecznie wkopano łopatą do głowy.
to jest przykre jak państwo traktuje własne spoleczeństwo.
~Robson
Praca w banku szczególnie na sprzedaży to nie jest zajęcie dla każdego. 99% będzie chciałozrezygnować z pracy już po 3 m-cu (tabelki, raporty, zestawienia, akwizycja, mobing, ściemnianie, kłamanie i kombinowanie aha no i jeszcze raz akwizycja). Jednak ten 1% przetrwa bo sprzedaż będzie mu szła i zostanie w banku, nie dlatego że polubi Praca w banku szczególnie na sprzedaży to nie jest zajęcie dla każdego. 99% będzie chciałozrezygnować z pracy już po 3 m-cu (tabelki, raporty, zestawienia, akwizycja, mobing, ściemnianie, kłamanie i kombinowanie aha no i jeszcze raz akwizycja). Jednak ten 1% przetrwa bo sprzedaż będzie mu szła i zostanie w banku, nie dlatego że polubi tą prace ale dlatego że innej nie znajdzie ;) Powodzenia wszystkim studentom i dobrze radze jak tylko możecie to stanowiska sprzedażowe w bankach omijajcie szerokim łukiem.
~sdgsd
a na koniec zaproponuja Ci zalozenie wlasnej dzialanosci gospodarczej i bedziesz pracowac jako agent w banku robiac wyniki sprzedazowe ! na tym sie teraz skupiaja banki...SPRZEDAŻ SPRZEDAZ SPRZEDAZ !!!

Powiązane: Praca, płaca i kariera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki