REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Strzelec-Łobodzińska zrezygnowała z kierowania Kompanią Węglową

2013-09-13 15:40
publikacja
2013-09-13 15:40
Dodaj Bankier.pl w Google

Prezes Kompanii Węglowej Joanna Strzelec-Łobodzińska zrezygnowała z kierowania firmą, a jej dymisja została przyjęta. Prace zarządu spółki będzie teraz koordynował jej wiceprezes ds. produkcji Marek Uszko - podało w piątek Ministerstwo Gospodarki.

Była prezes stała na czele zarządu spółki od połowy 2011 roku. Jej kadencja skończyłaby się w czerwcu przyszłego roku.

"Joanna Strzelec-Łobodzińska zrezygnował ze stanowiska prezesa Kompanii Węglowej i członka zarządu spółki ze względów osobistych. Obowiązki koordynatora prac zarządu spółki pełnić będzie wiceprezes KW Marek Uszko" - podało w piątek biuro prasowe Ministerstwa Gospodarki, odpowiadając na pytania PAP w tej sprawie.

Na razie nie wiadomo, czy niebawem zostanie ogłoszony nowy konkurs na szefa Kompanii, czy też do czasu wyboru nowego zarządu w przyszłym roku spółką będzie kierował wiceprezes Uszko. Dalsze decyzje w tej sprawie należą do rady nadzorczej Kompanii, która zbierze się w najbliższy poniedziałek.

Wakacje na giełdzie

Dymisję Strzelec-Łobodzińskiej skomentował w portalu wnp.pl wicepremier, minister gospodarki Janusz Piechociński, zapowiadając, że w poniedziałek rezygnację pani prezes omówi rada nadzorcza spółki.

"Po posiedzeniu rady nadzorczej Kompanii spotkam się z kierownictwem rady i uzgodnimy ścieżkę dalszego postępowania. Niczego nie będę narzucał, oczekuję profesjonalnych ocen i wniosków" - powiedział wicepremier portalowi wnp.pl.

"Wiadomo, że był w zarządzie Kompanii konflikt. Zarząd powinien być jak jedna pięść. A każdy konflikt w zespole, którym się dowodzi, nie przynosi niczego dobrego" - skomentował Piechociński.

Joanna Strzelec-Łobodzińska została szefową zarządu KW w czerwcu 2011 roku. Wcześniej przez 2,5 roku nadzorowała górnictwo jako wiceminister gospodarki. Była pierwszą kobietą, która kierowała polską spółką węglową.

Przed objęciem funkcji wiceministra gospodarki (w październiku 2008 r.) 58-letnia Joanna Strzelec-Łobodzińska była związana głównie z energetyką. Przez wiele lat pracowała w Elektrowni Jaworzno III, a później w Południowym Koncernie Energetycznym i tworzącej się wówczas grupie Tauron, gdzie stała na czele zarządu.

Kompania Węglowa to największa górnicza firma w Europie, o zdolności wydobywczej do 40 mln ton węgla rocznie. Zatrudnia ok. 60 tys. osób w 15 kopalniach. W tym roku jak dotąd przynosi straty w związku ze zmniejszeniem sprzedaży węgla i spadkiem jego cen. Spółka zamierza jednak - jak deklarowała jeszcze kilka dni temu ustępująca prezes - zamknąć 2013 rok niewielkim zyskiem, a stan zwałów niesprzedanego węgla zmniejszyć z ok. 6 do 3,6 mln ton w końcu tego roku. Po pierwszym półroczu strata Kompanii przekroczyła 100 mln zł.(PAP)

mab/ je/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (1)

dodaj komentarz
~realista
Prawda jest taka, że efekty nieprzemyślanych i nieodpowiedzialnych decyzji obecnego zarządu Kompanii Węglowej już niedługo odczujemy na kopalniach bo ""odprawowym" fortelem do odejścia na emerytury zostali zmuszeni ludzie których nie da się po prostu ot tak zastąpić - doświadczeni i zdyscyplinowani pracownicy, których Prawda jest taka, że efekty nieprzemyślanych i nieodpowiedzialnych decyzji obecnego zarządu Kompanii Węglowej już niedługo odczujemy na kopalniach bo ""odprawowym" fortelem do odejścia na emerytury zostali zmuszeni ludzie których nie da się po prostu ot tak zastąpić - doświadczeni i zdyscyplinowani pracownicy, których muszą teraz w trybie nagłym zastąpić żółtodzioby. Wierzcie mi, że skutki będą opłakane bo dziecko już zostało wylane z kąpielą. ZUS też dotkliwie odczuje tą falę nowych utrzymanków i brak ich dotychczasowych składek nie wspominając już o podatkach. Powtarzam jeżeli ktoś rozsądny nie pomyśli racjonalnie kopalniom będzie groziła katastrofa i nie jest to niestety jakaś mroczna wizja tylko realne zagrożenie. Na szczęście dyrektorzy kopalń nie będą już musieli wmawiać ludziom, że to nie ich decyzja tylko zarządu KW - niebawem cały zarząd pójdzie na odstrzał i może wtedy w końcu ktoś się opamięta.

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki