REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Strategiczna gra z Berlinem. Polska nie zdejmie kontroli granicznych

2026-04-08 06:19, akt.2026-04-08 07:15
publikacja
2026-04-08 06:19
aktualizacja
2026-04-08 07:15
Dodaj Bankier.pl w Google

W pół roku polskie służby skontrolowały na przejściach granicznych z Niemcami i Litwą blisko 1,3 mln osób. Kontrole mają trwać, dopóki Niemcy nie wycofają się ze sprawdzania przybywających z Polski – pisze w środę „Rzeczpospolita”.

Strategiczna gra z Berlinem. Polska nie zdejmie kontroli granicznych
Strategiczna gra z Berlinem. Polska nie zdejmie kontroli granicznych
fot. Andreas Gora / / ddp images

Wprowadzone w lipcu ub. r. kontrole na granicach z Niemcami i Litwą skutkowały niewpuszczeniem prawie tysiąca osób w ciągu półrocza. Najliczniej zatrzymywano Ukraińców, Hindusów i Uzbeków, Białorusinów i Rosjan, głównie z powodu braku wiz lub dokumentów podróży.

Wśród 29 osób uznanych za niepożądane w strefie Schengen – w tym Polaków – znaleźli się przestępcy z wyrokami oraz osoby zagrażające bezpieczeństwu publicznemu. Cytowana przez „Rz” rzeczniczka KG Straży Granicznej, mjr Anna Sobieska-Tekień, wskazuje, że byli to m.in. poszukiwani listami gończymi czy podejrzani o kradzieże aut i fałszerstwa.

Choć kontrola na granicach z Litwą i Niemcami to dla polskich służb ogromna operacja logistyczna i kadrowa, MSWiA zapowiada jej utrzymanie. W przesłanym „Rz” wyjaśnieniu resort podaje, że przedłużenie kontroli do października 2026 r. wynika z „wymiernych rezultatów w walce ze szmuglerami i osobami zajmującymi się handlem ludźmi”.

Granice pod nadzorem. MSWiA przedłuża kontrole do 2026 r.

To także, jak pisze dziennik, „drugie sito” dla opanowanego głównie przez Ukraińców i Gruzinów procederu przerzutu ludzi z Białorusi.

Wakacje na giełdzie

Jak czytamy w „Rz”, operacja ma też wymiar strategiczny wobec Berlina. Polska blokuje w ten sposób masowe zawracanie migrantów przez Niemcy. Problem narósł po 8 maja ub.r., gdy Berlin zaostrzył politykę azylową i przestał przyjmować wnioski o ochronę od osób przybywających z innych państw UE, co uniemożliwia im legalizację pobytu po przekroczeniu polskiej granicy.(PAP)

gru/ piu/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (2)

dodaj komentarz
j2oen
A od kiedy to całowanie niemieckiego pana po nogach jest "strategiczną grą"? :D
devu
Kontrole są pozorne. Jechałem kilka razy przez granice i nikt mnie nie zatrzymywał, polskich patroli też nie widziałem.

Powiązane: Kryzys migracyjny na granicy polsko-litewskiej

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki