REKLAMA

"NYT"Strategia Trumpa jest chybiona. "Putin nastawia się na wieczną wojnę"

2025-08-14 20:07
publikacja
2025-08-14 20:07
Dodaj Bankier.pl w Google

Donald Trump zakłada, że groźba sankcji zmusi Władimira Putina do ustępstw. To chybiona strategia. Wojna na Ukrainie stała się obsesją rosyjskiego reżimu, a jego przywódca przyjmuje, że może ona trwać w nieskończoność - pisze w przeddzień szczytu na Alasce komentatorka „New York Timesa” Masha Gessen.

Strategia Trumpa jest chybiona. "Putin nastawia się na wieczną wojnę"
Strategia Trumpa jest chybiona. "Putin nastawia się na wieczną wojnę"
fot. Andrew Leyden / /  Zuma Press / Forum

Pewne teorie dotyczące sankcji zakładają, że gospodarcze, dotkliwe konsekwencje sankcji - bezrobocie, inflacja, niedobory towarów - prowadzą do społecznego niezadowolenia, a nawet zamieszek. Inne głoszą, że zubożone elity zostają skłonione do zorganizowania zamachu stanu, a przynajmniej do wywarcia presji na rząd i zmuszenie go do zmiany polityki. Problem z takimi teoriami polega na tym, że są mylne, zwłaszcza w odniesieniu do Rosji - zauważa autorka.

Władza i elity w Rosji nie przejmują się ubożeniem zwykłych ludzi, bowiem elity zawsze pozostają zamożne. Społeczeństwo nie jest skłonne do organizowania protestów. Z jednej strony z obawy, że elity, które są rozdawcą pracy i dóbr, odbiorą im jeszcze więcej, a z drugiej - bo ich wiedza o świecie budowana jest na przekazie płynącym z kontrolowanych przez władzę mediów. Wreszcie na pewnym etapie życiowych problemów ludzie przestają w ogóle interesować się polityką, bo walczą o przetrwanie - ocenia Gessen.

Dodaje, że równie chybione jest zakładanie, że sankcje skłonią do buntu rosyjskie elity. Superbogaci Rosjanie, mieszkający wcześniej na Zachodzie, którym odcięto po inwazji na Ukrainę dostęp do zachodnich rynków i zamrożono aktywa, „przenieśli się do takich miejsc jak Dubaj, lub wrócili do Moskwy. (...) To, że ekonomiczny tort do podziału kurczy się, nie oznacza, że elity zaczną konspirować, by obalić przywódcę, co jest ryzykownym pomysłem i skazanym raczej na niepowodzenie (...). Oznacza to tylko, że będą bardziej rywalizować o to, co pozostało z tortu” - stwierdza komentatorka.

Takie uwarunkowania rosyjskiej rzeczywistości jest trudno zrozumieć nawet zachodnim politologom, a dla Trumpa jest to niemal niemożliwe, ponieważ zakłada on, że „postępowanie wszystkich jest motywowane pieniędzmi".

Wakacje na giełdzie

Tymczasem dla Putina wojna stała się politycznym, psychologicznym i gospodarczym priorytetem - podkreśla Gessen. Przypomina, że Kreml kilkukrotnie zwracał uwagę Zachodu, iż wojna Piotra I ze Szwecją zaczęła się w 1700 roku i trwała 21 lat.

Taka „nieustająca wojna”, która może ciągnąć się przez dekady, właśnie trwa na Ukrainie. Negocjacje Trumpa, który organizuje duży „show”, nie położą jej kresu, bo jedyne, czego obawia się Putin, to militarna porażka - konkluduje autorka. (PAP)

fit/ mal/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (6)

dodaj komentarz
romulus6
Jak się ma wszystko to trzeba znaleźć sposób na życie. Wojna to zawsze coś. Brak ekspansji powoduje upadek.
nierzad
sprawdzcie,co to za cudak.Bankrut.pl powoluje sie na to cos
bha
Cóż... Jakby nie można było żyć w pokoju spokoju sobie współpracować, handlować itd i etc od dekad i wieków?. Mamy naprawdę chory od dawna świat który tworzą od wieków niestety sami sobie ludzie i to zaczynając od szczytów i wierzchołków Gór.Niestety
sterl
W Szwajcarii 5 języków a na Ukrainie może być tylko jeden... zdaniem 15 % tego kraju...

Powiązane: Szczyt na Alasce

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki