REKLAMA

Strata netto Getin Noble Banku w I kw. 2017 wyniosła 96,5 mln zł, gorzej od konsensusu

2017-05-16 07:20
publikacja
2017-05-16 07:20

Strata netto grupy Getin Noble Banku w pierwszym kwartale 2017 roku wyniosła 96,5 mln zł. podczas gdy rok wcześniej strata wynosiła 18,3 mln zł - podał bank w raporcie. Wynik okazał się poniżej od oczekiwań rynku, który spodziewał się straty na poziomie 74,7 mln zł.

fot. Jaap Arriens / / FORUM

Oczekiwania dziesięciu biur maklerskich co do straty netto za I kwartał wahały się od 52 mln zł do 87 mln zł.

"Wśród głównych czynników determinujących rentowność w pierwszych trzech miesiącach roku można wymienić jednorazowe ujęcie kosztów składki rocznej do BFG na fundusz restrukturyzacji przymusowej oraz wyższe niż w poprzednich kwartałach poziomy odpisów na ryzyko kredytowe" - napisał bank w komunikacie prasowym.

Getin Noble Bank ocenia, że powrót do zyskowności w 2017 roku będzie bardzo trudny – poinformował na konferencji Artur Klimczak, p.o. prezesa banku.

"Po I kwartale nie powinniśmy się poddawać, ale to będzie bardzo, bardzo trudne” – powiedział Klimczak pytany, czy cały 2017 rok bank może zakończyć na plusie.

Wynik odsetkowy banku w I kwartale wyniósł 328,8 mln zł i był zbliżony do oczekiwań analityków, którzy liczyli, że wyniesie on 336,2 mln zł (w przedziale oczekiwań 328-342 mln zł). Wynik odsetkowy wzrósł 2 proc. rdr i spadł 3 proc. kdk.

Wynik z prowizji w I kwartale 2017 roku wyniósł 39 mln zł i był 6 proc. poniżej oczekiwań rynku, który spodziewał się 41,5 mln zł (oczekiwania wahały się od 36 mln zł do 46 mln zł). Wynik ten wzrósł 7 proc. rdr i 6 proc. w ujęciu kwartalnym.

Bank podał, że w ciągu pierwszych trzech miesięcy 2017 roku obniżył koszt finansowania o 13 pb.

"Dodatkowo, bank odnotowuje systematyczny wzrost środków na rachunkach bieżących i kontach oszczędnościowych. Od początku bieżącego roku ich saldo wzrosło o 0,3 mld złotych, a ich udział w depozytach ogółem osiągnął blisko 20 proc." - napisano w komunikacie.

Koszty w I kwartale 2017 roku wyniosły 253,8 mln zł, czyli były zgodne z oczekiwaniami rynku (250,5 mln zł). Koszty wzrosły 13 proc. rdr i 20 proc. kdk.

Bank podał, że opłaty na rzecz Bankowego Funduszu Gwarancyjnego w I kwartale wyniosły łącznie 65,2 mln zł, podczas gdy rok wcześniej obciążenie z tego tytułu wynosiło 27,8 mln zł.

Na koniec marca wskaźnik C/I banku wyniósł 65,4 proc.

Odpisy z tytułu utraty wartości kredytów wyniosły w pierwszym kwartale 203,6 mln zł, czyli były zgodne z konsensusem odpisów na poziomie 204,1 mln zł. Odpisy wzrosły 30 proc. rdr i 12 proc. kdk.

Bank poinformował, że wzrost odpisów w całości dotyczy portfela kredytów hipotecznych, w których około 80 proc. zostało utworzonych z tytułu kredytów udzielonych do 2010 roku.

Suma bilansowa grupy na koniec marca 2017 roku wynosiła 67,5 mld zł, czyli była o 1,4 proc. wyższa niż na koniec grudnia 2016 roku.

Saldo kredytów grupy Getin Noble Banku wynosi 45,4 mld zł, a saldo depozytów 54,3 mld zł.

Wartość sprzedaży kredytowej w I kwartale wyniosła 2 mld zł, czyli była zbliżona do sprzedaży zanotowanej rok wcześniej.

Bank szacuje, że odpisy w kolejnych kwartałach zbliżone będą do I kw.

„W 2017 roku zakładamy wyższy poziom odpisów, szczególnie bez transakcji sprzedaży wierzytelności” – powiedział Klimczak.

„Nie sądzimy, żeby w najbliższych kwartałach bez tych transakcji poziom odpisów był znaczono inny niż w I kwartale” – dodał.

Odpisy z tytułu utraty wartości kredytów wyniosły w pierwszym kwartale 203,6 mln zł. Odpisy wzrosły 30 proc. rdr i 12 proc. kdk.

Odpisy w 2016 roku wyniosły 659,6 mln zł, czyli wzrosły 53,4 proc. rdr.

„Nie doszło do sprzedaży wierzytelności w I kwartale, to się przesunie w czasie” – powiedział Klimczak.

Przedstawiciele banku poinformowali, że bank planuje w tej transakcji sprzedać portfel o wielkości „sporych kilkuset milionów złotych”

Prezes podtrzymał, że w całym roku bank chce sprzedać NPL, których wartość może wynieść 200 mln zł - 2 mld zł.

Realokacja oraz przebudowa obejmie ok. 65 proc. sieci oddziałów Getinu

Getin Noble Bank chce utrzymać sieć własnych placówek na obecnym poziomie, planuje rozwój sieci franczyzowej i ocenia, że proces realokacji oraz przebudowy dotknie około 65 proc. sieci jego placówek – poinformował Artur Klimczak, p.o. prezesa banku.

"W ciągu następnych dwóch i pół roku zmiana lokalizacji albo przebudowa dotknie mniej więcej 65 proc. sieci" – powiedział Klimczak na konferencji.

Bank ma około 200 własnych placówek.

"Utrzymamy mniej więcej ten poziom, będziemy za to rozwijać placówki franczyzowe” – powiedział Klimczak, dodając, że ma zostać ich otwartych ponad 100.

Prezes poinformował, że w ramach optymalizacji sieci placówek bank chce budować placówki w galeriach handlowych.

"Chcemy mieć placówki dużo bardziej widoczne. Pierwsze placówki w nowym formacie będą otwarte na przełomie II i III kwartału” – powiedział Klimczak.

Współczynnik wypłacalności wynosi 15,72 proc., w współczynnik kapitału Tier1 12,33 proc. Bank podał, że w I kwartale dostał zgodę KNF na zaliczenie do funduszy własnych 82 mln zł pozyskanych z emisji obligacji podporządkowanych.

seb/ mj/ asa/ osz/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Zamów kartę flotową BP Komfort Prepaid i odbierz 200 zł w prezencie

Zamów kartę flotową BP Komfort Prepaid i odbierz 200 zł w prezencie

Komentarze (46)

dodaj komentarz
~mona
Nie da się wiecznie piąć do góry ale ja o getin jestem spokojna. Mają plan i jak widać go realizują.
~dera
bez przesady, to jest jeden kwartał. getin ma dalej plan naprawczy i sobie poradzi świetnie. poza tym nie widać na co dzień,żeby coś się z bankiem działo, obsługa klienat działa jak powinna ;)
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
~WG
Mam nową nazwę dla tego banku : Getout
~Why
Do noe

Racja - dużego skrótu użyłem. Technicznie jest tak jak napisałeś. Bank nie odpisuje kredytów ale tworzy rezerwy. W dalszym kroku sprzedaje problematyczne kredyty do firm windykacyjnych oraz funduszy sekurytyzacyjnych i rozwiązuje rezerwy wpisując różnice w stratę.

Niestety w GNB kredyty do 2010 wyposażone w aneksy
Do noe

Racja - dużego skrótu użyłem. Technicznie jest tak jak napisałeś. Bank nie odpisuje kredytów ale tworzy rezerwy. W dalszym kroku sprzedaje problematyczne kredyty do firm windykacyjnych oraz funduszy sekurytyzacyjnych i rozwiązuje rezerwy wpisując różnice w stratę.

Niestety w GNB kredyty do 2010 wyposażone w aneksy narobiły problemów Klientom, akcjonariuszom dały szybki bo ksiegowany jednorozaowo zysk, który i tak okazuje się po czasie problemem.

Zastanawia mnie, jak to możliwe ze akcjonariusze tolerują bałagan jaki panuje w tym Banku - jednej z dyrektorów oddziału potrafi przez cały dzień i tydzień ciąć w Counter Strike
~Marlen
Pracuje w tym banku i nie jest to pierwsza praca. Powiesz czerze, że takiej amatorki nie widziałam jak zyję. Na szczeście juz na wypowiedzeniu siedzę :)
~Kasia
Kreatywna księgowość. Jutro lecę na Malediwy, nie powiem z kim.
~Kasia
Dla nas liczy się zadowolenie klientów, a nie zysk.
~KK
Z CAŁYM SZACUNKIEM PUKNIJ SIĘ W GŁOWĘ I NAPISZ COŚ MĄDREGO
~autor odpowiada ~KK
A ty się puknij w głowę i wyłącz CapsLock. A może przekracza to twoje umiejętności?

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki