REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Starcie TK i Sejmu o prezesa Glapińskiego. "Będziemy działać zgodnie z prawem"

2024-08-20 21:37, akt.2024-08-21 07:14
publikacja
2024-08-20 21:37
aktualizacja
2024-08-21 07:14
Dodaj Bankier.pl w Google

Będę zachowywał się zgodnie z przepisami - mówi PAP szef sejmowej komisji odpowiedzialności konstytucyjnej Zdzisław Gawlik (KO) odnosząc się do orzeczenia TK ws. procedur przed tą komisją dotyczących prezesa NBP. Zdaniem Piotra Króla (PiS) wobec orzeczenia TK, wniosek ws. prezesa NBP Adama Glapińskiego stał się bezprzedmiotowy.

Starcie TK i Sejmu o prezesa Glapińskiego. "Będziemy działać zgodnie z prawem"
Starcie TK i Sejmu o prezesa Glapińskiego. "Będziemy działać zgodnie z prawem"
/ FORUM

We wtorek Trybunał Konstytucyjny orzekł, że przepisy ustawy o Trybunale Stanu odnoszące się do procedur przed sejmową komisją odpowiedzialności konstytucyjnej stosowanych wobec prezesa NBP są niezgodne z konstytucją.

Wniosek zaskarżający cztery przepisy ustawy o Trybunale Stanu i jedną z regulacji Regulaminu Sejmu w początkach marca br. złożyli posłowie PiS. TK uznał za niekonstytucyjne trzy przepisy ustawy o TS mówiące m.in. o uchwalaniu przez sejmową komisję odpowiedzialności konstytucyjnej sprawozdania o wystąpieniu do Sejmu z wnioskiem o pociągnięcie prezesa NBP do odpowiedzialności przed TS oraz o obowiązku stawiennictwa prezesa NBP przed tą komisją.

Sprawa jest łączona z - zapowiadanym już wcześniej - złożeniem w końcu marca br. przez posłów koalicji rządowej wstępnego wniosku o postawienie prezesa NBP Adama Glapińskiego przed Trybunałem Stanu. Wniosek podpisało 191 posłów. Wobec prezesa NBP wysunięto osiem zarzutów, m.in. złamanie konstytucji i ustawy o NBP poprzez dokonywanie skupu aktywów w latach 2020-2021 oraz m.in. interwencji walutowych bez należytego upoważnienia.

Sejmowa komisja odpowiedzialności konstytucyjnej odgrywa istotną rolę w procesie postawienia prezesa NBP - lub innego wysokiego urzędnika publicznego. Prowadzi ona postępowanie ws. osoby, wobec której złożono wstępny wniosek, a następnie przedstawia Sejmowi sprawozdanie ze swojej pracy.

Wakacje na giełdzie

W uzasadnieniu do wtorkowego orzeczenia TK wskazano, że komisja sejmowa jest organem "par excellence politycznym", a jej uprawnienia w dotychczasowym kształcie "dalece wykraczają poza uprawnienia Sejmu". "Komisja odpowiedzialności konstytucyjnej nie jest organem Trybunału Stanu, ale jedną z komisji sejmowych, która nie ma nawet statusu komisji śledczej. Jej skład zależy od aktualnej większości sejmowej, jest to zatem ciało o charakterze politycznym, w którym większość mają posłowie koalicji rządzącej. Ustawa o TS nie zawiera gwarancji niezależności członków tej komisji i bezstronnego przebiegu postępowania przed tą komisją" - mówiła podczas ogłoszenia wyroku sędzia TK Krystyna Pawłowicz.

Przewodniczący komisji odpowiedzialności Zdzisław Gawlik (KO) pytany przez PAP o dalsze działania komisji wobec wyroku TK podkreślił, że w sprawie posiedzeń, których tematem będzie praca nad wnioskiem o postawienie prezesa Narodowego Banku Polskiego Adama Glapińskiego pod Trybunał Stanu - podtrzymuje swoje stanowisko i będzie "zachowywał się zgodnie z prawem".

"Będę zachowywał się zgodnie z przepisami prawa, tak jak powiedziałem. Swojego stanowiska nie zmieniam. Zgodnie z regułami prawa nie odnosząc się do poszczególnych wypowiedzi, czy zachowań takich, czy innych osób" - zadeklarował poseł.

Wiceszef komisji Piotr Król (PiS) ocenił natomiast w rozmowie z PAP, że wobec wtorkowego orzeczenia TK "wniosek w sprawie Prezesa NBP stał się bezprzedmiotowy". "Więc Komisja nie powinna się nim więcej zajmować" - podkreślił. "Teraz piłka jest po stronie marszałka (Sejmu Szymona Hołowni - PAP). Moim zdaniem marszałek powinien ten wniosek (o postawienie Glapińskiego przed TS) wycofać i tyle" - dodał.

Wtorkowe orzeczenie jest już drugim z dotyczących odpowiedzialności konstytucyjnej prezesa NBP. 11 stycznia br. TK uznał za niekonstytucyjne trzy przepisy ustawy o Trybunale Stanu dot. odpowiedzialności prezesa NBP przed tym Trybunałem. TK uznał wówczas, że niezgodne z konstytucją jest, że przegłosowanie przez Sejm wniosku o postawienie przed TS prezesa NBP oznacza automatyczne zawieszenie go w czynnościach służbowych.

TK uznał także, że niekonstytucyjna jest zasada, iż do postawienia prezesa banku centralnego przed TS wystarczy bezwzględna większość głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów. TK stwierdził, że niekonstytucyjne jest, iż w gronie osób, do których stosuje się kwalifikowaną większość – 3/5 ustawowej liczby posłów przy głosowaniu nad wnioskiem o postawienie przed TS - nie ma prezesa NBP.

Po pierwszym, styczniowym orzeczeniu TK, premier Donald Tusk mówił, że jego zdaniem "ten dziwny werdykt pani Przyłębskiej (Julii, prezes TK) nie jest wiążący". Rozpoczęcie pracy sejmowej komisji odpowiedzialności konstytucyjnej nad wstępnym wnioskiem o postawienie Glapińskiego przed TS, według zapowiedzi, zaplanowane jest na wrzesień.(PAP)

nl/ mml/ par/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Adam Glapiński przed Trybunałem Stanu?

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki