REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Starcia z policją w Pradze po demonstracji przeciw ograniczeniom

2020-10-18 20:33
publikacja
2020-10-18 20:33
Dodaj Bankier.pl w Google

Po demonstracji w niedzielę w Pradze przeciwko ograniczeniom związanym z epidemią koronawirusa doszło do starć części protestujących z policją. Media informują o rannych. Sama demonstracja przebiegała spokojnie, ale została rozwiązana przez władze z powodu naruszenia przepisów sanitarnych.

Starcia z policją w Pradze po demonstracji przeciw ograniczeniom
Starcia z policją w Pradze po demonstracji przeciw ograniczeniom
fot. David Cerny / / Reuters

Protest przeciwko wprowadzonym ograniczeniom zwołał Ruch Nieposłuszeństwa Obywatelskiego (HON), który organizował już podobne akcje. Zgodnie z prawem, władze miasta nie mogą zakazać zgromadzeń, a jedynie wprowadzać określone restrykcje higieniczno-sanitarne.

Na początku demonstracji organizatorzy uprzedzali zgromadzonych, że przepisy wymagają ograniczenia liczby uczestników do 500; ponadto musieli oni być podzieleni na 20-osobowe grupy, a odległość między demonstrantami musiała wynosić dwa metry. Uczestnicy powinni mieć także założone maseczki zasłaniające usta i nos.

Według miejskich władz w proteście uczestniczyło około 2 tys. osób i nie były dotrzymywane odległości oraz nakaz noszenia maseczek.

Na wniosek policji władze miasta zdecydowały o rozwiązaniu demonstracji i zawiadomili o tym organizatorów, którzy poinformowali zgromadzonych nie o decyzji władz, ale o końcu przydzielonego na demonstracje czasu. Gdy uczestnicy zaczęli się rozchodzić, doszło do przepychanek z policją. Kibice odpalili race i świece dymne. Policja użyła armatek wodnych i ostatecznie wyparła demonstrantów z Rynku Staromiejskiego.

Wakacje na giełdzie

Minister spraw wewnętrznych Jan Hamaczek zapowiedział, że organizatorzy zostaną ukarani. Premier Andrej Babisz ze swojej strony pogratulował policjantom skutecznych działań.

Na demonstracji byli zarówno przeciwnicy maseczek i innych ograniczeń, jak i przedstawiciele radykalnych grup kibiców piłkarskich i hokejowych. Z mównicy krytykowano obowiązek noszenia maseczek, zamykanie szkół i zmienianie przez rząd rozporządzeń. Celem krytyki byli przede wszystkim premier Babisz i minister zdrowia Roman Prymula. Część z uczestników wznosiła przeciwko nim niecenzuralne okrzyki.

Jeszcze przed rozpoczęciem demonstracji policja zatrzymała 16 osób, które miały przy sobie niebezpieczne przedmioty – petardy, race, pałki teleskopowe, a takle broń palną.

Pragi Piotr Górecki (PAP)

ptg/ mal/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (6)

dodaj komentarz
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
ajwaj
yntelygent PISio
news z przedszkola :)
potiomkin
Demonstracje, starcia, ofiary? Niemożliwe. Tylko na Białorusi milicja pałuje demonstrantów. Reszta Europy poza Polską, Białorusią i Węgrami jest przecież ostoją demokracji.
karbinadel
I będzie tego coraz więcej - bo coraz więcej ludzi uważa, że takie restrykcje z powodu choroby o śmiertelności 1-2% są mocno przesadzone. Czas by media przestały robić z protestujących płaskoziemców nie wierzących w wirusy
abcx
te 1-2% są mocno przesadzone, śmiertelność jest ale nie więcej niż 0,1-0,2% to wynika z tego że jest jeszcze spora grupa osób bezobjawowych, przy badaniach przesiewowych górników 97,5% było bezobjawowych
biniu
Brawo Czesi. Teraz czas na Polaków.

Powiązane: Epidemia koronawirusa z Chin

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki