REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Sprawdzają Zakład Pracy Chronionej "Ba-Za"

2008-04-19 10:23
publikacja
2008-04-19 10:23
Dodaj Bankier.pl w Google
Okręgowa Inspekcja Pracy w Łodzi wszczęła kontrolę w łódzkim Zakładzie Pracy Chronionej Ba-Za, zatrudniającym sprzątaczki. To odzew po artykule "Łódzki obóz pracu chronionej", który ukazał się w "Polsce Dziennku Łódzkim" 2 kwietnia br. Opisaliśmy w nim sytuacje pracowników firmy Ba-Za, którzy poskarżyli się na zatrudnianie bez umów o pracę, zmuszanie do pracy na pełnym etacie w przypadku, gdy podpisali umowy na pół etatu. Sprzątaczki twierdzą, że mają kłopot z odbiorem pieniędzy, pracodawca nie płaci im za dyżury, nie zapewnia odzieży roboczej. Nie otrzymują także dofinansowania na leki, które zapewnia Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych.

Jolanta Rosygno, która w Ba-Zie pracowała przez cztery lata, trzykrotnie składała skargę do Okręgowej Inspekcji Pracy. Alarmowała m.in. o tym, że jest zmuszana do pracy w nadgodzinach, za które nie otrzymuje pieniędzy. Łodzianka oddała sprawę do sądu pracy, z byłym pracodawcą zawarła ugodę i otrzymała od niego 3 tys. zł. Inspektorzy obiecują, że jeśli potwierdzą się zarzuty pracowników, skierują sprawę do sądu grodzkiego, który może ukarać pracodawcę grzywną.

POLSKA Dziennik Łódzki
(sach)
Źródło:
Tematy

Komentarze (2)

dodaj komentarz
~rencista
A co zrobią temu pracodawcy jesli żona Inspektora Pracy /jest tam zatrudniona na etacie PIELĘGNIARKI.Nie ma Jej nigdy w pracy ,tylko wynagrodzenie dostaje na konto.I co na to INSPEKCJA PRACY???
~Balbinka
To jest prawda. Moj maz rowniez pracuje w tej firmie. Nie otrzymuje srodkow czystosci, brak nowych ubran potrzebnych do wykonywania pracy, brak wody pitnej podczas upalow latem. Pracuje sam na duzym terenie mimo tego ze na pobliskim terenie jest 5 pracownikow tej samej firmy. Jest potepiany mimo dobrze wykonywanej swojej pracy....

Powiązane: Moda, odzież, ubrania, przemysł tekstylny

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki