Francuski urząd antymonopolowy (Autorite de la Concurrence) nakazał w środę firmie Meta wznowienie rozmów z mediami we Francji w sprawie opłat za publikowanie ich treści. Istniejące wcześniej porozumienie między nimi wygasło w 2024 roku i strony nie zdołały zawrzeć nowych ustaleń.


Do 2024 roku obowiązywało porozumienie między Metą i stowarzyszeniami prasowymi DVP i APIG. Po jego wygaśnięciu strony nie zdołały się porozumieć w sprawie należnych kwot, co oznacza, że media francuskie nie otrzymywały opłat z tytułu praw pokrewnych.
Urząd antymonopolowy oświadczył w środę, że Meta nie wynagradzając prasy francuskiej za wykorzystywanie jej treści, tak jak przewiduje to mechanizm praw pokrewnych, wyrządza „poważną szkodę” prasie i wzmacnia jej niestabilną sytuację.
Ponadto - w ocenie urzędu - praktyki Mety mogą stanowić „nadużycie dominującej pozycji”. Francuska instytucja nakazała amerykańskiemu gigantowi, by „negocjował w dobrej wierze” i „według przejrzystych kryteriów” z dziennikami i agencjami prasowymi w sprawie ich wynagrodzeń.
Szef urzędu antymonopolowego Bernard Coeure ocenił, że nie ma obecnie braku woli negocjowania. Jest to - jak dodał - raczej odmowa „rozważenia innej metodologii bądź dzielenia się danymi wymaganymi do tej innej metodologii”.

DVP, która broni praw pokrewnych i APIG, zrzeszająca prawie 300 dzienników lokalnych i ogólnokrajowych, zwróciły się do urzędu w 2025 roku w związku z wygaśnięciem ustaleń z Metą.
W 2019 roku Francja jako pierwszy kraj UE przyjęła unijną dyrektywę dotyczącą praw pokrewnych wchodzących w skład praw intelektualnych. Dyrektywa ta stworzyła formę prawa autorskiego, która ma umożliwić wydawcom domaganie się rekompensaty za korzystanie z ich treści.
Z Paryża Anna Wróbel (PAP)
awl/ ap/




























































