REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Spór o Turów. "Strona polska często wraca i chce otwierać już wynegocjowane punkty porozumienia"

2021-09-08 22:39
publikacja
2021-09-08 22:39
Dodaj Bankier.pl w Google

Czescy uczestnicy negocjacji z Polską ws. Turowa przedstawili w środę ich stan komisji do spraw środowiska naturalnego Izby Poselskiej. Uznano, że w rokowaniach daleko się posunięto, ale wciąż są kwestie otwarte.

Spór o Turów. "Strona polska często wraca i chce otwierać już wynegocjowane punkty porozumienia"
Spór o Turów. "Strona polska często wraca i chce otwierać już wynegocjowane punkty porozumienia"
/ FORUM

Jedną z nich są ewentualne konsekwencje za nierespektowanie planowanej umowy. Wiceministrowie środowiska Vladislav Smrż oraz spraw zagranicznych Martin Smolek podkreślali przed komisją, że w ciągu ostatnich dwóch miesięcy negocjacje zdecydowanie się posunęły.

Smrż narzekał, że chociaż czeska strona wysyła swoje propozycje z wyprzedzeniem, to z drugiej strony nie ma podobnego zachowania, a strona polska często wraca i chce otwierać już wynegocjowane punkty porozumienia.

Zdaniem czeskich negocjatorów nie udało się im uzgodnić jednej z najważniejszych ich zdaniem kwestii, tj. zapisu o sankcjach za ewentualne nieprzestrzeganie traktatu przez którąś ze stron. Praga chce, by każdy taki przypadek był osobno osądzany i karany przez sądownictwo unijne.

Temat ten ma pojawić się podczas rozmów w następny czwartek, które zapowiadał w rozmowie z PAP w piątek polski wiceminister klimatu Adam Guibourge-Czetwertyński.

Wakacje na giełdzie

Podczas posiedzenia komisji czeskiej Izby Poselskiej pojawiła się opinia, że polska strona przeciąga rokowania, licząc, że grożące jej kary za niezastosowanie się do decyzji TSUE o natychmiastowym zamknięciu wydobycia będą naliczane z terminem późniejszym.

W trakcie posiedzenia komisji pojawiła się kwestia wpływu czeskich wyborów parlamentarnych, które odbędą się 8 i 9 października, na postęp rokowań. Negocjatorzy odrzucili tezę, że mogą one mieć związek z rozmowami, ich tempem oraz merytoryczną zawartością.

"Nieważne, jak potoczą się wybory. Nie ma znaczenia, czy minister jest z tej czy innej partii" – powiedział wiceminister spraw zagranicznych.

Z Pragi Piotr Górecki (PAP)

ptg/ zm/ kib/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (1)

dodaj komentarz
ajwaj_
Minister PISy Misiewicz musi wrócic,
zna sie tylko na czopkach w aptece, ale dal rade armii,
Turów bedzie smigac jak nowy

Powiązane: Kopalnia Turów - spór Polski i Czech

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki