Spółki "nowej ekonomii" ciągną rynek w dół Robert Grzeszczuk
Entuzjazmu nie wystarczyło na długo. W ostatni piątek po dwóch z rzędu sesjach wzrostowych rynek znów powrócił do kanału spadkowego. W piątek w godzinach przedpołudniowych indeks WIG stracił na wartości 1,7 proc. obniżając się do poziomu 18 756,3 punktu, czyli do poziomu sprzed tygodnia. Prawdopodobnie, negatywne tendencje dominujące na warszawskim parkiecie utrzymają się także i w nadchodzącym tygodniu. Mimo dużych spadków na fixingu, w trakcie dogrywki przeważała podaż. Spadki towarzyszyły również pierwszym godzinom notowań ciągłych. Silniejsza bariera popytowa dla dalszych spadków pojawi się prawdopodobnie dopiero po spadku WIG poniżej poziomu 18 tys. punktów.Podczas piątkowej sesji rynek "w dół" pociągnęły przede wszystkim spółki sektora teleinformatycznego. Po czwartkowym 2,4-proc. spadku na Nasdaq zarówno WIG-Info, WIG-Telekomunikacja, jak i TechWIG straciły na wartości od 4,2 do 4,5 proc. Najwięcej bo 6,6 proc. obniżył się kurs warszawskiego Apeximu, który na koniec pierwszego półrocza tego roku wykazał prawie 10 mln zł straty netto. Tuż za nim znalazł się krakowski ComArch. Wypracowane przez spółkę 2 mln zł zysku netto w ciągu pierwszych dwóch kwartałów tego roku stawia pod wielkim znakiem zapytania możliwość zrealizowania na założonym poziomie tegorocznej prognozy zysku netto (prawie 21 mln zł). Jedynie Netia zanotowała tego dnia wzrost kursu (o 3,5 proc.). Mimo jednak prawie 98-proc. nadwyżki kupna, jaką zamknęły się notowania jednolite na tych walorach, zainteresowanie kupnem papierów tego operatora nie przełożyło się już na notowania ciągłe.
Na warszawskim rynku po raz kolejny z rzędu o prawie maksymalną przedział drożeją papiery Atlantisu, w związku z planowanym przez spółkę zmianą profilu działalności. Wyjaśniły się też sytuacja na papierach Stalproduktu, który tylko w minionym tygodniu zyskał na wartości ponad 12 proc. Do sprzedaży walorów spółki wezwał Bogdan Celiński. Interesują go jednak tylko akcje uprzywilejowane spółki. Poza tym oferowana przez niego cena 12 zł za jeden taki walor, przy obecnej rynkowej wycenie akcji zwykłych na poziomie 18,4 zł, nie pozostanie prawdopodobnie bez wpływu na ich dalsze notowania. Na dobre nie wyszło też akcjonariuszom Sokołowa, wprowadzenie wczoraj do obrotu giełdowego ponad 31 mln akcji spółki, przyznanych akcjonariuszom Farm Foodu w związku z fuzją tych firm. Najpóźniej w październiku na parkiet ma dodatkowo trafić prawie 13,4 mln walorów sokołowskiej spółki przydzielonych udziałowcom Jarosławia oraz ponad 8,1 mln papierów, które trafiły do akcjonariuszy Mięstaru.
Na niewielkim minusie, związanym ze spadkami spółek IT, rozpoczęły piątkową sesję również największe giełdy europejski. Od ponad 0,5-proc. spadku zaczęły się piątkowe notowania na Nasdaq.




























































