Szanghajska giełda rozpoczęła nowy tydzień od powrotu do spadków. Historią dnia za Wielkim Murem są aresztowania osób oskarżonych za rozsiewanie nieprawdziwych informacji o sytuacji na giełdzie.


Pierwszą w tym tygodniu sesję główny indeks szanghajskiej giełdy zamknął spadkiem o 0,82%. Tym samym przerwana została zainaugurowana w czwartek wzrostowa passa, w trakcie której Shanghai Composite odbił w sumie o 10,4%.
Co ważne, przez całą sesję główny indeks szanghajskiej giełdy utrzymywał się pod kreską, a w trakcie dnia skala spadków sięgała momentami nawet -3,81%. W sumie od początku 2015 r. Shanghai Composite traci już 0,89%, a od tego rocznych szczytów dzieli go 37,9%.
„Financial Times” poinformował dziś, że chińskie władze nie planują już dużych zakupów akcji w celu wsparcia krajowego rynku. Od połowy lipca na cel ten przeznaczonych miało zostać blisko 200 mld dolarów, a spodziewanych efektów nie odnotowano.
Z Państwa Środka po raz kolejny dochodzą informacje o aresztowaniach. Władze Chin ukarały 197 osób za szerzenie w internecie pogłosek dotyczących ostatniego załamania na giełdzie oraz eksplozji w Tiencinie – podała BBC za państwową chińską agencją Xinhua. Więcej o sprawie przeczytasz w tym artykule.































































