Według minister Fowsiyo Yuusuf Aadan, po trwającej 20 lat wojnie domowej sytuacja w Somalii wreszcie się ustabilizowała. Terrorystyczna organizacja al-Shabaab, będąca komórką al-Kaidy, została wypędzona z Mogadiszu. Kraj ma zarówno rząd, jak i parlament. Coraz mniej Somalijczyków ucieka za granicę. Teraz władze chcą, by ci, którzy wyjechali wcześniej, wrócili i pomogli przy odbudowie kraju.
"Sytuacja zmieniła się. Somalia jest bogata, mamy ropę naftową, gaz, kopaliny, duże zasoby ryb i efektywne rolnictwo. Wielu Somalijczyków wraca do kraju, by tu prowadzić interesy. Namawiam do tego także rodaków mieszkających w Szwecji. Im wcześniej, tym lepiej" - mówi szefowa somalijskiej dyplomacji. Dodaje, że sytuacja w Europie w ostatnim czasie pogorszyła się, co daje imigrantom mniejsze możliwości poprawienia swojej sytuacji życiowej.
W 2010 roku szwedzka ambasada w Addis Abebie otrzymała dodatkowe pieniądze, by poradzić sobie z rosnącą falą imigrantów z Somalii. Ostatnio fala ta zaczęła opadać, wciąż jednak 4 tysiące Somalijczyków chcą dołączyć do swoich najbliższych w Szwecji. Mieszka ich tam kilkadziesiąt tysięcy, stanowiąc jedną z największych grup imigrantów.
Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)/svt.se/dabr
Źródło:IAR































































