WAKACJE NA GIEŁDZIE

Socha: Zwiększenie dzietności w Polsce leży w interesie wszystkich obywateli

2022-05-30 19:40
publikacja
2022-05-30 19:40
Dodaj Bankier.pl w Google

Zgodnie z danymi demograficznymi polskie społeczeństwo powoli będzie się kurczyć z powodu zgonów wyżu powojennego oraz spadku liczby kobiet w wieku rozrodczym. My intensywnie pracujemy, żeby zwiększać dzietność - powiedziała w poniedziałek wiceminister MRiPS Barbara Socha.

Socha: Zwiększenie dzietności w Polsce leży w interesie wszystkich obywateli
Socha: Zwiększenie dzietności w Polsce leży w interesie wszystkich obywateli
/ Ministerstwo Rodziny i Polityki Społecznej

Wiceminister zaznaczyła, że leży to w interesie wszystkich obywateli.

W 2020 roku ludność Polski skurczyła się o 184 tys. osób. Zarejestrowano 331 tys. żywych urodzeń, co jest 24 tys. mniej niż rok wcześnie.

"To nie jest żadne zaskoczenie dla demografów, którzy o takich liczbach mówili już 20 lat temu" - powiedziała w poniedziałek w Polsat News wiceminister Socha. Wyjaśniła, że jest to konsekwencja prowadzonej przez lata polityki państwa oraz zgonów wyżu powojennego.

"W latach 50. po wojnie rodziło się 700 tys. osób rocznie. Dziś zaczynają one odchodzić, stąd przez najbliższe lata będzie bardzo mocno rosła liczba zgonów niezależenie od tego, czy uporaliśmy się z COVID-19 czy nie" - stwierdziła wiceszefowa MRiPS.

Wakacje na giełdzie

Powiedział, że polskie społeczeństwo powoli będzie się kurczyć także z powodu coraz mniejszej liczby kobiet w wieku rozrodczym. "95 proc. dzieci, które dziś się rodzą, to są dzieci kobiety do 45 roku życia" - zwróciła uwagę wiceminister Socha.

"Dzisiejsze 40-latki to jest echo wyżu powojennego, czyli wyżu z okolic stanu wojennego, a więc przełomu lat 70. i 80. W szczycie swojej prokreacji były one 10-15 lat temu. Ostatni dzwonek, aby urodziły więcej dzieci, przypadł na lata 2010-2015. (...) Niestety nie miały dobrych warunków, żeby urodzić i wychować w godny sposób dzieci, więc opuszczały kraj" - przypomniała wiceszefowa MRiPS.

Zwróciła uwagę, że obecnie w wiek rozrodczy w Polsce wchodzi niż demograficzny, więc siłą rzeczy w perspektywie dwóch dekad nie będzie w naszym kraju więcej dzieci. Natomiast my - jak zaznaczyła - "intensywnie pracujemy, żeby zwiększać dzietność, czyli średnią liczbę dzieci urodzonych przez jedną kobietę". "Mimo że jest ich mniej, to jeśli zaczną rodzić więcej dzieci, to w perspektywie 20 lat jesteśmy w stanie zatrzymać ten spadek" - wyjaśniła Socha.

Zaznaczyła, że temu służy m.in. program 500+. "Bardzo szybko zadziałał na decyzję o urodzeniu drugiego dziecka, a dziś także na decyzję o trzecim i czwartym dziecku" - powiedział wiceminister.

Obecnie na każde 100 osób w wieku produkcyjnym przypada 38 osób w wieku poprodukcyjnym. Co piąty Polak ma więcej niż 60 lat. "To się będzie pogłębiać z powodu zwykłej arytmetyki. Wyż 40-latków za 20 lat będzie już na emeryturze" - powiedziała Socha.

Na pytanie czy państwo będzie stać na utrzymanie w przyszłości emerytów, wiceminister powiedziała, że dużo będzie zależało od siły nabywczej pieniędzy.

"Dzisiejsze dochody porównujemy do dzisiejszy cen. Natomiast, jeżeli populacja będzie się tak gwałtownie kurczyła jak dziś to obserwujemy, to nawet ci, którzy twierdzą, że sami zapracowali sobie na emeryturę, bo mają odłożone ogromne dochody, to ich siła nabywcza za 20-30 lat może być dużo niższa niż obecnie, bo produkt krajowy będzie wytwarzany przez znacznie mniejszą liczbę osób" - zwróciła uwagę Socha. Jak podkreśliła - "w naszym wspólnym interesie jest to, żeby rodziło się jak najwięcej dzieci". "Nieprawą jest, że każdy pracuje sobie sam na własną emeryturę" - powiedziała wiceminister.

Autor: Magdalena Gronek

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (19)

dodaj komentarz
ptokbentoniczny2
I dlatego okradacie obywateli, żeby nie mieli dzieci?
po_co
W żadnym kraju na świecie w którym żyje się wygodnie, nikt nie decyduje się na większą liczbę dzieci. Co więcej to wcale nie jest takie potrzebne.
Wielu dzieci potrzeba wtedy kiedy śmiertelność wśród nich jest wysoka, w obecnej sytuacji wcale nie potrzeba wielkich wyżów demograficznych - tym bardziej, że żyjemy znacznie dłużej
W żadnym kraju na świecie w którym żyje się wygodnie, nikt nie decyduje się na większą liczbę dzieci. Co więcej to wcale nie jest takie potrzebne.
Wielu dzieci potrzeba wtedy kiedy śmiertelność wśród nich jest wysoka, w obecnej sytuacji wcale nie potrzeba wielkich wyżów demograficznych - tym bardziej, że żyjemy znacznie dłużej niż nasi dziadkowie.
conan666
nie zapominajmy o seniorach - należą im się 15, 16 i 17-ki!!!
r4k
Widząc w jakim kierunku poszedł nasz kraj, to rozsądnym było jednak nie decydowanie się na dzieci.
po_co
Faktycznie, w latach '90 wszyscy biegali w ciuchach po starszym bracie, zabawki dzielili z rodzeństwem, rodzice przynosili do domu wypłatę która starczała na zupę szczawiową, mielone i wszystkie możliwe odmiany potraw z ziemniaków. Do szkoły chodziło się z kompletem podręczników od kolegów, na podwórku królował składak. Samochód Faktycznie, w latach '90 wszyscy biegali w ciuchach po starszym bracie, zabawki dzielili z rodzeństwem, rodzice przynosili do domu wypłatę która starczała na zupę szczawiową, mielone i wszystkie możliwe odmiany potraw z ziemniaków. Do szkoły chodziło się z kompletem podręczników od kolegów, na podwórku królował składak. Samochód miały trzy osoby na osiedlu, głównie Ci którzy albo mieli już blisko do emerytury albo zajmowali się handlem.

Dziś w Polsce jest tak źle, że samochód ma każdy, każdy ma telefon, każdy może nie ruszając się z domu załatwić większość spraw urzędowych, dzieci z biedniejszych domów mają dofinansowania do obiadów, podręczniki w szkołach są finansowane z podatków, ludzie martwią się o to czy pojadą na wakacje albo o zgrozo... czy zmienią mieszkanie na większe albo kupią dom.
Z problemów 2-świata Polska przez ostatnie 30 lat przeszła do problemów pierwszego świata, bo dzisiaj ludzie nie zastanawiają się co do garnka wrzucić albo czy mają na czynsz tylko martwią się czy w salonie będą musieli czekać pół roku na nowy samochód, a w sklepie będzie ta lodówka która ich interesuje.

Dobrze pamiętam czasy jak w Niemczech rozdawano bezdomnym 8 marek dziennie na wyżywienie co stanowiło równowartość dniówki w Polsce, a dekadę później gdy marek już nie było wciąż ludzie potrafili zarabiać po 3 zł za godzinę pracy - sam zresztą tyle zarabiałem pracując na ochronie.

Genialne czasy, nic tylko wracać do tych miodnych lat kiedy było tak dobrze, bo teraz jest tak źle...
xiven
"Nieprawą jest, że każdy pracuje sobie sam na własną emeryturę" - powiedziała wiceminister

głupotą jest, że ciągle mamy w głowach budowe piramidy demograficznej, zamiast tworzyć system emerytalny niezależny od ilości populacji

po_co
Taki system jest niemożliwy do stworzenia. Zawsze Twoja przyszłość będzie zależeć od populacji danego kraju, jeżeli wydaje Ci się że możesz odkładać pieniądze do kufra czy inwestować to po prostu jesteś w błędzie bo ostatecznie ktoś musi na Ciebie zapracować.
Jak będziesz miał 80 lat na karku i będziesz potrzebował pomocy przy
Taki system jest niemożliwy do stworzenia. Zawsze Twoja przyszłość będzie zależeć od populacji danego kraju, jeżeli wydaje Ci się że możesz odkładać pieniądze do kufra czy inwestować to po prostu jesteś w błędzie bo ostatecznie ktoś musi na Ciebie zapracować.
Jak będziesz miał 80 lat na karku i będziesz potrzebował pomocy przy niektórych czynnościach to bez ludzi młodszych po prostu sobie nie poradzisz, nawet gdy będziesz spał na górze złota.
ahmet
To 500+ obecnie to ledwo starcza mi na kieszonkowe dla dziecka.
faramir_z_gondoru
To nie brak dzietności jest problemem, a niewydolny system emerytalny, zakładający solidarność pokoleniową. Zamiast zreformować go dogłębnie i usunąć przywileje wielu grup, będzie bajdurzenie o prokreacji.
felixwlkp
Szanowna Pani! Co Pani bierze? Jak poprzednie rządy były takie antydzieciowe to jakim cudem urodziła Pani piątkę dzieci?!
Chyba, że to był cud i ma Pani pięcioraczki. Mimo wszytko gratuluję gromadki.
Ale proszę bzdur nie gadać. Rozumiem, że jest Pani z PiSu, ale trochę przyzwoitości.
Pozdrawiam

Powiązane: Demografia

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki