REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Soboń: Na dzisiaj nie ma tematu czterodniowego tygodnia pracy

2022-10-18 09:09
publikacja
2022-10-18 09:09
Dodaj Bankier.pl w Google

Na dzisiaj nie ma tematu czterodniowego tygodnia pracy - poinformował we wtorek wiceminister finansów Artur Soboń. Dodał, że Polska gospodarka potrzebuje obecnie podniesienia produktywności, innowacyjności. Zdaniem Sobonia nie powinniśmy rezygnować też z suwerennej polityki monetarnej.

Soboń: Na dzisiaj nie ma tematu czterodniowego tygodnia pracy
Soboń: Na dzisiaj nie ma tematu czterodniowego tygodnia pracy
/ Ministerstwo Finansów

Wiceminister Finansów Artur Soboń pytany był we wtorek w Polskim Radiu 24 o możliwość wprowadzenia w Polsce czterodniowego tygodnia pracy w związku z postulatami opozycji.

"To jest przykład idealnego oderwania od rzeczywistości. Polska gospodarka potrzebuje dzisiaj podniesienia produktywności, poniesienia innowacyjności, podniesienia wydajności. Potrzebujemy nadrabiać ten czas, który nam ukradziono po drugiej wojnie światowej, tak abyśmy byli społeczeństwem coraz bogatszym, społeczeństwem coraz silniejszym także gospodarczo, także demograficznie, militarnie, kulturowo, tożsamościowo" - stwierdził Artur Soboń.

Wiceminister dodał, że "dzisiaj to w ogóle nie jest temat - rozmowa o czterodniowym tygodniu pracy".

Odniósł się też do propozycji opozycji wprowadzenia w Polsce euro.

Wakacje na giełdzie

"Pozbawienie się możliwości reagowania przez politykę monetarną na stopy procentowe, na politykę ilościową pieniądza, na całą politykę monetarną poprzez brak własnej waluty w sytuacji szalejącej inflacji jest kompletną aberracją" - podkreślił Artur Soboń.

Wiceminister powiedział, że "jeśli ktoś dzisiaj uważa, że optymalnym byłoby pozbawienie siebie tej części możliwości prowadzenia polityki to znaczy, że już kompletnie oderwał się od (...) zdrowej oceny tego jak powinna wyglądać suwerenna polityka gospodarcza".

Szef PO Donald Tusk zapowiedział w wakacje, że Platforma do wyborów parlamentarnych przygotuje precyzyjny program pilotażu, dotyczący czterodniowego tygodnia pracy. Zaznaczył wówczas, że dynamiczne zmiany rynku pracy, w tym postępująca automatyzacja wymuszają dostosowanie się do nowych trendów. Pod koniec września partia Razem przedstawiła założenia projektu, który zakłada skrócenie czasu pracy z 40 do 35 godzin tygodniowo przy zachowaniu tych samych zarobków, a więc m.in. podniesienie godzinowej stawki minimalnej. Zgodnie z założeniami tego projektu "przez pierwsze dwa lata czas pracy ma zostać skrócony do 38 godzin tygodniowo, a w trzecim roku - docelowo do 35".

O możliwości wprowadzenia euro w Polsce mówiono pod koniec sierpnia br. podczas Campusu Polska. Poseł KO Dariusz Rosati powiedział, że w związku z poziomem inflacji w Polsce rośnie społeczne poparcie dla wprowadzenia wspólnej waluty w naszym kraju, a badania Eurostatu wskazują, że cieszy się to ok. 60 proc. poparciem. Jego zdaniem "potrzebna jest z całą pewnością szeroko zakrojona edukacja w tym zakresie", przyznał przy tym, że "obecnie o wprowadzeniu euro nie ma mowy".

"Jeśli opozycja wygra wybory to myślę, że wprowadzenie euro może być możliwe za pięć do siedmiu lat. Przy czym oczywiście wymaga to spełnienia odpowiednich warunków, które są bardzo wyśrubowane. W tym oczywiście niezbędna jest zmiana w polskiej konstytucji" - podkreślił ekonomista. (PAP)

autor: Anna Bytniewska

ab/ mmu/

Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
IKO do lamusa. Nazwa aplikacji PKO BP zniknie
Tematy

Komentarze (8)

dodaj komentarz
zgadujzgadula
To co masz zrobic dzisiaj zrob pojutrze bedziesz mial 2 dni wolnego ..
piotr76
4 dniowy tydzień pracy nie jest aż taki fajny. Znam ludzi na zachodzie z firm gdzie eksperymentują z takim systemem, i w praktyce oznacza on większy zapieprz - wszystkie rzeczy typu spotkania z klientami które normalnie rozkładały się na 5 dni muszą ogarnąć w 4, tak samo nie ubyło im 20% zadań.
baibina
jak to 4 dniowy tydzien pracy? Czyzby w budżetówce mieli zamiar wziąć się w koncu do roboty i pracować wiecej niż 2 dni w tygodniu? Nauczyciele to chyba nawet tego nie
bha
Kolejne dodatkowe dojenie pracownika udając jarząbka?
tergal_wolski
Soboń to wybitny historyk po KUL-u i wie co mówi :)
dariuszpiasecki
Dawno temu głosowałem na Tuska, ale to polityczna dziw..a Kiedyś liberał, teraz bardziej socjalistyczny od Lewicy i PiSu.... Na 4 dniowy tydzień pracy może sobie pozwolić Norwegia, która ma mało ludzi, ogrom zasobów naturalnych i 1 mln złotych na mieszkańca w norweskim funduszu emerytalnym. W Polsce to byłby gwóźdź do trumny gospodarki,Dawno temu głosowałem na Tuska, ale to polityczna dziw..a Kiedyś liberał, teraz bardziej socjalistyczny od Lewicy i PiSu.... Na 4 dniowy tydzień pracy może sobie pozwolić Norwegia, która ma mało ludzi, ogrom zasobów naturalnych i 1 mln złotych na mieszkańca w norweskim funduszu emerytalnym. W Polsce to byłby gwóźdź do trumny gospodarki, i tak już zjeżdzamy w dół po równi pochyłej...
wiktor11
Proponuje aby ci którzy chcą wprowadzenia czterodniowego dnia pracy otworzyli swoje firmy, zatrudnili pracowników na pełen etat, płacili im jak za pięć dni pracy w tygodniu i pozwolili aby ci pracownicy pracowali tylko cztery dni a następnie za dwa, trzy lata na swoim przykładzie pokazali, że ten model pracy się sprawdza.
polonu
lepiej nierobom dać zasiłek jak mają przychodzić do biur i kraść bardziej się to opłaca , bo w biurach tworzą się kliki , tak będzie trochę utrudnione , paliwo prąd węgiel zaoszczędzone same plusy .płacić zasiłki niech siedzą w domu ,

Powiązane: Praca, płaca i kariera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki