REKLAMA

Śmierć na Podlasiu. Imigrant zmarł z powodu wyziębienia

2021-09-19 17:32
publikacja
2021-09-19 17:32
Śmierć na Podlasiu. Imigrant zmarł z powodu wyziębienia
Śmierć na Podlasiu. Imigrant zmarł z powodu wyziębienia
fot. Michal Kosc / / Forum

Dwóch imigrantów, najprawdopodobniej z Iraku trafiło do dwóch podlaskich szpitali, a kolejny zmarł w okolicy polsko-białoruskiej granicy w miejscowości Frącki. Przyczyną śmierci mogło być wychłodzenie organizmu.

Policja oficjalnie nie informuje o śmierci imigranta i odsyła dziennikarzy do Prokuratury Rejonowej w Sejnach. Według nieoficjalnych informacji uzyskanych przez PAP wynika, że trzej imigranci zostali zauważeni przez mieszkańców, którzy wybrali się na grzyby. Grzybiarze poinformowali o nich policję i pogotowie.

Jak podał PAP dyrektor sejneńskiego szpitala Waldemar Kwaterski, sejneńskie pogotowie zostało w sobotę wezwane do trzech obcokrajowców w okolicy miejscowości Frącki. Dyrektor poinformował, że jedna z osób już nie żyła, zaś dwie kolejne trafiły na szpitalne oddziały ratunkowe do Suwałk i Augustowa.

Imigrant najprawdopodobniej zmarł z powodu wychłodzenia. Na Suwalszczyźnie od kilku dni w nocy temperatura spada do 0 stopni Celsjusza.(PAP)

Autor: Jacek Buraczewski

bur/ mark/

Źródło:PAP
Tematy
Sprawdź ile możesz zyskać z Kontem Jakie Chcę

Sprawdź ile możesz zyskać z Kontem Jakie Chcę

Advertisement

Komentarze (4)

dodaj komentarz
salad77
Kolejna prowokacja uzurpatora który aktualnie rządzi Białorusią.
przemek_opinia
Imigranci przechodzą z bliskiego wschodu do granic Węgier i dalej , aż do Niemiec. Koczują w obozowiskach na których zostawiają setki namiotów, karmiat traktując to jak śmieci, których nie sprzątają. Idą dalej i tam albo kupują nowe, albo dostają. I tak ciągle. A tutaj akurat zdarzyło się, że na polsko-białoruskiej Imigranci przechodzą z bliskiego wschodu do granic Węgier i dalej , aż do Niemiec. Koczują w obozowiskach na których zostawiają setki namiotów, karmiat traktując to jak śmieci, których nie sprzątają. Idą dalej i tam albo kupują nowe, albo dostają. I tak ciągle. A tutaj akurat zdarzyło się, że na polsko-białoruskiej granicy imigrant ten nie miał podstawowych rzeczy, dzięki którym dotarł tak daleko. Dlaczego? Białoruska milicja mu i innym zabrała? Teraz dopiero z tragedii jednego człowieka nasza pseudo opozycja będzie miała używanie.

Aż przykre to będzie jak zwolennicy pseudo humanitaryzmu, będą teraz mówić ile mają racji mimo, że ci sami politycy KO-PO jakoś nie są tak wylewni w odwiedzaniu biednych dzielnic miast w Polsce i zanoszeniu ciepłych zupek i kocy potrzebującym. Byleby zrobić polityczny kocioł opozycja sięgnie po każdy argument nawet ten spod granicy.
daniel_1
Skąd wiadomo, że to imigrant, a nie przemytnik czy kłusownik?
300_pala
Czarny kłusownik na podlasiu …

Powiązane: Imigranci w Polsce

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki