REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Służby biją na alarm, premier uspokaja. Co planuje Rosja wobec wschodniej flanki NATO?

2026-07-03 13:19, akt.2026-07-03 14:15
publikacja
2026-07-03 13:19
aktualizacja
2026-07-03 14:15
Dodaj Bankier.pl w Google

Polska intensywnie przygotowuje się na różne scenariusze - powiedział w piątek premier Donald Tusk, pytany o doniesienia o możliwej rosyjskiej prowokacji wobec Polski. Jak ocenił, najbliższe miesiące mogą być „naprawdę krytyczne”, w związku ze zmieniającym się charakterem wojny rosyjsko-ukraińskiej.

Służby biją na alarm, premier uspokaja. Co planuje Rosja wobec wschodniej flanki NATO?
Służby biją na alarm, premier uspokaja. Co planuje Rosja wobec wschodniej flanki NATO?
fot. Zhenya Voevodina / / Shutterstock

Na konferencji prasowej w piątek Tusk został zapytany o pojawiające się w mediach doniesienia o możliwej rosyjskiej prowokacji, wymierzonej np. w polską infrastrukturę krytyczną, która mogłaby nastąpić w najbliższym czasie.

W odpowiedzi premier stwierdził, że już wiele tygodniu temu formułował takie ostrzeżenia i podkreślał, że zagrożenie prowokacjami jest realne.

Od tego czasu słyszymy takie komunikaty od wszystkich możliwych służb wywiadowczych, w tym państw UE i regionu - powiedział.

Jak zapewnił, „Polska naprawdę bardzo intensywnie przygotowuje się do różnych scenariuszy”. - Nikogo nie mam zamiaru straszyć, ale te najbliższe miesiące, także ze względu ma zmieniający się charakter wojny w Ukrainie, mogą być naprawdę krytyczne; szczególnie w państwach nadbałtyckich te obawy są odczuwalne - powiedział Tusk

- Nie bójmy się, przygotowujemy się do różnych sytuacji, ale nie możemy tego lekceważyć (...) Jesteśmy świadomi zagrożeń, także dzięki informacjom od naszych sojuszników - dodał.

Wakacje na giełdzie

W ostatnich tygodniach polskie i zagraniczne media - często powołując się na ustalenia służb - przestrzegają przed możliwymi prowokacjami Rosji wymierzonymi w Polskę lub któreś z państw bałtyckich. Celem Rosjan, działających pod coraz większą presja ze strony Ukrainy atakującej ich infrastrukturę paliwową, ma być przede wszystkim sprawdzenie jedności NATO i gotowości do wsparcia sojuszników ze wschodniej flanki. (PAP)

mml/ mt/ mro/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (15)

dodaj komentarz
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
trolley
Poprawka. Na wschodzie jest dwóch takich samych bandytów którzy się wzajemnie okładają. Banderowska V kolumno.
tomitomi odpowiada trolley
..... na wschodzie , uprawiają narodowy sport -

- brat brata harata !!
samsza
Nikogo nie mam zamiaru straszyć, ale te najbliższe miesiące, mogą być naprawdę krytyczne - powiedział Tusk.

Najbliższe miesiące to straszenie Rosją, ok.

A Kierwinskiego nie mozna zwolnić bo tam czycha on, groźny putin, rzad musi trwać na posterunku, musimy się wokół niego zjednoczyć, bo jest jeden wróg, odłużmy polityczne
Nikogo nie mam zamiaru straszyć, ale te najbliższe miesiące, mogą być naprawdę krytyczne - powiedział Tusk.

Najbliższe miesiące to straszenie Rosją, ok.

A Kierwinskiego nie mozna zwolnić bo tam czycha on, groźny putin, rzad musi trwać na posterunku, musimy się wokół niego zjednoczyć, bo jest jeden wróg, odłużmy polityczne waśnie... Ci co w takim czasie atakują rząd pracują dla putina.

Z U wiemy, im bardziej nasila się wojna, tym więcej wałków na kasie.
:)
trolley
Tak. Będzie źle. Obiecała taka jedna banderowka że się będzie palić w Polsce no i się zaczęło palić.
wnr
ta prowokacja to chyba uchwalony ostatnio panteon bohatyrów
trolley
Kiedy ABW weźmie się za wpływy banderowskie jak choćby V kolumna w wojnie informacyjnej ? W ABW też banderowiec na banderowcu?
bankster-kreator
W Przewodowie nowa prowokacja? Czy w innej lokalizacji? Te wszystkie dziwne pożary biznesów ostatnimi czasy też prowokacja Putlera? Czy można nasz sąsiad któremu pomagamy jest na tyle życzliwy?
incitatus
Mowa o tym samym kraju, który z braku benzyny wrzucił na tory lokomotywy parowe? Aha...
miketheripper
Zanim ich zalało 2 lata temu też uspokajał.

"Powódź z pierwszej połowy września 2024 r. zapisała się na kartach historii i jest już stawiana na równi z kataklizmami z maja 2010 r. i lipca 1997 r. W tle tej tragedii cały czas przytaczane są słowa premiera Donalda Tuska, który tuż przed nadejściem groźnego niżu genueńskiego
Zanim ich zalało 2 lata temu też uspokajał.

"Powódź z pierwszej połowy września 2024 r. zapisała się na kartach historii i jest już stawiana na równi z kataklizmami z maja 2010 r. i lipca 1997 r. W tle tej tragedii cały czas przytaczane są słowa premiera Donalda Tuska, który tuż przed nadejściem groźnego niżu genueńskiego uspokajał, że "prognozy nie są przesadnie alarmujące". Stało się to w chwili, gdy mapa ostrzeżeń na południowym zachodzie Polski świeciła się już na czerwono. "

Powiązane: NATO

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki