REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Skazani znajdą pracę w pocztowych sortowniach

2017-01-24 15:12
publikacja
2017-01-24 15:12
Dodaj Bankier.pl w Google

Sortowanie cięższych przesyłek oraz załadunek i rozładunek kursów pocztowych - takie zadania czekają na skazanych, którzy zostaną skierowani do pracy na Poczcie Polskiej. Ma to umożliwić podpisane we wtorek porozumienie.

fot. Katarzyna Waś-Smarczewska / / Bankier.pl

Jego sygnatariuszami są Centralny Zarząd Służby Więziennej i Poczta Polska. Docelowo do pracy w sortowniach trafić może na terenie kraju 500 skazanych; którzy znajdą zatrudnienie w 14 węzłach ekspedycyjno-rozdzielczych poczty na terenie kraju.

Było to możliwe - jak przekazano na wtorkowej konferencji prasowej w Warszawie - dzięki pozytywnym wynikom pilotażu zrealizowanego w grudniu i styczniu we wrocławskiej sortowni Poczty Polskiej. 36 skazanych pracowało tam w związku ze świątecznym szczytem wysyłkowym.

Inicjatywa wpisuje się w opracowany przez Ministerstwo Sprawiedliwości rządowy program pracy dla więźniów, którego celem jest zmniejszenie kosztów systemu penitencjarnego i stworzenie skazanym szansy na skuteczną resocjalizację.

Wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki mówił we wtorek, że dzięki programowi wskaźnik powszechności zatrudnienia wzrósł z 35 proc. w styczniu 2016 do 45 proc. w grudniu ub.r.

Wakacje na giełdzie

Z zaprezentowanych we wtorek danych wynika, że pracuje 5904 skazanych więcej niż przed ogłoszeniem programu, co w ciągu ubiegłego roku dało wzrost o 24,4 proc. Wzrosła także liczba zatrudnionych więźniów z zobowiązaniem alimentacyjnym - w 2015 roku zatrudnionych było 29,23 proc. z nich, a w 2016 roku zatrudnionych było 33,3 proc.

"Mówiono przez całe lata rządów naszych poprzedników, że nie da się zwiększyć zatrudnienia skazanych, nam się udało" powiedział Jaki. Dodał, że porozumienie z pocztą to kolejny krok, który spowoduje dalsze zwiększenie zatrudniania skazanych.

Porozumienie zawarte we wtorek ma - jak ocenił dyrektor Służy Więziennej gen. Jacek Kitliński - duże znaczenie, bo do współpracy pozyskano dużą, polską firmę o uznanej na rynku renomie.

Dyrektor Służby Więzienne zapewnił, że praca skazanych będzie zorganizowana tak, by zapewnić bezpieczeństwo przesyłek, osób i jednostek penitencjarnych.

Zaznaczył, że do pracy w sortowniach mają być kierowane osoby, które spełniają kryteria zatrudnienia poza zakładem karnym; odbywają karę za niegroźne przestępstwa; korzystają z systemu przepustkowego; mają pozytywną ocenę postępów w procesie resocjalizacji, a okres pozostający im do odbycia kary jest stosunkowo niedługi.

Gen. Kitliński podkreślił, że miejsca pracy skazanych w centrach logistycznych poczty maja podwyższony poziom bezpieczeństwa. "Większość z nich to zamknięte i ogrodzone obiekty, które podlegają całodobowej ochronie osobowej i monitoringowi wizyjnemu. Skazani, jak pokazuje zapoczątkowany we Wrocławiu pilotaż, otrzymują oddzielną szatnię, odzież firmą a po zakończeniu pracy są poddawani kontroli, także z wykorzystaniem urządzeń elektronicznych" wskazał Kitliński. Zapewnił, że służba więzienna będzie wspierać i monitorować działania ochronne poczty w zakresie bezpieczeństwa.

Prezes Poczty Polskiej Przemysław Sypniewski ocenił, że praca osadzonych realnie wesprze działania poczty. "Projekt ten traktujemy również jako szansę dla osadzonych na zdobycie nowego doświadczenia zawodowego i nowych kwalifikacji co na pewno ułatwi im szybszy powrót do społeczeństwa po odbyciu kary" dodał. Skazani mają mieć bowiem możliwość zdobycia nowych umiejętności np. ukończenia kursów na operatora wózków widłowych.

Więźniowie będą zatrudniani w pełnym wymiarze czasu pracy na warunkach pozwalających im na uzyskanie co najmniej minimalnego wynagrodzenia. Jedna czwarta każdej wypłaty, zgodnie z obowiązującym prawem, zostanie przekazana na Fundusz Aktywizacji Zawodowej Skazanych i Rozwoju Przywięziennych Zakładów Pracy. Kolejne 10 proc. to środki, które zasilą fundusz pomocy pokrzywdzonym i pomocy postpenitencjarnej. Część wynagrodzenia będzie odkładana do "żelaznej kasy", z której wypłaca się środki w chwili zakończenia odbywania kary.

W 2016 roku codziennie na rzecz ok. 1300 instytucji samorządowych i publicznych nieodpłatnie pracowało ok. 2700 skazanych. Dzięki ich pracy instytucje samorządowe i publiczne zaoszczędziły - jak oszacowano w materiałach udostępnionych przez Służbę Więzienną - ok. 51 mln zł.

W więzieniach, jak wynika z danych udostępnionych przez Służbę Więzienną przebywa obecnie 72 tys. osób, z których 45 proc. podejmuje pracę. Tymczasem, jak podano, że w Niemczech i na Węgrzech pracuje 85 proc. osadzonych, na Słowacji 80 proc., a w Portugali 60 proc.

Na wtorkowej konferencji wskazano, że do użytku oddano już dwie hale produkcyjne w Zakładzie Karnym w Krzywańcu o powierzchni 7,7 tys. m2 gdzie zatrudnienie znalazło 150 osadzonych (w tym 50 kobiet) i w Zakładzie Karnym w Potulicach o powierzchni 2,1 tys. m2 gdzie zatrudniono 84 skazanych. Plany zakładają, że w 2017 r. do użytku zostaną oddane kolejne hale: w Dobrowie (40 miejsc pracy) i Sierakowie Śląskim (50 miejsc pracy), rozpocznie się także budowa 12 hal (w których zatrudnienie znajdzie łącznie 1515 osadzonych), ich otwarcie nastąpi w 2018 roku. (PAP)

ktl/ wkt/

Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
W portfelu ma 200 mln zł. „Najwięcej pieniędzy można zarobić tam, gdzie rynek się myli"
Tematy

Komentarze (41)

dodaj komentarz
~as
A ja myślałem że Poczta jest raczej firmą która podwyższonego zaufania społecznego, bo przez ręce jej pracowników przechodzą rzeczy i listy wartościowe ( materialnie i niematerialnie) ale okazuje się że w pis-bolszewii czyimś majątkiem może rozporządzać złodziej. Super.
~Krezusi
To doskonały pomysł, dla więżniów frajda, oni marzą o tym, zawsze to kawałek cywilnego świata bez krat, a i zarobić dadzą. Pamiętajcie, że więzień praktycznie , na nic nie wydaje, Niepalący więzień spoko za 20 lat pracy w więzieniu odłoży prawie ćwierć bańki!!!
~jeshyna
wiezien powiniem byc traktowany w ZK tak, ze jak nie pracuje to nie je
wtedy kazdy by nie chcial sie do ZK dostac...
a jesli komus spoza ZK na nim zalezy to niech mu papu funduje...
a nie ze ciagle wszystko 'podatnik'
~Obywatel
Super rozwiązanie do pierwszego wycieku danych klientów poczty polskiej. Proszę sobie wyobrazić, że przesyłka sądowa została przechwycona przez więźnia i potem używa on informacji w niej zawartych do wymuszeń. Co mu zrobią za takie zachowanie? Wsadza do więzienia?

Prywatność przesyłek właśnie spadła do wartości bliskiej zeru.
Super rozwiązanie do pierwszego wycieku danych klientów poczty polskiej. Proszę sobie wyobrazić, że przesyłka sądowa została przechwycona przez więźnia i potem używa on informacji w niej zawartych do wymuszeń. Co mu zrobią za takie zachowanie? Wsadza do więzienia?

Prywatność przesyłek właśnie spadła do wartości bliskiej zeru. Ale czy czasami InPost nie przegrał przetargu, że przesyłki sądowe były zostawianie w kioskach ruchu i kwiaciarni?
~ZKBiałołęka
A już myślałem ,że w okienku kasowym, szkoda.....
~biedak
nikt nigdy mnie nie zmusi do pracy
~dostojewski
KAZDEMU TRZA dac zajecie ale wiezniowie powinni dostac te nielatwe, te nieprzyjemne, te "za kare" zajecia! W koncu KARA TO ma byc KARA!
~Marek
Skazani tez ludzie, kiedys wyjda. Ja bym dal skazani dozor elektroniczny I poprosil o roznoszenie listow I paczek. Przynajmniej nie mieliby pracy w D jak wiekszosc lostonoszy.
~cyferka
Tak najlepiej dać przekazy z rentą i wysłać w rejon . Ciekawe ilu wróci ...
~IVRP
Kiedyś żeby pracować na poczcie trzeba było mieć zaświadczenie o niekaralności. Ciekawe czy te przepisy nadal istnieją. Najwyżej się je zmieni, tak jak Macierewicz zmienił statut spółki, żeby jego Misiu mógł zasiąść w radzie nadzorczej bez studiów i bez odbycia obowiązkowego kursu dla członków rad nadzorczych spółek skarbu państwa.

Powiązane: Poczta Polska

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki