

Skarbiec TFI jesienią 2016 zaproponuje nowe rozwiązania "absolute return", chce pozyskać do każdego rocznie 50-100 mln zł nowych aktywów - poinformował PAP prezes Marek Rybiec. Skarbiec chciałby w kolejnych latach utrzymać tempo zwiększania aktywów o 300-400 mln zł rocznie, ale sporo zależy od warunków rynkowych.
Z dniem 1 września stanowisko wiceprezesa Skarbiec TFI obejmie Tomasz Stadnik, który zastąpi Piotra Kubę. Stadnik od 2009 r. związany był z PZU Asset Management, gdzie początkowo był zatrudniony jako zastępca dyrektora Biura Papierów Dłużnych i Instrumentów Pochodnych, a następnie jako wiceprezes zarządu, CIO (Chief Investment Officer) odpowiedzialny za obszar inwestycji.
Stadnik będzie nadzorował pracę dziewięciu zarządzających, których zatrudnia obecnie Skarbiec TFI.
"Tomasz Stadnik będzie u nas odpowiadał za całościowe zarządzanie aktywami, ale chcemy też, by wprowadził fundusze w nowej formule, której u nas nie było, rozszerzając ofertę rozwiązań absolute return. O tym, jakie to będą rozwiązania poinformujemy jesienią" - powiedział PAP prezes Rybiec.

"Zakładamy zazwyczaj, że uruchamiane przez nas nowe produkty powinny pozyskiwać 50-100 mln zł nowych aktywów w okresie roku od uruchomienia. Chcielibyśmy, żeby podobnie było w tym przypadku" - dodał.
Strategie absolute return mają na celu generowanie dodatniej stopy zwrotu z inwestycji niezależnie od aktualnych warunków rynkowych. To odróżnia je od klasycznych funduszy inwestycyjnych, których priorytetem jest wypracowywanie lepszego wyniku niż benchmark.
Skarbiec TFI porządkuje strukturę swoich funduszy. Docelowo funduszy powinno być mniej niż obecnie, głównie w wyniku połączenia wybranych funduszy z innymi, żeby stworzyć sobie miejsce na nowe propozycje.
"W poprzednich latach, przy sprzyjającej koniunkturze rynkowej, pozyskiwaliśmy średnio 300-400 mln zł nowych środków. Chcemy wrócić do takiego tempa, pomimo tego, że sytuacja na rynku jest trudna. Zakładamy, że część tych aktywów może trafić do funduszy z naszej obecnej oferty, część do rozwiązań nowych" - powiedział Rybiec.
W grudniu 2015 roku spółka wprowadziła do oferty fundusze: Skarbiec na 5 FIZAN (fundusz z gwarantowaną rentownością lokat) i Skarbiec Magna FIZ (fundusz absolute return, inwestujący w wybrane strategie inwestycyjne JP Morgan). Nieco wcześniej uruchomiono Skarbiec Dochodowych Nieruchomości FIZ oraz Skarbiec Obligacji Globalnych FIO.
Prezes wskazuje, że w przypadku nowych funduszy saldo napływów od początku 2016 roku jest pozytywne i wynosi 150 mln zł. Natomiast odpływy z funduszy otwartych (po wyłączeniu napływów do Skarbiec Obligacji Globalnych) wyniosły do tej pory około ok. 230 mln zł.
"Na całym rynku widać odwrót od funduszy otwartych, nowe środki płyną natomiast do rozwiązań typu absolute return lub do funduszy alternatywnych w postaci FIZ. Żeby inwestorzy szerzej powrócili do otwartych funduszy akcyjnych musielibyśmy mieć okres 6-12 miesięcy dobrej koniunktury na giełdach. Teraz po decyzji Brytyjczyków o Brexicie pewnie przyjdzie na to chwilę poczekać" - powiedział.
"W średnim terminie wierzymy we wzrosty w USA i w Europie Zachodniej. Nie widzimy natomiast perspektyw dla warszawskiej giełdy, w segmencie dużych spółek. Inwestujemy na GPW, ale głównie w małe i średnie firmy" - dodał.
Marek Rybiec pozytywnie ocenia skalę napływów do uruchomionego niedawno funduszu globalnych obligacji. Aktywa w nim wynoszą obecnie 40 mln zł, a do końca roku prezes chciałby, by sięgnęły 100 mln zł.
Dzięki rozszerzeniu oferty liczy też na wzrost napływów do dystrybuowanych przez Skarbiec TFI funduszy zarządzanych przez JP Morgan.
"Na początku sprzedaży funduszy JP Morgan mieliśmy duży sukces, aktywa sięgały 150 mln zł. Potem doszło jednak do odpływów związanych z trudnym rynkiem (część funduszy to rozwiązania inwestujące w akcje) i obecnie aktywa wynoszą połowę tej kwoty. Mam nadzieję, że dzięki wprowadzeniu do oferty tego parasola czterech nowych funduszy zwiększymy jego aktywa w tym roku do 100 mln zł" - powiedział prezes Skarbiec TFI.
Całość aktywów funduszy detalicznych pod zarządzaniem Skarbiec TFI wynosi obecnie około 3 mld zł.
30 czerwca Skarbiec Holding kończy rok obrotowy 2015/16. Prezes Rybiec zapowiada, że dywidenda za ten okres będzie podobna do wypłaconej rok wcześniej. Wtedy Skarbiec Holding wypłacił akcjonariuszom 3,12 zł dywidendy na akcję.
Prezes poinformował również, że przeprowadzone do tej pory w spółce działania restrukturyzacyjne powinny przynieść w roku kalendarzowym 2016 oszczędności rzędu ok. 2 mln zł. Nie widzi jednak większych możliwości generowania dodatkowych oszczędności, przekonuje, że wszelkie konieczne działania zostały już wcześniej podjęte.
Piotr Rożek (PAP)
pr/ ana/


























































