REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Skandal związany z egzekucją Saddama w brytyjskich mediach

2007-01-16 13:32
publikacja
2007-01-16 13:32
Dodaj Bankier.pl w Google
Amerykański korespondent "Daily Telegraph", Toby Harnden przyznał na swoim blogu, że artykuł o egzekucji Saddama Husajna musiał napisać jeszcze przed śmiercią dyktatora. Sprawa wywołała wielkie kontrowersje, a blog dziennikarza został zamknięty - pisze (za "Guardianem") portal gazeta.pl.

Tekst o śmierci Saddama, który ukazał się w "Daily Telegraph" był pełen błędów i nieprawidłowości. Harnden napisał m.in., że w czasie egzekucji iracki dyktator miał na głowie kaptur. W rzeczywistości Husajn nie pozwolił na zasłonięcie sobie oczu.

Kiedy czytelnicy bloga zaczęli krytykować autora za podawanie nieprawdziwych faktów, ten przyznał, że artykuł o egzekucji napisał jeszcze przed śmiercią Saddama. Wynikało to z różnicy czasu między Stanami Zjednoczonymi a Bagdadem. Posty Harndena wywołały prawdziwą burzę - podaje "Guardian". "Ten tekst o egzekucji Saddama Husajna (niedokładny i pełen zmyślonych faktów) sprawił, że przez kilka godzin rechotaliśmy się z kolegami... Dlaczego nie zajmiesz się myciem okien, albo czymś, co bardziej odpowiada twoim marnym umiejętnościom" - napisał jeden z czytelników w mailu cytowanym przez "Guardiana".

Po trzech dniach Harnden przyznał, że pisanie tekstu zanim doszło do egzekucji "nie było najlepszym posunięciem", a redakcja "Daily Telegraph zamknęła jego bloga.
Źródło:
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Budżet rodziny

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki