REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Skandal w prokuraturze. Śledczy szkoleni przez branżę krypto? Pojawiły się pytania o bezstronność

2026-05-05 06:48
publikacja
2026-05-05 06:48
Dodaj Bankier.pl w Google

Wykłady prowadzone przez branżę krypto, które miały pomóc śledczym zrozumieć nowe mechanizmy przestępczości, rodzą obecnie pytania o granice ich współpracy z podmiotami komercyjnymi - pisze wtorkowa „Rzeczpospolita”.

Skandal w prokuraturze. Śledczy szkoleni przez branżę krypto? Pojawiły się pytania o bezstronność
Skandal w prokuraturze. Śledczy szkoleni przez branżę krypto? Pojawiły się pytania o bezstronność
fot. Igor Faun / / Shutterstock

Jak informuje gazeta, zarówno pracownicy Zondacrypto, jak i założyciel giełdy BitBay Sylwester Suszek prowadzili szkolenia dla prokuratorów i policjantów.

„Rz” dowiedziała się, że w jednej z konferencji współorganizowanej przez Zondacrypto miał wziąć udział prok. Sławomir Sola z Prokuratury Okręgowej w Gliwicach, który zrezygnował z prowadzenia śledztwa w sprawie giełdy.

Jak przekazał gazecie prok. Michał Binkiewicz, rzecznik prasowy Prokuratury Regionalnej w Katowicach, w której prowadzone jest postępowanie w sprawie Zondacrypto: „Konferencje opisane przez pana prokuratora we wniosku o wyłączenie były organizowane przez różne podmioty, a Zondacrypto była każdorazowo ich współorganizatorem”.

„Prokurator Sola nie pobierał wynagrodzenia za prelekcję. Obawy co do bezstronności wyrażały się w pierwszej kolejności utrzymywaniem kontaktów służbowych oraz towarzyskich z pracownikami Zondacrypto” - dodał.

Wakacje na giełdzie

„Szkolenia dla organów ścigania prowadził też zaginiony w 2022 r. Sylwester Suszek, założyciel giełdy BitBay, przemianowanej później na Zondę, a następnie Zondacrypto” - pisze „Rzeczposplita”. Miał on wystąpić m.in. w szkoleniu dla policjantów i prokuratorów, na którym - jak opisuje gazeta - opowiadał o „zasadach działania kryptowaluty oraz zagrożeniach płynących z funkcjonowania giełd bitcoinowych”.

„BitBay był firmą, która nas szkoliła z kryptowalut i muszę przyznać, że było to na bardzo wysokim poziomie” - powiedziała „Rz” jedna z prokuratorek biorących udział w szkoleniu. Z kolei, inny ze śledczych przekazał gazecie, że w 2016 r. „nie było żadnych informacji na temat nieprawidłowości na tej giełdzie”. (PAP)

jj/ jm/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (1)

dodaj komentarz
samsza
Za Suszka było ok, wiemy. Dopiero jak KNF wypchnął firmę z Polski, to oni w nowym środowisku musieli szukać "wsparcia" aby przetrwać, no i trafili na tamborków.

Ten sam mechanizm wypychania firm z Polski miał być w nowej ustawie o krypto. Nie tylko na krypto KNF poległ, tam potrzeba zmian.

Powiązane: Zondacrypto - afera giełdy kryptowalut

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki