REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Sikorski: posłowie pojadą samochodem najwyżej do Brukseli

2014-11-12 17:40
publikacja
2014-11-12 17:40
Sikorski: posłowie pojadą samochodem najwyżej do Brukseli
Sikorski: posłowie pojadą samochodem najwyżej do Brukseli
fot. Adam Chełstowski / / FORUM

Marszałek Sejmu Radosław Sikorski powiedział w środę, że zostanie wprowadzony limit kilometrowy na samochodowe podróże posłów - nie będą one mogły być dalsze niż do Brukseli. Obywatele będą z kolei mogli zgłaszać mailem przypadki nieetycznego zachowania posłów.

R. Sikorski (fot. Adam Chełstowski / FORUM)

"Konwent jednomyślnie zaakceptował, aby limitem dystansu, na który poseł może jechać samochodem, był wyjazd do Brukseli - to jest kilkanaście kilometrów dalej niż do Strasburga. Powyżej tego dystansu po prostu rozliczenia kilometrówki nie będziemy w ogóle uwzględniać" - oświadczył Sikorski na konferencji prasowej po posiedzeniu Konwentu Seniorów ws. wyjazdów zagranicznych posłów.

Sikorski dodał, że przytłaczająca większość podróży posłów to podróże do państw sąsiednich albo do takich miejsc jak Strasburg, dokąd nie ma połączenia lotniczego. "Wyjazdy dalsze wydają się anomalią" - zaznaczył.

Wakacje na giełdzie

Nieprawidłowości dotyczące pracy posłów, będzie z kolei może zgłosić na adres - antykorupcja@sejm.gov.pl

"Jeśli ktokolwiek ma informacje o problemach z etyką poselską bardzo proszę zgłaszać swoje opisane, weryfikowalne doniesienia właśnie na ten adres" - oświadczył Sikorski.

Dodał, że na stronach sejmowych posłów znaleźć się mają nowe zakładki - aktywność międzynarodowa posła. Będą zawierały informacje o wyjazdach posłów i sprawozdania merytoryczne.

Decyzje to pokłosie kontrowersji wokół służbowego wyjazdu trzech posłów - Adama Hofmana, Mariusza Antoniego Kamińskiego i Adama Rogackiego - do Madrytu na posiedzenie Komisji Zagadnień Prawnych i Praw Człowieka Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy. Media donosiły, że w wyjeździe posłom towarzyszyły żony i że z ich udziałem doszło do incydentu na pokładzie samolotu, którym posłowie wracali z Madrytu. Media informowały ponadto, że posłowie wzięli na tę podróż kilkanaście tysięcy złotych zaliczki, zgłaszając wyjazd samochodem; w rzeczywistości polecieli tanimi liniami lotniczymi. Posłowie zostali najpierw zawieszeni w prawach członka PiS, a w poniedziałek - usunięci z tej partii. (PAP)

ann/mok/

Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (3)

dodaj komentarz
~Ja
" ...poseł może jechać samochodem, był wyjazd do Brukseli - to jest kilkanaście kilometrów dalej niż do Strasburga. Powyżej tego dystansu po prostu rozliczenia kilometrówki nie będziemy w ogóle uwzględniać"Czyli lecą samolotem do Rzymu czy do Madrytu ale zwrot kilometrówki dostają TYLKO (?!?!) za dystans do Brukseli? Czyli " ...poseł może jechać samochodem, był wyjazd do Brukseli - to jest kilkanaście kilometrów dalej niż do Strasburga. Powyżej tego dystansu po prostu rozliczenia kilometrówki nie będziemy w ogóle uwzględniać"Czyli lecą samolotem do Rzymu czy do Madrytu ale zwrot kilometrówki dostają TYLKO (?!?!) za dystans do Brukseli? Czyli sami "płacą" tylko za kawałek od Brukseli do Madrytu ... No, super rozwiązanie ... Jeździsz / latasz gdzie chcesz a kawałek Warszaw-Bruksela zawsze ci zwrócą ... Paranoja.
~Dżejms
Jeśli ograniczają nam limity CO2 to niech jadą rowerami.
~u-dusze-jak-dopadne
a moze pan marszauek zamowi audyt wydatkow poslow w knajpach - u indyka, udzieciola, u mewki, u sowy ?

Powiązane: Sejm

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki