REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Sikorski: Tylko Polska prowadzi śledztwo w sprawie domniemanych więzień CIA

2014-12-11 21:09
publikacja
2014-12-11 21:09
Dodaj Bankier.pl w Google
Sikorski: Tylko Polska prowadzi śledztwo w sprawie domniemanych więzień CIA
Sikorski: Tylko Polska prowadzi śledztwo w sprawie domniemanych więzień CIA
fot. Krystian Maj / / FORUM

Polska jest jedynym krajem, który prowadzi śledztwo w sprawie domniemanych więzień CIA - podkreślił marszałek Sejmu Radosław Sikorski, komentując opublikowanie raportu ws. tajnych ośrodków CIA i stosowanych tam tortur.

Sikorski: Tylko Polska prowadzi śledztwo w sprawie domniemanych więzień CIA (fot. Krystian Maj / FORUM)

Senat USA opublikował we wtorek streszczenie raportu, w którym ocenia, że program przesłuchań, jaki CIA prowadziła w walce z terroryzmem, był nie tylko niezwykle brutalny, ale też nieskuteczny, a torturowanie wykraczało daleko poza granice prawa.

W ujawnionym 525-stronicowym dokumencie, streszczającym liczący ponad 6 tys. stron raport, nie padają nazwy państw, które współpracowały z USA i zgodziły się mieć na swym terytorium tajne ośrodki CIA. Nazwy miejsc, w których przetrzymywani byli więźniowie, zakodowano kolorami - "zielone", "niebieskie" czy "czarne" miejsce zatrzymań. Utajnione pozostały też nazwiska agentów, którzy przeprowadzali brutalne przesłuchania. Jak powiedział PAP ekspert Human Rights Watch John Sifton, znajdujące się w Polsce tajne więzienie CIA zostało oznaczone w raporcie Senatu o torturach CIA jako "miejsce niebieskie".

Tylko Polska prowadzi śledztwo ws. domniemanych więzień CIA

Sikorski podkreślił, że Polska jest jedynym krajem, który prowadzi śledztwo w sprawie domniemanych więzień CIA. "Tego typu działania miały miejsce w innych krajach także. My jesteśmy w tej sprawie znowu świętsi od papieża. Uważam, że służby tajne, aby nas chronić, muszą czasami nawiązywać współpracę sojuszniczą" - powiedział w czwartek Sikorski w TVN24.

Wakacje na giełdzie

Marszałek Sejmu dodał, że nie zakłada, że Leszek Miller i Aleksander Kwaśniewski (premier i prezydent RP w czasie podjęcia współpracy z Amerykanami - PAP) znali szczegóły działań strony amerykańskiej. "Politycy SLD podjęli ryzykowną decyzję, która dzisiaj wygląda nieładnie. Uważam, że działali w stanie wyższej konieczności, ale wyszło niepachnąco" - dodał.

Według niego władze polskie działały wówczas w polskim interesie. "Może opacznie rozumianym i z nadmiernym entuzjazmem, może z nadmierną gorliwością, ale działali w interesie kraju, a nie przeciwko niemu, a wyszło jak wyszło. Być może zgrzeszyliśmy nadmiernym zaufaniem do sojuszników. Nie po raz pierwszy w naszej historii" - ocenił Sikorski.

"Wielu premierów krajów, nie tylko w Europie, ale na całym świecie, dwa razy się zastanowi, zanim Stanom Zjednoczonym udzieli takiej pomocy, która jest na granicy prawa albo poza nim i która może ich samych narazić na problemy prawne" - powiedział Sikorski.(PAP)

gdyj/ gma/ pro/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (3)

dodaj komentarz
~banku
Polak najpierw wysmaruje garnitur gównem, a potem użyje nawet własnego języka, żeby było jak nowe. Nie lepiej po prostu gówna nie ruszać?
~PalominoXIII
Coś jest nie tak, skoro "mega zaufany i fantastyczny sojusznik" jakim jest USA wywala na wierzch Polsce takie coś - czyżby karny jeżyk?
~frank
Bo Polska to głupi kraj głupich ludzi

Powiązane: Tajne więzienia CIA w Polsce?

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki