REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Sienkiewicz o zmianach w mediach publicznych: działam w stanie wyższej konieczności

2024-01-17 15:41, akt.2024-01-17 17:05
publikacja
2024-01-17 15:41
aktualizacja
2024-01-17 17:05
Dodaj Bankier.pl w Google

Media publiczne pod rządami PiS są współodpowiedzialne za tragedię prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. Podobnie jak rozgłośnia regionalna ze Szczecina jest współodpowiedzialna za samobójczą śmierć Mikołaja Filiksa - powiedział w środę w Sejmie szef MKiDN Bartłomiej Sienkiewicz.

Sienkiewicz o zmianach w mediach publicznych: działam w stanie wyższej konieczności
Sienkiewicz o zmianach w mediach publicznych: działam w stanie wyższej konieczności
/ Sejm RP

W Sejmie odbyła się debata nad wnioskiem PiS o wyrażenie wotum nieufności wobec ministra kultury i dziedzictwa narodowego Bartłomieja Sienkiewicza. Wniosek ma związek z decyzjami Sienkiewicza dotyczącymi mediów publicznych.

Sejm odrzucił w środę wniosek o wotum nieufności wobec ministra kultury i dziedzictwa narodowego Bartłomieja Sienkiewicza

Posłowie PiS, którzy byli autorami wniosku, zarzucają Sienkiewiczowi odpowiedzialność za "bezprecedensowy atak na media publiczne".

Za wnioskiem o wyrażenie wotum nieufności wobec ministra Sienkiewicza głosowało 194 posłów, 241 było przeciw, 2 wstrzymało się od głosu.

Za wnioskiem o wotum nieufności wobec ministra kultury zagłosowało 177 posłów PiS, 14 posłów Konfederacji (2 wstrzymało się od głosu - Bronisław Foltyn i Grzegorz Płaczek) i 3 posłów Kukiz'15.

Przeciw wnioskowi opowiedziało się 152 posłów KO, 32 posłów Polski 2050-TD, 31 posłów PSL-TD oraz 26 posłów Lewicy.

Sienkiewicz w Sejmie: Media pod rządami PiS są współodpowiedzialne za tragedie rodzin Adamowiczów i Filiksów

Jak podkreślił szef MKiDN, istota sporu "zawiera się w dwóch nazwiskach: Paweł Adamowicz i Mikołaj Filiks". "To spór o sprawy fundamentalne, o życie i śmierć. To media publiczne – publiczne tylko z nazwy, bo całkowicie zawłaszczone przez ówczesną władzę - były współodpowiedzialne za ich tragedie" - mówił Sienkiewicz. "Potwierdzają to wyroki sądów powszechnych w sprawach wygranych przez osoby, którym TVP próbowało kneblować usta, kiedy odważyli się alarmować, że media publiczne są współodpowiedzialne za śmierć Pawła Adamowicza. Pięć takich wyroków, oddalających pozwy TVP, pozwala dziś powiedzieć z tej mównicy: media publiczne pod rządami PiS są współodpowiedzialne za tragedię prezydenta Adamowicza. Podobnie jak rozgłośnia regionalna ze Szczecina jest współodpowiedzialna za samobójczą śmierć Mikołaja Filiksa" - powiedział.

Sienkiewicz o zmianach w mediach: działam w stanie wyższej konieczności

Szef MKiDN zwrócił uwagę, że wyborcy Koalicji 15 października chcieli mediów publicznych wolnych od propagandy. "Dlatego zagłosowali przeciw PiS. Jako minister kultury i dziedzictwa narodowego miałem wybór: wejść na ścieżkę ustawodawczą trwającą miesiące albo nawet lata - tym samym pozwalając nienawiści rozlewać się dalej i zaakceptować ryzyko, że eskalacja pochłonie kolejne ofiary - albo położyć temu kres. Trzeba było zatamować potok podłości niszczący życie publiczne, zatruwający polskie rodziny i wywołujący najgłębsze podziały społeczne" - mówił Sienkiewicz.

Jak wyjaśnił, "działając w stanie wyższej konieczności", uznał, że ma "obowiązek natychmiast przystąpić do działania środkami prawnymi, dopuszczalnymi i weryfikowalnymi przez sądy powszechne". "Nikt nigdy w przyszłości nie może godzić się w Polsce na podobny stan etycznej degeneracji i bezprawia, jakim stały się media publiczne. Zaciekłość, z jaką PiS walczy o swoją propagandową machinę - a to wotum nieufności jest tego najlepszym wyrazem - pokazuje, jak bardzo nie potrafi pogodzić się z utratą władzy" - ocenił.

Wakacje na giełdzie

Szef MKiDN przypomniał, że poprzedni rząd doprowadził do tego, że "media publiczne cieszyły się najniższym poziomem zaufania od 1989 roku". "Teraz wściekłość PiS-u jest tym większa, iż każdego wieczoru o 19.30 pojawia się serwis informacyjny, który relacjonuje rzeczywistość bez kłamstw. Polacy potrzebują jak tlenu rzetelności, bezstronności i godnego zaufania źródła wiedzy i informacji, szczególnie w tych niepewnych czasach. Chciałbym wyrazić głęboką wdzięczność osobom, które podjęły się tego zadania w na nowo kształtowanych mediach, w tak trudnych warunkach, wciąż będąc celem niewybrednych ataków ludzi niepogodzonych z utratą milionów srebrników wypłacanych im za szczucie" - zaznaczył.

Następnie Sienkiewicz zwrócił się do polityków PiS. "Moi polityczni oponenci mówią o mnie +pułkownik+, +podpułkownik+, traktując to słowo jak obelgę, formę poniżenia. Ja natomiast jestem dumny, że byłem wysokim oficerem, że tworzyłem fundamenty pod niepodległą Polskę, budując instytucje chroniące państwo. Dziękuję wam za przypomnienie mi o tamtych czasach, zasadach, gdzie rygor służby, obowiązku wobec ojczyzny był najwyższym prawem. Podobnie brzmi rota przysięgi ministrów RP. Wtedy moim zadaniem było budowanie niepodległego państwa. Dziś moim zadaniem jest ochrona go przed złem. Na tej drodze się nie cofnę" - zapewnił.

Burzliwie w mediach publicznych

19 grudnia Sejm podjął uchwałę w sprawie przywrócenia ładu prawnego oraz bezstronności i rzetelności mediów publicznych oraz Polskiej Agencji Prasowej, wzywającą Skarb Państwa do działań naprawczych. Dzień później resort kultury poinformował, że minister kultury i dziedzictwa narodowego Bartłomiej Sienkiewicz, jako organ wykonujący uprawnienia właścicielskie Skarbu Państwa, działając na podstawie przepisów Kodeksu spółek handlowych, odwołał 19 grudnia dotychczasowych prezesów Zarządów Telewizji Polskiej S.A., Polskiego Radia S.A. i Polskiej Agencji Prasowej S.A. i Rady Nadzorcze. Minister powołał nowe Rady Nadzorcze ww. Spółek, które powołały nowe Zarządy Spółek.

23 grudnia prezydent Duda poinformował, że zawetował przygotowaną przez nowy rząd ustawę budżetową, która przewidywała m.in. środki dla mediów publicznych na następny rok. Jak uzasadnił prezydent, jego decyzja wiązała się z "rażącym łamaniem konstytucji i zasad demokratycznego państwa prawa" w mediach publicznych.

Po prezydenckim wecie szef MKiDN podjął w 27 grudnia decyzję o postawieniu TVP, Polskiego Radia i PAP w stan likwidacji. Stan likwidacji może być cofnięty w dowolnym momencie przez właściciela – podano w komunikacie MKiDN. Analogiczną decyzję minister kultury podjął 29 grudnia w stosunku do 17 spółek regionalnych rozgłośni Polskiego Radia.(PAP)

autorka: Daria Porycka

dap/ pat/

Źródło:PAP
Tematy
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie

Komentarze (28)

dodaj komentarz
zoomek
Kahała się rozkręca, nieustanny stan wyższej koniczności - PLANdemia też!
No-stop łamanie wszelkich praw.
Czy my mamy liczyć na Putina żeby to odwołał jak PLANdemię?
No jasne że kpię bo on też sterowany przez tą samą kahałę.
Jadą ssyny po bandzie. Tłumaczę Wam ludzie że bez polowania na rządzące $cierwo się nie obęjdzie!
Kahała się rozkręca, nieustanny stan wyższej koniczności - PLANdemia też!
No-stop łamanie wszelkich praw.
Czy my mamy liczyć na Putina żeby to odwołał jak PLANdemię?
No jasne że kpię bo on też sterowany przez tą samą kahałę.
Jadą ssyny po bandzie. Tłumaczę Wam ludzie że bez polowania na rządzące $cierwo się nie obęjdzie!
Globalnie!
Pora to zrobić zanim nas na froncie zgrillują jak czynią z gojami obu stron naU-P-A-dlinie.
Dziki o mobilizacji - warto.
https://www.youtube.com/watch?v=Ob0uWRsF-qc
newcommer
"Kamieni kupa" giełda leci bo Prawo nie obowiązuje. Polska to Republika Ziemniaczana.
niederfurzdorf
Wyższa konieczność ? To jak Jaruzelski !!!!
1as
Stek kłamstw tego bydlaka.
Adamowicza hejtowal najbardziej TVN i wyborcza, bo był on, jak sami twierdzili, skompromitowany i rywalizował z młodym Wałęsą, na którego postawili ci postkomuniści (ciekawe dlaczego).
Z tym młodym to już w ogóle było całkiem inaczej, ale to przecież tylko zasłona dymna.
Hejt lejący się z TVN
Stek kłamstw tego bydlaka.
Adamowicza hejtowal najbardziej TVN i wyborcza, bo był on, jak sami twierdzili, skompromitowany i rywalizował z młodym Wałęsą, na którego postawili ci postkomuniści (ciekawe dlaczego).
Z tym młodym to już w ogóle było całkiem inaczej, ale to przecież tylko zasłona dymna.
Hejt lejący się z TVN to przecież jest hejt miłości, niczym orwellowskie ministerstwo miłości katujące nieprawomyślnych w swych kazamatach.
To jest zwykła zemsta na niewygodnych mediach, nieprzychylnych dziennikarzach, mających czelność mieć inne zdanie. Ale przyjdzie na was kryska, a daliście już przykład, który przecież można brutalnością przebić. Powodzenia, czekamy.
1as
Adamowicza zamordował obłąkany psychopata, chciał po prostu być sławny. Nawet "ich" sąd w Gdańsku stwierdził, że ta zbrodnia nie była mordem politycznym.
Bezczelne żerowanie na trupach dawnych kolegów ,sępy.
kacz-dzong-un
Dobrze ci w tej twojej wirtualnej rzeczywistości, którą wykreował twój zacofany pisiowski umysł?
manfred-weber
Działał w staniwe wyższej konieczności i tak go POgoniło że POmylił ustawę z uchwałą......POśmiewisko:):):)
eugeniuszt
Powinni go wyrzuć z sejmu za pogardę dla hymnu Polskiego. Jaka urzędnik państwowy ma obowiązek godne się zachować w czasie hymnu. Tak jak zachowuje się cała tuskmania i pachołki. Polacy kogo wybraliście do sejmu. Wstyd na cały świat.
mesten
Każda metoda żeby pozbyć się gangreny pisowskiej jest dla mnie OK.

Powiązane: Zmiany w mediach publicznych

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki