REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Siemoniak o raporcie dot. CIA: w Polsce to sprawa dla prokuratury

2014-12-10 12:48
publikacja
2014-12-10 12:48

Amerykański raport dotyczący tortur stosowanych przez CIA to w Polsce sprawa dla prokuratury - ocenił w środę wicepremier, szef MON Tomasz Siemoniak. Jak dodał, im mniej na ten temat debaty politycznej, tym lepiej.

We wtorek Senat USA opublikował streszczenie swego raportu, w którym ocenia, że program przesłuchań, jaki CIA prowadziła w walce z terroryzmem, był nie tylko niezwykle brutalny, ale też nieskuteczny, a torturowanie wykraczało daleko poza granice prawa.

"W polskich warunkach jest to sprawa dla prokuratury. Toczy się śledztwo, słyszeliśmy już, że prokuratura jest zainteresowana raportem kongresowym jako elementem swojego śledztwa i na tej podstawie będzie podejmowała dalsze działania" - powiedział dziennikarzom Siemoniak po posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego, które było poświęcone planowi wzmocnienia bezpieczeństwa państwa.

"Dla mnie - też i w kontekście dzisiejszego tematu posiedzenia Rady - ważne jest to, żeby stosunki z naszym najważniejszym sojusznikiem nie ucierpiały na skutek publikacji tego raportu i nad tym pracujemy" - dodał szef MON.

Wakacje na giełdzie

Ocenił przy tym, że im mniej wokół tego tematu debaty politycznej, tym lepiej. Na uwagę, że polscy politycy ponad podziałami nie chcą takiej debaty, Siemoniak odpowiedział, iż to dobrze, że wszyscy mają na względzie troskę o bezpieczeństwo i dobro kraju. Dodał, że polscy politycy - i rządzący dziś, i kiedyś powinni być wstrzemięźliwi w ocenach i nie dawać się ponosić emocjom.

"Dajmy tym, którzy za to odpowiadają, czyli prokuraturze, pracować" zaapelował wicepremier.

Przypomniał, że we wtorek odpowiedzialnemu za misje zagraniczne polskiej armii dowódcy operacyjnemu nakazał wydanie dowódcom polskich kontyngentów rozkazu zachowania szczególnej ostrożności i ścisłej współpracy z dowództwami operacji w zakresie bezpieczeństwa.

Siemoniak poinformował, że temat raportu Senatu USA nie był w ogóle poruszany na posiedzeniu RBN.

We wtorek, jeszcze przed publikacją dokumentu, wicepremier - pytany czy może ona mieć negatywne skutki dla Polski, odparł, że sprawa "jest bulwersująca". Powiedział, że publikacja nadwątli zaufanie, jakie do Stanów Zjednoczonych mają sojusznicy i inne państwa na świecie.

W ujawnionym mającym 525 stron dokumencie, który jest streszczeniem liczącego ponad 6 tys. stron raportu, nie padają nazwy państw, które współpracowały z USA i zgodziły się mieć na swym terytorium tajne ośrodki CIA. Nazwy miejsc, w których przetrzymywani byli więźniowie, zakodowano kolorami - "zielone", "niebieskie" czy "czarne" miejsce zatrzymań. Utajnione pozostały też nazwiska agentów, którzy przeprowadzali brutalne przesłuchania.

Jak powiedział PAP ekspert Human Rights Watch John Sifton, znajdujące się w Polsce tajne więzienie CIA zostało oznaczone w raporcie Senatu o torturach CIA jako "miejsce niebieskie". (PAP)

ral/ par/ malk/

Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (1)

dodaj komentarz
~tomek
WICEPREMIER SIEMONIAK niech publicznie wyjaśni postępowania prowadzone w sprawie nielegalnych podsłuchów Żandarmerii Wojskowej wobec kadry 16 batalionu dowodzenia w Elblągu i odpowie na pytania: Dlaczego nie zabezpieczono urządzeń podsłuchowych wskazanych przez pokrzywdzonego. Dlaczego umorzono sprawy bez zapoznania się z materiałami WICEPREMIER SIEMONIAK niech publicznie wyjaśni postępowania prowadzone w sprawie nielegalnych podsłuchów Żandarmerii Wojskowej wobec kadry 16 batalionu dowodzenia w Elblągu i odpowie na pytania: Dlaczego nie zabezpieczono urządzeń podsłuchowych wskazanych przez pokrzywdzonego. Dlaczego umorzono sprawy bez zapoznania się z materiałami operacyjnymi ŻW w Elblągu Dlaczego prokurator TOMASZ MACKIEWICZ z Wojskowej Prokuratury Garnizonowej w Elbląg zataił dane chor. Grzegorza. K. z wydziału operacyjno-rozpoznawczego ŻW i dlaczego nie poniósł za ten czyn konsekwencji. Dlaczego szef prokuratury garnizonowej w Elblągu JAROSŁAW ŻELAZEK po otrzymaniu ponownego wniosku o wszczęcie postępowania w sprawie nielegalnych podsłuchów w 2008r nie wykonał czynności sprawdzających . Dlaczego tylko pokrzywdzony był przesłuchiwany, żandarmi byli tylko rozpytani bez pouczenia o karalności składania fałszywych zeznań, co to oznacz a i jaka jest wartość dowodowa takiego rozpytania nie muszę tłumaczyc. Czy istnieje związek między pierwszym doniesieniem z lipca 2007w sprawie nielegalnie stosowanym podsłuchem , a wypowiedzeniem złożonym przez chor. Grzegorza K w lipcu 2007r A SIEMONIAK niech ujawni i poda do publicznej wiadomości zakres i wyniki kontroli przeprowadzonej dn.31.01.2008r w oddziale elbląskim ŻW dotyczącej nielegalnego stosowania podsłuchów. Dlaczego pokrzywdzony nie otrzymał informacji mimo upływu 5 lat na temat zakresu i wyników kontroli.

Powiązane: Tajne więzienia CIA w Polsce?

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki