„Inwestorzy chcą doświadczyć powrotu trendu wzrostowego na światowych parkietach. Zeszłomiesięczna wyprzedaż walorów spółek zdecydowanie zaskoczyła graczy rynkowych swoją skalą. Menedżerowie funduszy inwestycyjnych z pewnością wykorzystają okazję, by kupić na rynku przecenione akcje”, wypowiada się w dość optymistycznym tonie David Morrison z GFT.
Analityk w swoim komentarzu kieruje się głównie doświadczeniami z wczorajszych notowań. Spragnieni zysków inwestorzy docenili wreszcie lepsze od oczekiwań dane i doprowadzili do wzrostów czołowych indeksów. S&P 500 wydostał się z najniższych od trzech miesięcy poziomów, zwyżkując aż o 1,4% do 1089,2 punktów. W przypadku Nasdaq Composite wzrost wyniósł 1,1%, a dla DJIA było to 1,2%. Pierwszy z tej dwójki indeksów zakończył notowania na poziomie 2171,2 punktów, natomiast drugi na poziomie 10185,5 punktów.
Kronikarski obowiązek nakazuje, aby wspomnieć o indeksie rynku nieruchomości, którego publikacja odbędzie się dzisiaj pół godziny po rozpoczęciu sesji w USA. Indeks podpisanych umów kupna domów zgodnie z oczekiwaniami analityków ma wzrosnąć z –16% m/m do 1% m/m. Jednak dane te nie powinny mieć większego wpływu na przebieg notowań, gdyż dotyczą dość odległego już okresu – mianowicie grudnia.
Pobudek do wzrostów indeksów należy więc poszukać trochę głębiej. Inwestorzy dobrze przyjęli podwyższenie rekomendacji dla giganta sektora energetycznego, Exxon Mobil. BofA-Merrill Lynch radzi swoim klientom kupno walorów spółki. Podobną rekomendację wydał Citigroup w stosunku do akcji Alcoa oraz Freeport-McMoRan Copper & Gold. Na rynku terminowym kontrakty na DJIA zwyżkowały o godzinie 14.30 o 0,1% do 10147 punktów. W przypadku S&P 500 było to z kolei odpowiednio 0,1% i 1087,3 punktów.
TW
































































