REKLAMA

Najmłodsze państwo Europy idzie w złoto, a Serbia wykupuje cały urobek. Kto ma ile kruszcu na Bałkanach?

Michał Kubicki2026-05-08 11:30redaktor Bankier.pl
publikacja
2026-05-08 11:30
Dodaj Bankier.pl w Google

Do grona dumnych posiadaczy złota w swoich rezerwach dołączył właśnie Bank Centralny Kosowa, najmłodszego państwa na Starym Kontynencie. Władze podały że to strategiczne wzmocnienie odporności rezerw walutowych, ograniczenie ryzyka i wsparcia długoterminowej stabilności finansowej państwa. Tymczasem Serbia, od której Kosowo ogłosiło niepodległość, kupuje złoto już 31. miesięcy z rzędu, wykupując cały urobek z należącej do górniczego giganta z Chin kopalni Bor.

Najmłodsze państwo Europy idzie w złoto, a Serbia wykupuje cały urobek. Kto ma ile kruszcu na Bałkanach?
Najmłodsze państwo Europy idzie w złoto, a Serbia wykupuje cały urobek. Kto ma ile kruszcu na Bałkanach?
fot. Mark Agnor / / Shutterstock

Centralny Bank Kosowa (CBK) oficjalnie włączył złoto do swojego portfela rezerw walutowych – poinformowano w komunikacie z 6 maja. Informacja o tym historycznym kroku nie wskazuje jednak jaką ilość złota CBK włączył do swoich rezerw. Tego dowiemy się dopiero z następnego oficjalnego, miesięcznego raportu o rezerwach.

Ostatni taki raport opublikowany na początku maja, dotyczący danych z końca marca, jeszcze nie pokazał złota w kosowskich aktywach rezerwowych, które osiągnęły poziom 1,43 mld euro (1,695 mld dolarów). Warto jednak odnotować ich wzrost, bowiem rok wcześniej aktywa te wynosiły 1,22 mld euro.

Centralny Bank Kosowa

Złoto to bezpieczeństwo i stabilizacja

Jak poinformował Centralny Bank Kosowa, w ostatnich latach przeprowadził on kompleksową transformację swoich praktyk w zakresie zarządzania aktywami i ryzykiem. Reformy te zostały wsparte współpracą m.in. z Departamentem Skarbu USA, Międzynarodowym Funduszem Walutowym (MFW) i Bankiem Światowym.

Dla Centralnego Banku Kosowa włączenie złota do swoich rezerw walutowych stanowi strategiczny krok w kierunku dalszego wzmocnienia odporności portfela rezerwowego, ograniczenia ryzyka i wsparcia długoterminowej stabilności finansowej, czytamy w komunikacie.

Wakacje na giełdzie

„Ta wiadomość jest bardzo pozytywna i ważna dla gospodarki Kosowa. Włączenie złota do rezerw państwowych to wyraźny sygnał, że Kosowo buduje silniejszy i bezpieczniejszy system finansowy” – skomentował dla kosowskiego serwisu Telegrafi dr Lulzim Beqiri z Uniwersytetu w Prisztinie.

Kosowo to najmłodsze państwo w Europie, które ogłosiło niepodległość od Serbii 17 lutego 2008 r. Kosowo nigdy nie wyemitowało własnej waluty. Po zakończeniu wojny na Bałkanach w 1999 roku i objęciu administracji terytorium przez ONZ, społeczność Kosowa porzucił dinara jugosłowiańskiego na rzecz marki niemieckiej, naturalnie zastąpionej przez euro. Kosowo nie jest członkiem Unii Europejskiej ani strefy euro. Państwa takie jak Rosja, Chiny czy oczywiście Serbia nie uznają państwowości Kosowa, blokując mu drogę do pełnego członkostwa w ONZ.

Serbia kupuje złota bez przerwy

Tymczasem właśnie Serbia to kraj na Bałkanach, który w ostatnich latach co miesiąc zwiększa rezerwy złota. Według danych Światowej Rady Złota na koniec marca Bank Centralny Serbii kupuje złoto już od 31. miesięcy z rzędu. W całym 2025 r. nabył w ten sposób 4,4 tony złota, a w całym obecnym cyklu, trwającym od września 2023 r. już 15,3 tony złota.

Nie są to duże ilości w porównaniu z największymi nabywcami kruszcu z ostatnich lat jak NBP czy Ludowy Bank Chin, które potrafiły kupić w jednym roku ponad 100 ton, ale sukcesywny proces, który doprowadził zwiększenia rezerw do blisko 54 ton, których wartość stanowi już 27 proc. aktywów rezerwowych Banku Serbii.  

To zdecydowanie najwięcej wśród innych krajów bałkańskich. Dla porównania Chorwacja nie ma złota w swoich rezerwach według ostatnich danych. Rezerwy Narodowego Banku Republiki Macedonii Północnej obejmują około 6,9 tony (16,9 proc.). Bośnia i Hercegowina posiada 3,5 tony złota (5,4 proc.), Słowenia w rezerwach trzyma 4,2 tony (17,5 proc.). Z kolei Albania raportuje 3,7 tony złota w rezerwach (6,4 proc.).

Światowa Rada Złota/wgc.org

Kupują całe wydobycie złota

Ciekawostką jest fakt, że zakupy Banku Serbii są związane z interesującym mechanizmem. Kupuje on bowiem całą produkcję złota z kopalni Bor w Serbii, gdzie złoto i srebro są metalami wydobywanymi przy okazji urobku miedzi. Od 2018 r. większościowym udziałowcem kopalni jest chiński konglomerat górniczy Zijin Mining, wyceniany na przeszło 120 mld dolarów, który poprzez dokapitalizowanie państwowego przedsiębiorstwa RTB Bor nabył 63 proc. udziałów. 

Państwo zachowało mniejszościowy udział w górniczej firmie. Zgodnie z serbskim prawem, kopalnia jest zobowiązana do zaoferowania całego wydobytego złota Narodowemu Bankowi Serbii. W ten sposób NBS zakupił od chińskiej firmy łącznie 16,3 tony złota. Oprócz zakupów na rynku krajowym, Narodowy Bank Serbii dokupuje złoto na rynku międzynarodowym, gdzie nabył w sumie 17 ton od końca 2018 r., kiedy Chińczycy przejęli kopalnię Bor.

Źródło:
Michał Kubicki
Michał Kubicki
redaktor Bankier.pl

Redaktor działu Rynki Bankier.pl. Absolwent finansów i rachunkowości na UMCS w Lublinie. W czasie studiów zainteresował się giełdą i rynkami finansowymi, które to zainteresowania rozwinął na SGH w Warszawie na kierunku Bankowość Inwestycyjna. Na co dzień obserwuje notowania warszawskiej giełdy, by przekazać czytelnikom portalu najważniejsze informacje z parkietu oraz przybliżyć istotne wiadomości ze spółek. Telefon 728 927 242

Tematy
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie

Komentarze (10)

dodaj komentarz
intisol
Logika myślenia Vucicia: po co posiadać kopalnię złota na własność, jeśli można ją sprzedać Chińczykom za bezcen i kupować złoto od nich?
pralkobetoniarka
ilość literówek i błędów w artykule to jakiś dramat. ktoś to zczytuje przed publikacją?
emigrant40
przenieś się na forum dla miłośników ortografii jak ci literufki przeszkadzaja :)
exciterek
Po co kopać to złoto i kupować jak można wydrukować sobie tysiące uncji i wypuścić w świat handlując po takiej samej cenie jak fizycznym? Nie wiem czy wiecie jak ostatnimi laty został rozwodniony rynek złota tymi fikcyjnymi uncjami oferowanymi przez ETFy. Fikcyjnego jest o wiele więcej niż fizycznego. Mało kto się pochyla nad tą Po co kopać to złoto i kupować jak można wydrukować sobie tysiące uncji i wypuścić w świat handlując po takiej samej cenie jak fizycznym? Nie wiem czy wiecie jak ostatnimi laty został rozwodniony rynek złota tymi fikcyjnymi uncjami oferowanymi przez ETFy. Fikcyjnego jest o wiele więcej niż fizycznego. Mało kto się pochyla nad tą kwestą i wyceny i podaży/popytu jakby to było to samo aktywo. Serio idąc do piekarni nie ma dla Ciebie różnicy czy zapłacisz za prawdziwy bochenek czy za naklejkę z bochenkiem? Podobnie jest z setkami innych realnych rzeczy które w świecie inwestycji mają swoje odpowiedniki fikcyjne. Mało kto też zauważa że generowanie wirtualnych odpowiedników to bardzo nowa zabawa. Myślę że będzie "sprawdzam" na ten gigantyczny zakład. Pomyślcie co stanie się z wyceną tych fizycznych, prawdziwych dóbr jak zawali sie rynek zakładów. Myślicie że to nie możliwe?:) Spójżcie co Chiny robią, ich nie interesuje fikcyjne złoto czy srebro. Oni sukcesywnie drenują rynek fizyka a to że jeszcze wydaje się że popyt z podażą się bilansuje to dzięki cwaniakom któzy trzymają za buzie wycene fikcji i fizyka wrzucając do jednego worka. Chinom to jest bardzo na rękę bo mogą relatywnie tanio kupować fizyka....ale zegar tyka.
jojo72
teoretycznie złte ETFy maja 100% pokrycia ;) Tyle że kto rozsądny kupuję naklejkę zamiast bochenka chleba. A kupować należy bo wszystkie znaki na rynkach finansowych mówią że dodruk papierów jest poza jakąkolwiek kontrolą, to wprost przełoży się na inflacje. Do tego ropa, gaz, prąd.
Fakt że coraz więcej banków i państw wraca
teoretycznie złte ETFy maja 100% pokrycia ;) Tyle że kto rozsądny kupuję naklejkę zamiast bochenka chleba. A kupować należy bo wszystkie znaki na rynkach finansowych mówią że dodruk papierów jest poza jakąkolwiek kontrolą, to wprost przełoży się na inflacje. Do tego ropa, gaz, prąd.
Fakt że coraz więcej banków i państw wraca do reliktu jakim miało być złoto, może oznaczać że szykuje się mała rewolucja w globalnym systemie monetarnym. Bric (od BRICS) w szrankach z upadłym dolarem, kto wie.
monuz odpowiada jojo72
Brics, czy jak go tam zwał, okazał się śmieciową walutą nim nawet powstał, to rekord świata
brik15
Jakby ktoś szukał kasy na weekend, to Alior daje teraz 1300 zł za darmowe konto.
zoomek
I jeszcze loda gratis zrobią.
To gdzie jest ten DARMOWY haczyk?
tomitomi
kosowo - republika albańskiej mafii ! - żadne państwo !!

Powiązane: Złoto

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki