Do grona dumnych posiadaczy złota w swoich rezerwach dołączył właśnie Bank Centralny Kosowa, najmłodszego państwa na Starym Kontynencie. Władze podały że to strategiczne wzmocnienie odporności rezerw walutowych, ograniczenie ryzyka i wsparcia długoterminowej stabilności finansowej państwa. Tymczasem Serbia, od której Kosowo ogłosiło niepodległość, kupuje złoto już 31. miesięcy z rzędu, wykupując cały urobek z należącej do górniczego giganta z Chin kopalni Bor.


Centralny Bank Kosowa (CBK) oficjalnie włączył złoto do swojego portfela rezerw walutowych – poinformowano w komunikacie z 6 maja. Informacja o tym historycznym kroku nie wskazuje jednak jaką ilość złota CBK włączył do swoich rezerw. Tego dowiemy się dopiero z następnego oficjalnego, miesięcznego raportu o rezerwach.
Ostatni taki raport opublikowany na początku maja, dotyczący danych z końca marca, jeszcze nie pokazał złota w kosowskich aktywach rezerwowych, które osiągnęły poziom 1,43 mld euro (1,695 mld dolarów). Warto jednak odnotować ich wzrost, bowiem rok wcześniej aktywa te wynosiły 1,22 mld euro.
Złoto to bezpieczeństwo i stabilizacja
Jak poinformował Centralny Bank Kosowa, w ostatnich latach przeprowadził on kompleksową transformację swoich praktyk w zakresie zarządzania aktywami i ryzykiem. Reformy te zostały wsparte współpracą m.in. z Departamentem Skarbu USA, Międzynarodowym Funduszem Walutowym (MFW) i Bankiem Światowym.
Dla Centralnego Banku Kosowa włączenie złota do swoich rezerw walutowych stanowi strategiczny krok w kierunku dalszego wzmocnienia odporności portfela rezerwowego, ograniczenia ryzyka i wsparcia długoterminowej stabilności finansowej, czytamy w komunikacie.

„Ta wiadomość jest bardzo pozytywna i ważna dla gospodarki Kosowa. Włączenie złota do rezerw państwowych to wyraźny sygnał, że Kosowo buduje silniejszy i bezpieczniejszy system finansowy” – skomentował dla kosowskiego serwisu Telegrafi dr Lulzim Beqiri z Uniwersytetu w Prisztinie.
Kosowo to najmłodsze państwo w Europie, które ogłosiło niepodległość od Serbii 17 lutego 2008 r. Kosowo nigdy nie wyemitowało własnej waluty. Po zakończeniu wojny na Bałkanach w 1999 roku i objęciu administracji terytorium przez ONZ, społeczność Kosowa porzucił dinara jugosłowiańskiego na rzecz marki niemieckiej, naturalnie zastąpionej przez euro. Kosowo nie jest członkiem Unii Europejskiej ani strefy euro. Państwa takie jak Rosja, Chiny czy oczywiście Serbia nie uznają państwowości Kosowa, blokując mu drogę do pełnego członkostwa w ONZ.
Serbia kupuje złota bez przerwy
Tymczasem właśnie Serbia to kraj na Bałkanach, który w ostatnich latach co miesiąc zwiększa rezerwy złota. Według danych Światowej Rady Złota na koniec marca Bank Centralny Serbii kupuje złoto już od 31. miesięcy z rzędu. W całym 2025 r. nabył w ten sposób 4,4 tony złota, a w całym obecnym cyklu, trwającym od września 2023 r. już 15,3 tony złota.
Nie są to duże ilości w porównaniu z największymi nabywcami kruszcu z ostatnich lat jak NBP czy Ludowy Bank Chin, które potrafiły kupić w jednym roku ponad 100 ton, ale sukcesywny proces, który doprowadził zwiększenia rezerw do blisko 54 ton, których wartość stanowi już 27 proc. aktywów rezerwowych Banku Serbii.
To zdecydowanie najwięcej wśród innych krajów bałkańskich. Dla porównania Chorwacja nie ma złota w swoich rezerwach według ostatnich danych. Rezerwy Narodowego Banku Republiki Macedonii Północnej obejmują około 6,9 tony (16,9 proc.). Bośnia i Hercegowina posiada 3,5 tony złota (5,4 proc.), Słowenia w rezerwach trzyma 4,2 tony (17,5 proc.). Z kolei Albania raportuje 3,7 tony złota w rezerwach (6,4 proc.).
Kupują całe wydobycie złota
Ciekawostką jest fakt, że zakupy Banku Serbii są związane z interesującym mechanizmem. Kupuje on bowiem całą produkcję złota z kopalni Bor w Serbii, gdzie złoto i srebro są metalami wydobywanymi przy okazji urobku miedzi. Od 2018 r. większościowym udziałowcem kopalni jest chiński konglomerat górniczy Zijin Mining, wyceniany na przeszło 120 mld dolarów, który poprzez dokapitalizowanie państwowego przedsiębiorstwa RTB Bor nabył 63 proc. udziałów.
Państwo zachowało mniejszościowy udział w górniczej firmie. Zgodnie z serbskim prawem, kopalnia jest zobowiązana do zaoferowania całego wydobytego złota Narodowemu Bankowi Serbii. W ten sposób NBS zakupił od chińskiej firmy łącznie 16,3 tony złota. Oprócz zakupów na rynku krajowym, Narodowy Bank Serbii dokupuje złoto na rynku międzynarodowym, gdzie nabył w sumie 17 ton od końca 2018 r., kiedy Chińczycy przejęli kopalnię Bor.


























































