REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Sejm przegłosował „lex Bogucki”. Tylko premier przemówi w dowolnym momencie.

2026-03-27 13:18
publikacja
2026-03-27 13:18
Dodaj Bankier.pl w Google

Tylko premier będzie mógł zabierać głos w dowolnym momencie obrad Sejmu - zakłada znowelizowany w piątek regulamin izby. Marszałek Sejmu będzie mógł udzielić głosu poza kolejnością prezesowi NIK oraz szefowi Kancelarii Prezydenta, ale nie więcej niż raz w danym punkcie posiedzenia.

Sejm przegłosował „lex Bogucki”. Tylko premier przemówi w dowolnym momencie.
Sejm przegłosował „lex Bogucki”. Tylko premier przemówi w dowolnym momencie.
fot. Adam Chelstowski / / FORUM

Za uchwaleniem zmian w Regulaminie Sejmu było 235 posłów, przeciw opowiedziało się 196, a od głosu wstrzymała się 1 osoba. Sejm nie zgodził się na wnioski posłów PiS oraz z Demokracji Bezpośredniej, którzy chcieli odrzucenia zmian. Podczas prac w Sejmu politycy PiS określali proponowane modyfikacje jako „lex Bogucki”.

Zmiany w regulaminie Sejmu zostały przygotowane przez Prezydium izby; według autorów mają one usprawnić przebieg posiedzeń Sejmu. Zgodnie ze znowelizowanym regulaminem tylko premier będzie mógł zabierać głos w dowolnym momencie obrad Sejmu. Marszałek będzie mógł udzielić głosu poza kolejnością prezesowi NIK oraz szefowi Kancelarii Prezydenta, ale nie więcej niż raz w danym punkcie posiedzenia.

Modyfikacje regulaminu objęły 2 i 3 ustęp art. 186, które określają zasady dodatkowego zabrania głosu. Do tej pory ustęp 2 tego artykułu brzmiał: „marszałek Sejmu udziela głosu członkom Rady Ministrów, prezesowi Najwyższej Izby Kontroli, szefowi Kancelarii Prezydenta oraz sekretarzowi stanu w Kancelarii Prezydenta zastępującego szefa Kancelarii Prezydenta na danym posiedzeniu, poza kolejnością mówców zapisanych do głosu, ilekroć tego zażądają”.

Po zmianach ustęp 2 otrzymał brzmienie: „marszałek Sejmu udziela głosu premierowi, ilekroć on tego zażąda”.

Wakacje na giełdzie

W dodanym ustępie 2a zapisano, że marszałek Sejmu udziela głosu członkom Rady Ministrów w zakresie ich kompetencji „poza kolejnością mówców zapisanych do głosu lub bezpośrednio po otwarciu posiedzenia”.

Dodany do art. 186 ustęp 3 przewiduje, że marszałek Sejmu udziela głosu poza kolejnością mówców zapisanych do głosu, nie więcej niż raz w danym punkcie porządku dziennego prezesowi Najwyższej Izby Kontroli i szefowi Kancelarii Prezydenta.

I prezes Sądu Najwyższego, prezes Trybunału Konstytucyjnego, Prokurator Generalny oraz m.in. przewodniczący KRS będą mogli zabrać głos nie więcej niż raz w danym punkcie porządku dziennego, w sprawach objętych zakresem ich ustawowej działalności.

Podczas prac w komisji regulaminowej była marszałek Sejmu Elżbieta Witek (PiS) oceniła, że zmiany „ewidentnie mają uderzyć w Kancelarię Prezydenta i samego prezydenta Karola Nawrockiego”. Jak podkreślała, obecna większość zaproponowała zmiany w regulaminie po ostatnich wystąpieniach w Sejmie szefa KPRP Zbigniewa Boguckiego i chce ograniczyć wypowiedzi prezydenckiego ministra. Wtórował jej Kazimierz Smoliński (PiS), który mówił, że mamy do czynienia z „lex Bogucki”.

Wicemarszałek Sejmu Dorota Niedziela (KO) odpierała zarzuty posłów PiS. Zapewniła, że celem zmian nie jest odbieranie głosu szefowi Kancelarii Prezydenta, tylko ograniczenie nadużyć. Wskazywała, że prezydencki minister może zabrać głos na początku danej dyskusji, następnie udzielić odpowiedzi, a na koniec punktu jeszcze raz zabrać głos. Niedziela przekonywała, że podczas ostatnich debat w Sejmie Bogucki wykorzystywał luki prawne i zabierał wielokrotnie głos odbiegając od głównej tematu dyskusji.

Jarosław Urbaniak (KO) podkreślał, że mamy w Polsce system parlamentarno-gabinetowy, a art. 186 dotyczy przywileju nadzwyczajnego zabrania głosu. Dodał, że Bogucki wielokrotnie zabierając głos złamał dobry zwyczaj, którego trzymali się szefowie kancelarii poprzednich prezydentów RP. Przyjęte zostały - jeszcze na etapie komisji - poprawki Urbaniaka, które - jak mówił - porządkują i ograniczają wystąpienia również członków Rady Ministrów. (PAP)

kos/ par/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (7)

dodaj komentarz
katzpodola
A tak w ogóle to prawo do wypowiadania sie powinien miec tylko i wyłącznie Król Europy, Wielki Wódz Kaszub i Szwabii.
blind-oln
Król? Przecież to snus uważa się za "władcę Polski".
pogo0
Dopiero teraz to wprowadzili? Już chyba z rok temu czytałem o nadużywaniu tych nadprogramowych występów i mieli to ukrócić...
pawneo
"Demokracja" wg BOLSZEWIKÓW !!!
samsza
Więcej regulacji w ramach deregulacji oczywiście, trend wyraźny.
Wygląda, że coś nie idzie jak miało iść.

Powiązane: Sejm

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki