Polsko-ukraińska współpraca gospodarcza powinna opierać się na tworzeniu wspólnych przedsiębiorstw na terytorium RP, co pozwoli na przygotowanie logistyki eksportowej do UE i przyszłą ekspansję podczas odbudowy Ukrainy – ocenił w rozmowie z PAP poseł Marek Sawicki (PSL).


Polityk PSL w czwartek bierze udział w Konferencji na rzecz Odbudowy Ukrainy (Ukraine Recovery Conference – URC 2026).
Zdaniem Sawickiego, ze względu na trwającą wojnę, firmy powinny najpierw rozwijać się w Polsce, by w przyszłości przenieść działalność na Ukrainę i inwestować we wszystkich sektorach gospodarki. Podkreślił, że polscy przedsiębiorcy wykazali się w ostatnich trzech dekadach wysoką kreatywnością. - Jeśli (polscy przedsiębiorcy) dostaną przestrzeń inwestowania także na obszarze Ukrainy, to ja się nie obawiam o konkurencję niemiecką czy francuską – oświadczył poseł.
Według niego szanse na współpracę istnieją w każdej branży, m.in. rolnej, chemicznej, mechanicznej i elektronicznej.
Poseł odniósł się również do kwestii historycznych. Jak ocenił, Ukrainie brakuje „szczerego słowa przepraszam” w sprawie Wołynia. Porównał tę postawę do Niemiec, które potrafią przyznać się do zbrodni popełnionych na terytorium Polski, podczas gdy Ukraina nie uznaje Wołynia za ludobójstwo.

Polityk skrytykował także gesty strony ukraińskiej, w tym nadanie jednostce wojskowej nazwy związanej z UPA, co określił jako działanie „haniebne” i szkodliwe dla Ukrainy. Odniósł się również do kwestii odebrania Orderu Orła Białego prezydentowi Wołodymyrowi Zełenskiemu, wskazując na zwłokę w podejmowaniu decyzji w tej sprawie przez prezydenta Karola Nawrockiego.
- Cieszę się, że ta konferencja odbywa się pomimo tego, że i w kancelarii prezydenta Zełenskiego, i w kancelarii prezydenta Nawrockiego jakieś inne szatany były tu czynne – stwierdził Sawicki.
Jak zauważył, prezydent Ukrainy wiedział o konferencji w Gdańsku od co najmniej roku i uczestniczył w jej przygotowaniu. Według posła nazwanie jednostki wojskowej imieniem formacji bandyckiej było „kompletnie nieprzemyślane albo bardzo przemyślane”. Zdaniem Sawickiego, choć prezydent Nawrocki „musiał podjąć decyzję o odebraniu Orła Białego”, mógł to zrobić później.
We wtorek premier Ukrainy Julia Swyrydenko ogłosiła , że stanie na czele delegacji, która weźmie w konferencji w Gdańsku. Wcześniej oczekiwano, że Kijów będzie reprezentowany przez prezydenta Wołodymyra Zełenskiego.
W dwudniowej konferencji URC 2026 biorą udział szefowie rządów, ministrowie i liderzy instytucji finansowych. Głównymi tematami jest pomoc gospodarcza i obronna dla Kijowa. W poprzednich latach konferencje URC gościły w Rzymie, Berlinie, Londynie i Lugano. Ich celem jest wzmocnienie międzynarodowego wsparcia dla odbudowy kraju, który od 2022 r. odpiera rosyjską agresję, a także stymulowanie inwestycji w ukraińską gospodarkę.(PAP)pm/ par/


























































