REKLAMA

Sassoli: Parlament Europejski nie blokuje unijnego budżetu

2020-10-01 19:08
publikacja
2020-10-01 19:08
fot. Thierry ROGE / Parlament Europejski

Parlament Europejski nie blokuje negocjacji nad kształtem unijnego budżetu. Nasze żądania są w interesie obywateli Europy - powiedział w czwartek przewodniczący PE David Sassoli przywódcom zebranym na szczycie UE w Brukseli.

„Chcę wyrazić się bardzo jasno, ponieważ niektóre rzucane obelgi są całkowicie nie do przyjęcia: Parlament niczego nie blokuje. Nasze żądania są w interesie obywateli Europy. Opóźnienia wynikają z braku kontrpropozycji ze strony Rady. Parlament poszedł na wiele ustępstw wobec Rady. Jeśli jest wola, można szybko osiągnąć porozumienie polityczne” - powiedział szef PE przywódcom unijnym, gdy spotkał się z nimi na początku unijnego szczytu.

PE skrytykował we wtorek niemiecką prezydencję reprezentującą Radę UE za brak postępów w rozmowach na temat przyszłego budżetu UE. Wskazał na brak woli do negocjowania priorytetów europarlamentu.

Członkowie zespołu negocjacyjnego Parlamentu Europejskiego ds. budżetu UE poinformowali, że spotkali się z niemiecką prezydencją w formie rozmów trójstronnych już po raz piąty i nadal nie widzą żadnej realnej oferty z jej strony dotyczącej kluczowych kwestii budżetowych.

„Beneficjenci unijnego budżetu chcą mieć możliwość planowania z wyprzedzeniem, a obywatele czekają na reakcję na kryzys. Do końca października zostało już tylko kilka tygodni. Brak w tym czasie porozumienia politycznego w sprawie kolejnych wieloletnich ram finansowych zagroziłby płynnemu uruchomieniu nowych programów z dniem 1 stycznia 2021 roku. Rada nie może dalej opóźniać rozmów” - wskazali posłowie zespołu w oświadczeniu.

Europarlament nalega na realne zwiększenie sztandarowych programów UE, m.in. dotyczących edukacji, zdrowia i nauki, które zostały ograniczone w efekcie negocjacji na lipcowym szczycie UE.

PE domaga się również wiążącej mapy drogowej dla trzech instytucji w zakresie nowych źródeł dochodu UE (zasobów własnych). Te zasoby mają być przeznaczone na spłatę zobowiązań zaciągniętych na potrzeby funduszu odbudowy po pandemii Covid-19.

W skład zespołu negocjacyjnego PE wschodzą europosłowie: Johan Van Overtveldt (EKR), Jan Olbrycht (EPL), Margarida Marques (S&D), Jose Manuel Fernandes (EPL), Valerie Hayer (Odnowić Europę) oraz Rasmus Andresen (Zieloni).

Wcześniej ambasador Niemiec przy UE Michael Clauss w przekazanym brukselskim korespondentom stanowisku podkreślił, że bez szybkiego ogólnego porozumienia między Radą a PE w sprawie wieloletnich ram finansowych opóźnienie grozi również funduszowi odbudowy po koronawirusie.

"Czas nagli, Europa musi dotrzymać słowa, aby jak najszybciej wspierać ludzi i regiony szczególnie dotknięte kryzysem koronawirusa" - zaznaczył dyplomata.

Teoretycznie wieloletnie ramy finansowe i plan odbudowy powinny być gotowe do końca bieżącego roku, aby wypłaty mogły ruszyć od 1 stycznia 2021 roku. Zależy na tym zwłaszcza państwom południa Europy, które najmocniej ucierpiały przez pandemię Covid-19 i kryzys gospodarczy, którą ona wywołała.

Z Brukseli Łukasz Osiński (PAP)

luo/ ap/

Źródło:PAP
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Walka o budżet UE

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki