Sąd Okręgowy w Warszawie oddalił powództwo grupy kredytobiorców przeciwko Bankowi Millennium o ustalenie odpowiedzialności banku z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia w związku z umowami o kredyt hipoteczny indeksowany do franka szwajcarskiego - poinformował w środę bank.


Wyrok nie jest prawomocny i strony mogą wnieść od niego apelację.
Liczba umów kredytowych objęta tym postępowaniem wynosi ponad 3,2 tys., a w pozwie członkowie grupy nie dochodzili zapłaty konkretnych kwot.
"Wczorajsze rozstrzygnięcie jest zgodne ze stanowiskiem banku, który od początku procesu wskazywał na niezasadność roszczeń tej grupy frankowiczów" - napisał bank w komunikacie.
"Niezależnie od tego, wychodząc naprzeciw oczekiwaniom frankowiczów, Bank oferował i w dalszym ciągu oferuje kredytobiorcom frankowym, w tym pozostającym w sporach sądowych z Bankiem (indywidualnych i grupowych), możliwość zawarcia porozumienia o wcześniejszej spłacie lub przewalutowaniu kredytu indeksowanego do franka szwajcarskiego na negocjowanych warunkach" - dodał.

Bank podał, że liczba zawartych porozumień z kredytobiorcami objętymi pozwem grupowym wynosi 293, co stanowi 9 proc. łącznej liczby umów o kredyt hipoteczny objętych pozwem.
Powództwo zostało wytoczone w 2014 roku przez grupę kredytobiorców reprezentowaną przez Miejskiego Rzecznika Konsumentów w Olsztynie. Zdaniem członków grupy, umowy o kredyt hipoteczny indeksowany do franka szwajcarskiego zawierały tzw. klauzule abuzywne.
Członkowie grupy domagali się w związku z tym uznania, że zawarte przez nich umowy należy traktować tak, jak gdyby kredyt był udzielony w złotych, bez indeksacji do franka szwajcarskiego, ale jednoczenie był oprocentowany według stopy procentowej LIBOR, jak dla kredytów indeksowanych. (PAP Biznes)
seb/ osz/



























































