REKLAMA

Rzecznik rządu: Projekt ws. likwidacji OFE wymaga jeszcze pewnej dyskusji

2021-04-21 08:13, akt.2021-04-21 08:26
publikacja
2021-04-21 08:13
aktualizacja
2021-04-21 08:26
fot. Mateusz Wlodarczyk / FORUM

Projekt ustawy dotyczący likwidacji OFE wymaga jeszcze pewnej dyskusji; nie ma jeszcze konkretnych poprawek, ale jestem przekonany, że niebawem wróci na agendę sejmową - powiedział w środę w Polsat News rzecznik rządu Piotr Müller.

Marszałek Sejmu Elżbieta Witek po zasięgnięciu opinii Konwentu Seniorów zdecydowała o nieprzeprowadzaniu we wtorek trzeciego czytania, czyli głosowania, projektu ustawy dotyczącego likwidacji OFE. Zgodnie z pierwotną wersją kolejności głosowań, Sejm miał tego dnia głosować nad projektem. Odrzucenia projektu chcą kluby: KO i Koalicji Polskiej, a za przyjęciem jest Prawo i Sprawiedliwość. Następne posiedzenie Sejmu zaplanowano na 19-20 maja br.

Rzecznik rządu Piotr Müller pytany o doniesienia medialne dotyczące sprzeciwu wobec projektu polityków Solidarnej Polski, odparł, że został on przyjęty przez cały rząd i nikt na posiedzeniu Rady Ministrów nie zgłaszał uwag.

Zapewnił, że prace nad nim będą kontynuowane. "To nie jest projekt zamknięty, do tematu OFE jeszcze wrócimy" - zapowiedział Müller.

Dodał, że PiS "nie może" zgłosić poprawek w Senacie, ponieważ nie ma tam większości, stąd ewentualne poprawki będzie chciało zgłosić jeszcze w Sejmie.

"Nie ma jeszcze konkretnych poprawek do tej ustawy, ale projekt wymaga jeszcze pewnej dyskusji i jestem przekonany, że niebawem wróci na agendę sejmową" - zapowiedział rzecznik rządu.

Müller pytany o termin wejścia w życie reformy - 1 czerwca - przypomniał, że posiedzenie Sejmu zaplanowane jest w połowie maja i jeśli byłby wówczas procedowany, to należałoby wprowadzić poprawkę zmieniającą datę wejścia w życie tych przepisów.

Rządowy projekt zmian w ustawach w związku z przeniesieniem środków z otwartych funduszy emerytalnych (OFE) na indywidualne konta emerytalne (IKE) zakłada, że każdy uczestnik OFE będzie miał do wyboru dwie możliwości.

Domyślnie będzie to przeniesienie środków z OFE na IKE przy pobraniu z nich 15 proc. w formie - jak to określa rząd - opłaty przekształceniowej. Pieniądze te będą dziedziczone, ale dalsze wpłaty na IKE będą wyłącznie dobrowolne; nie trafią tam już żadne części późniejszych składek emerytalnych.

Druga możliwość to złożenie deklaracji o przeniesieniu swoich środków na rachunek do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, działającego w imieniu i na rzecz Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Te pieniądze przestają być dziedziczone. Zostaną zapisane na indywidualnym koncie prowadzonym w ZUS, a odpowiadające im aktywa trafią do Funduszu Rezerwy Demograficznej.

W Ocenie Skutków Regulacji oszacowano wartość aktywów OFE na ok. 131,7 mld zł.

Rzecznik rządu o projekcie ustawy ws. zasobów własnych w Sejmie: perspektywa majowa - realna

Rząd w ubiegłym tygodniu miał po raz kolejny zająć się projektem ustawy o ratyfikacji zwiększenia zasobów własnych UE. Ratyfikacja tej decyzji przez kraje członkowskie jest konieczna do uruchomienia wypłat z unijnego Funduszu Odbudowy. Projekt został jednak zdjęty z porządku obrad rządu. W Zjednoczonej Prawicy nie ma w tej sprawie zgody - projektowi sprzeciwia się Solidarna Polska. Oficjalnej decyzji w sprawie głosowania nad ratyfikowaniem decyzji o zwiększeniu zasobów własnych nie podjęły kluby: KO i Lewicy, a PSL uzależnia poparcie od przyjęcia warunków ugrupowania.

Rzecznik rządu Piotr Müller pytany o ten projekt, odparł, że wciąż trwa dyskusja wewnątrz obozu Zjednoczonej Prawicy. Pytany, czy podczas posiedzenia Sejmu w maju (posiedzenie zaplanowane jest na 19-20 maja) możliwe jest poddanie go pod głosowanie, odparł, że jest to "perspektywa jak najbardziej prawdopodobna".

Podkreślił, że wiele krajów UE już ratyfikowały decyzję o zasobach własnych. "Perspektywa majowa to jest perspektywa realna" - powiedział Müller.

Rzecznik rządu podkreślił, że w Radzie Ministrów jest "absolutna większość", co do przyjęcia projektu, za którym opowiadają się wszyscy członkowie rządu, z wyjątkiem polityków Solidarnej Polski.

Müller przypomniał również swoje zapowiedzi dotyczące akcji informacyjnej, w trakcie której mają być przedstawiane dane dotyczące zarówno unijnego budżetu, jak i Funduszu Odbudowy.

Politycy Solidarnej Polski krytykowali projekt unijnego budżetu i Funduszu Odbudowy od początku, m.in. mechanizm powiązania budżetu z praworządnością; obecnie zwracają uwagę na kwestię pożyczek, z których częściowo ma być finansowany Fundusz. Lider Solidarnej Polski Zbigniew Ziobro mówił m.in. że jego ugrupowanie nie godzi się, żeby "Polska brała odpowiedzialność za długi innych krajów UE np. Grecji".

Minister ds. UE Konrad Szymański w rozmowie z PAP podkreślił, że w przypadku ratyfikacji decyzji o zasobach własnych nie mamy do czynienia z uwspólnotowieniem długu. "W przypadku tej decyzji nie mamy też do czynienia z jakimkolwiek uwspólnotowieniem długu. Nawet gdyby jakiś kraj UE ogłosił niewypłacalność, pozostałe kraje członkowskie nie przejmują jego długów wobec budżetu UE. Decyzja, którą mamy ratyfikować, ustala górny pułap wpłat do budżetu UE dla każdego państwa niezmiennie wobec jakichkolwiek okoliczności w przyszłości" - zaznaczył minister ds. UE.

W 2020 r. przywódcy państw członkowskich na unijnych szczytach w Brukseli wynegocjowali kształt unijnego budżetu na lata 2021-2027 oraz zupełnie nowego instrumentu finansowego UE, Funduszu Odbudowy. Fundusz ma być reakcją na kryzys gospodarczy wywołany przez pandemię COVID-19.

Jego wielkość, 750 mld euro, została ustalona w trakcie żmudnych negocjacji przywódców państw członkowskich. Kością niezgody był stosunek grantów i pożyczek w ramach funduszu. Ostatecznie zdecydowano, że 390 mld z 750 mld euro, to bezzwrotne granty, a reszta to pożyczki.

Zasoby własne budżetu UE służą finansowaniu budżetu ogólnego Unii Europejskiej. W ramach porozumienia UE dotyczącego budżetu i funduszu Komisja zobowiązała się do przedstawienia propozycji nowych opłat i podatków, które mają być zasobami własnymi. Chodzi o graniczny podatek węglowy, opłatę cyfrową czy środki z systemu handlu emisjami CO2. Komisja ma zaproponować również dodatkowe nowe zasoby własne, które mogłyby obejmować podatek od transakcji finansowych oraz wkład finansowy związany z sektorem przedsiębiorstw.

Po przyjęciu przez rząd projektu ustawy w sprawie ratyfikacji decyzji o zwiększeniu zasobów własnych Unii Europejskiej, trafi on do Sejmu.

autor: Mateusz Roszak

Źródło:PAP
Tematy

OPPO Reno 5 lub 150 zł w gotówce do zdobycia w konkursie oraz do 400 zł w promocji Konta 360°!

Komentarze (5)

dodaj komentarz
jes
Dyskusji to miał na myśli dyskusji z Gowinem i Ziobro :)
Radosne nowiny. Nieinternowany przesadził w knuciu i pisia klika się sypie.
drzaraza
Do ofe zapisałem się dobrowolnie . Miałem obiecaną emeryturę pod palmami. Żądam Natychmiastowego zwrotu wszystkich pobranych składek za zarządzanie.
antek10
Nie mają wiekszosci w Sejmie
barysza51
Za dużo łapek wyciągniętych po kasę ?
mobiler
Dokładnie. "nie ma jeszcze konkretnych poprawek, ale jestem przekonany, że niebawem wróci na agendę sejmową" -> "musimy opracować lepszy plan jak bardziej skroić Polaków" :)

Powiązane: Reforma OFE

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki