REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Rzecznik MŚP ochronił rodzinną firmę przed wyeliminowaniem z rynku

2020-01-31 12:20
publikacja
2020-01-31 12:20
Dodaj Bankier.pl w Google

Rzecznik MŚP ochronił rodzinną firmę przed działaniem urzędu skarbowego, które mogło doprowadzić do jej upadłości - podało w piątek biuro Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorców.

fot. Marek Wiśniewski / / Puls Biznesu
"Konstytucja Biznesu nie pozwala na to, by ściąganie podatków stawało się narzędziem eliminowania firm z obrotu gospodarczego" – podkreślił cytowany w komunikacie Rzecznik MŚP Adam Abramowicz.

Zajęcie rachunków bankowych firmy, gdy wystarczającym zabezpieczeniem spłaty zobowiązań podatkowych były ruchomości wskazane przez przedsiębiorcę, to, jak czytamy w komunikacie "klasyczny przykład ignorowania zapisów Konstytucji Biznesu i działanie, które mogło doprowadzić do upadłości rodzinną firmę z 35-letnią tradycją".

Takie stanowisko Rzecznika MŚP, jak dodano, podzielił dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Olsztynie, uchylając decyzję Naczelnika Urzędu Skarbowego w Bartoszycach w sprawie sposobu egzekwowania zobowiązań przedsiębiorstwa w podatku VAT.

"Skutecznie przekonaliśmy Dyrektora Izby o konieczności postępowania zgodnie z literą Konstytucji Biznesu, która nakazuje organom skarbowym stosowanie środków egzekucyjnych i zabezpieczających optymalnych ze względu na skutki, co oznacza, że nie mogą one zmierzać do eliminacji podatnika" – podkreślił cytowany w komunikacie pełnomocnik Rzecznika MŚP Szczepan Barszczewski.

Według komunikatu Rzecznik MŚP przystąpił do postępowania podatkowego, gdy po reakcji przedsiębiorcy na zablokowanie rachunków bankowych "organ I instancji zabezpieczył na poczet wierzytelności ruchomości spółki". Ich wartość, jak napisano, znacznie przewyższała kwotę należnego podatku wraz z odsetkami. Zajęcie głównego rachunku bankowego uzasadniono tym, że „środki pieniężne zabezpieczone na rachunku stanowią pewną gwarancję spłaty przyszłych zobowiązań podatkowych”.

Wakacje na giełdzie

W ocenie rzecznika zastosowanie przez urząd skarbowy tak uciążliwego środka zabezpieczającego naruszyło zapisaną w Konstytucji Biznesu zasadę proporcjonalności, było sprzeczne z przesłaniem budowy zaufania do organów administracji publicznej i co bardzo prawdopodobne - mogło skutkować utratą płynności finansowej i upadłością przedsiębiorstwa. "Postępowanie organu I instancji dotkliwie utrudniło bowiem spółce wywiązywanie się ze zobowiązań wobec kontrahentów oraz dostawców" - czytamy.

Dyrektor Izby Skarbowej w Olsztynie uwzględnił stanowisko Rzecznika, iż środek zabezpieczający stosowany przez organ podatkowy "powinien dawać szansę zaspokojenia wierzyciela, ale jednocześnie musi być jak najmniej uciążliwy dla przedsiębiorcy". Chodzi o to, by nie wyeliminować firmy z obrotu gospodarczego, a tym samym nie pozbawiać Skarbu Państwa bieżących i przyszłych wpływów podatkowych z tytułu prowadzonej przez tę firmę działalności - wyjaśniono.

autor: Magdalena Jarco

Źródło:PAP
Tematy
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.

Komentarze (2)

dodaj komentarz
marianpazdzioch
Jak w peerel. Z problemem musisz iść do partyjnego sekretarza. Bo przecież nie urząd i nie sąd mają tu realną władze. Jak będziesz miał szczęście to ludzki pan, towarzysz pomoże.
slaw007
Takich przypadków są setki, jeżeli nie tysiące. Każdego Rzecznik MŚP nie obroni. Potrzebne są rozwiązania systemowe i to na teraz.

Powiązane: Konstytucja biznesu

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki