REKLAMA
Początek gorący, a to dopiero rozgrzewka! Ruszyły Wakacje na giełdzie

    Rząd szykuje dopłaty do czynszów

    2020-04-23 06:11
    publikacja
    2020-04-23 06:11

    Wicepremier i minister rozwoju Jadwiga Emilewicz powiedziała w czwartkowym wywiadzie dla "Gościa Niedzielnego", że jeszcze w kwietniu chce przedstawić pakiet mieszkaniowy, który będzie m. in. zawierał dopłaty do czynszów dla rodzin i dla spółek mieszkaniowych, które pozwolą budować tańsze mieszkania.

    fot. Krystian Maj / / Kancelaria Premiera RP

    Wicepremier i minister rozwoju powiedziała "Gościowi Niedzielnemu", że jeszcze w kwietniu chcę przedstawić pakiet mieszkaniowy.

    "Na szczęście rynek budowlany w Polsce nie stanął. Jednak jednym z efektów pandemii będzie utrata przez wiele gospodarstw domowych zdolności kredytowych nawet na kilkadziesiąt miesięcy. Odpowiedzią na tę sytuację powinno być budownictwo czynszowe, społeczne. Mamy cały pakiet rozwiązań, który z jednej strony oferuje rodzinom dopłaty do czynszów, a z drugiej dopłaty do gminnych czy miejskich spółek mieszkaniowych, które pozwolą budować tańsze mieszkania. Jesteśmy w kontakcie z takimi spółkami, warunki, jakie im proponujemy z Bankiem Gospodarstwa Krajowego, są tak korzystne, że chcą ruszyć z inwestycjami" - powiedziała Emilewicz, pytana o prorozwojową strategię rządu, która spowodowałaby wzrost gospodarczy.

    Dodała, że drugi rządowy pakiet dotyczy farmacji. "Koronawirus uświadomił nam, że bezpieczeństwo to nie tylko ropa i gaz, nie tylko obronność, ale także substancje czynne, które służą do produkcji leków. Wiele lat temu wyeksportowaliśmy produkcję tych substancji do Indii i Chin. Dziś wygra ta gospodarka, która szybciej tę dziedzinę odbuduje u siebie. Dlatego przygotowujemy program wsparcia farmacji i biotechnologii, który chcielibyśmy jak najszybciej uruchomić" - poinformowała.

    Wicepremier pytana o uzależnienie od produktów z Chin, odpowiedziała, że w kontekście ich zastępowania własną produkcją "obecnie jest dobry moment, aby taki proces rozpocząć".

    "Jesteśmy ostatnim krajem w Europie, w którym zachowały się szwalnie. Około dwa tysiące małych i średnich firm zatrudniających do 50 osób szyje odzież. Można spróbować zastąpić chińskie wyroby odzieżowe polskimi, także na rynku europejskim. Innym obszarem, w którym mamy olbrzymi potencjał, jest produkcja części samochodowych. Jeszcze przed pandemią polscy producenci dostarczali szereg podzespołów, teraz będą mogli rozszerzyć swój asortyment, produkować go więcej, bo z pewnością duże koncerny będą po nie sięgać" - oceniła.

    Dodała, że "dziś duzi europejscy producenci, którzy mieli swoich podwykonawców w Chinach, rozglądają się za tym, kto ich zastąpi na rynku europejskim. To możemy być my".

    Emilewicz pytana o to, które restrykcje wynikające z epidemii najbardziej uderzają w naszą gospodarkę, wyjaśniła, że poważną restrykcją są ograniczenia w handlu i usługach, bo firmy działające w tym obszarze stanowią olbrzymią część naszej gospodarki.

    "Są to głównie małe i średnie podmioty, które nie mają dużych poduszek finansowych pozwalających im przetrwać przez dwa, trzy miesiące w sytuacji utraty źródeł dochodu. Trzeba mieć też świadomość, że ograniczenia, które sami nakładamy, nie są jedynym czynnikiem uderzającym w polską gospodarkę. Na jej spowolnienie, wzrost bezrobocia, czy spadek obrotów duży wpływ mają restrykcje istniejące w innych państwach. Ubiegły rok skończyliśmy z dodatnim bilansem handlowym, czyli więcej eksportowaliśmy niż importowaliśmy. Teraz z powodu zamknięcia rynków francuskich, niemieckich, włoskich czy hiszpańskich cierpią nawet potężne firmy, (które mają duże poduszki bezpieczeństwa), gdyż nie mogą handlować na rynkach zagranicznych" - oceniła.

    Wicepremier i szefowa resortu rozwoju oceniła, że duże znaczenie ma to, jak szybko uruchomimy gospodarkę, choć "już wiadomo, że w ciągu kilku miesięcy nie wróci ona do stanu sprzed epidemii".

    "Jeśli minister zdrowia Łukasz Szumowski mówi, że dopóki nie zostanie wynaleziona szczepionka, będziemy żyć w nowej normalności z maskami i zachowaniem odległości od innych, to oznacza zmniejszone obroty w wielu obszarach gospodarki" - dodała Emilewicz w rozmowie z "Gościem Niedzielnym"..

    Tarcza antykryzysowa - kolejne zmiany

    Jeszcze w tym tygodniu, jak zapowiada Emilewicz, mają zostać przedstawione kolejne ułatwienia z tarczy antykryzysowej - m.in. założenia dotyczące ochrony polskich firm przed przejęciami, pomocy dla samorządów, rozwiązań ws. zamówień publicznych.

    Jak mówiła w wywiadzie dla PAP wiceminister, minister rozwoju, jej resort pracuje nad kolejną ustawą we współpracy z innymi resortami. Jednym z elementów pakietu ma być pomoc dla samorządów. Ma temu służyć m.in. poluzowanie reguły finansowej i zmiana, dzięki której - jak zapowiedziała Emilewicz podczas wtorkowej konferencji - "co druga, a nie co czwarta złotówka, jak to ma miejsce dziś z tytułu dochodów z gospodarki nieruchomościami Skarbu Państwa, będzie trafiać do budżetu samorządów".

    Częścią nowych rozwiązań jest też ochrona polskich spółek przed - jak mówiła PAP wiceminister - "tanimi łupami np. funduszy azjatyckich". Podstawą prawną projektu "antyprzejęciowego" jest przyjęta osiem lat temu ustawa o spółkach o znaczeniu strategicznym dla bezpieczeństwa państwa. Na kanwie tej ustawy miałby zostać zwiększony zakres tych spółek, których w sposób prosty i łatwy nie będzie można przejmować.

    Inny element będzie dot. zamówień publicznych - chodzi m.in. o wprowadzenie rozwiązań umożliwiających zmiany umów pomiędzy podmiotami, bo, jak wskazała minister, pewnych budów nie będzie można skończyć w terminie - mimo że branża działa, ale jest mniej pracowników i roboty trwają dłużej.

    W wywiadzie dla PAP Emilewicz mówiła też o elementach związanych z "poprawą płynności indywidualnej obywateli w kwestii ich zobowiązań kredytowych". "Banki podpisały porozumienie w zakresie udzielania wakacji kredytowych. Stale to monitorujemy. I widzimy pewną gotowość banków do udzielania tych wakacji. I tutaj też będziemy mieć pewne rozwiązania prawne" - zapowiedziała.

    Kolejne rozwiązania dot. Funduszu Dopłat do Oprocentowania BGK, który ma dysponować w tym roku budżetem ponad 270 mln zł. Podobna kwota ma trafić na rynek także w przyszłym roku. Banki komercyjne będą udzielać kredytów, a do odsetek dopłaci BGK z pieniędzy z budżetu państwa. Celem Funduszu jest wsparcie przedsiębiorców tracących zdolność do spłaty w terminie wymaganych zobowiązań w wyniku rozprzestrzeniania się pandemii koronawirusa. Chodzi o to, jak podkreślał resort, by ratować miejsca pracy i utrzymywać firmy w obrocie gospodarczym.

    Minister Emilewicz zapowiedziała też zmiany w zakresie prawa pracy, które w jeszcze większym stopniu ułatwią skorzystanie z rozwiązań, które "już dziś są dostępne, takich jak postojowe, czy dopłaty do wynagrodzeń - to większe uelastycznienie, które ma pozwolić większej grupie przedsiębiorców przetrwać na rynku" - mówiła na wtorkowej konferencji wicepremier.

    Autor: Radosław Jankiewicz

    rkj/ dym/

    Źródło:PAP
    Tematy
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.

    Komentarze (57)

    dodaj komentarz
    sel
    Niech oni już lepiej nic nie robią , tylko zwolnić 3/.4 niepotrzebnych urzędników ( za komuny było 3 razy mniej a wszystkim kierowali, a mieli przez pięć lat uprościć przepisy a tylko je potroili i zagmatwali ) , bo cokolwiek robią to zaraz będą wyższe ceny prądu gazu paliwa, ( które powinny być 3 razy tańsze przy tak niskich cenach Niech oni już lepiej nic nie robią , tylko zwolnić 3/.4 niepotrzebnych urzędników ( za komuny było 3 razy mniej a wszystkim kierowali, a mieli przez pięć lat uprościć przepisy a tylko je potroili i zagmatwali ) , bo cokolwiek robią to zaraz będą wyższe ceny prądu gazu paliwa, ( które powinny być 3 razy tańsze przy tak niskich cenach surowców ) itp itd żeby zebrać pieniądze na swoje zachcianki oczywiście tylko od tych co jeszcze coś mają i gdzieś pracują..
    jes
    Zapamiętaj człowieku. Nie idź do pracy !!! Zatrudnisz się to stracisz wszystkie dodatki, zapomogi, dopłaty i wyjdzie, że w efekcie jesteś na minus. Praca się nie opłaca.
    bt5
    Ale konkretnie o jakich mówisz dodatkach , zapomogach i dopłatach w Polsce ? Po prostu słyszałeś dzwony , tylko nie wiesz w którym kościele - pomyliłeś Anglie z Polską - bo tam były zapomogi i dopłaty (teraz też już została tylko jedna Universal Credit - co zaowocował falą bezdomności i samobójstw). Natomiast te rzekome socjale w Ale konkretnie o jakich mówisz dodatkach , zapomogach i dopłatach w Polsce ? Po prostu słyszałeś dzwony , tylko nie wiesz w którym kościele - pomyliłeś Anglie z Polską - bo tam były zapomogi i dopłaty (teraz też już została tylko jedna Universal Credit - co zaowocował falą bezdomności i samobójstw). Natomiast te rzekome socjale w Polsce to sa takie wypasione że uchodzcy by byli gotowu się pociąc żeby nie wysłano ich do Polski, parę rodzin przyjechał i zaraz dało nogę do Niemiec. Mój kolega zza granicy po poprzednim kryzysie się powiesił w Polsce bo nie miał chłop co do gara wrzucić a opieka mu powiedziała że aby dostac 100 zł zasiłku na miesiąc to musi poczekać 2 miesiące inspekcję i protokół lodówki.
    marianpazdzioch
    Choćby Włochy pełne są szwalni, więc co ona bredzi, że PL jest "ostatnim krajem w Europie"? Zresztą to żaden powód do dumy. Szwaczka to cieżka, słabo opłacana praca. Reszty nie chce mi się nawet komentować.
    jasiustasiu01
    "Mamy wiele pakietów rozwiązań"
    Tylko kasy nam brakuje...
    sel
    Bo tu chodzi o to żeby mądrze uzasadnić nowe podatki solidarnościowe i biało czerwone, dlatego wymyślają jakieś niby ważne cele.
    czerwony_wiewior
    Przeprasza, minister czego?
    stokrotka890
    PONIEWAZ TERAZ WSZYSCY NAJA RACJE , TO OKAZE SIE ZE BEDZIE TAK : BEDZIE REWOLUCJA PAZDZIERNIKOWA A PO REWOLUCJI WIADOMO JAK BEDZIE , POJAWI SIE NKWD I BEDZIE GITARA . A JSROSLAW NAS ZBAW WSZYSTKO POTRAFI POZDRAWIAM J.

    Powiązane: Koronawirus a gospodarka

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki