30.07. Warszawa (PAP) - Premier Donald Tusk powiedział w piątek, że 1-proc. podwyżka VAT będzie najmniej dotkliwa dla obywateli, a uchroni Polskę przed niebezpiecznym poziomem zadłużenia"Jesteśmy gotowi do decyzji, w tym do korekty, do podwyższenia o 1 punkt procentowy VAT, ponieważ uznaliśmy, że ta metoda jest stosunkowo najmniej dotkliwa dla obywateli, a uzupełnia dochody państwa w taki sposób, który uchroni Polskę przed niebezpiecznym poziomem zadłużenia" - powiedział Tusk na konferencji prasowej po posiedzeniu rządu.
Premier podkreślił, że fakt, iż dochody muszą być większe, wynika z tego, że rząd uparł się, aby nie rezygnować z kluczowych dla Polski planów o charakterze społecznym i rozwojowym. "Wybraliśmy wariant środka drogi" - podkreślił Tusk.
Zapewnił, że "daniny wobec ludzi" będą podnoszone tylko w takim wymiarze, w jakim jest to konieczne.
Podwyżka VAT musi brać pod uwagę ochronę najuboższych
Po wielu rozmowach z wicepremierem Pawlakiem uznałem za oczywiste, że podwyższenie VAT musi brać pod uwagę ochronę najuboższych - powiedział też premier.
"Razem z ministrem Rostowskim szukamy wariantu, który spowoduje, że żywność nie powinna podrożeć" - powiedział Tusk.
Premier zaznaczył, że decydując o podwyżce stawek VAT, rząd będzie starał się "oszczędzić przynajmniej niektóre produkty żywnościowe od podwyżki VAT".
Plan finansów publicznych we wtorek
Posiedzenie rządu przybliżyło nas do przyjęcia planu finansów publicznych na lata 2010-2013 - powiedział premier Donald Tusk. Zapowiedział, że Wieloletni Plan Finansów Publicznych może zostać przyjęty we wtorek.
Premier powiedział, że ustalił z wicepremierem i ministrem gospodarki Waldemarem Pawlakiem, że trzeba jeszcze zebrać niezbędne analizy.
Zdecydowaliśmy się na wariant umiarkowany i spokojny, który nie jest rewolucją, ale w naszej ocenie gwarantuje spokój i bezpieczeństwo Polakom i Polsce - powiedział w piątek premier Donald Tusk. Dodał, że ma nadzieje, iż uzyska on większość w parlamencie.
Zdaniem Tuska, rząd powinien szukać wariantów, które będą wspólne dla koalicji i - jak zaznaczył - "większość tych propozycji jest dla obu partii do przyjęcia". Dodał, że daje to "prawie pewność", że ten spokojny, do wytrzymania dla ludzi i bezpieczny dla Polski wariant uzyska większość w parlamencie.
"Obaj (z wicepremierem Waldemarem Pawlakiem - PAP) odrzucaliśmy warianty romantyczne tzw. takie, które pięknie wyglądają, a potem nie zyskują większości. Polacy od nas oczekują działań spokojnych i bezpiecznych dla ich kieszeni, odpowiedzialnych i twardych, kiedy trzeba, ale które nie są czczą demonstracją, a przyniosą efekty" - mówił premier.
Wyjaśnił, że ewentualne przyjęcie planu finansowego i konsekwencji przyjęcie odpowiednich ustaw, w tym ustawy budżetowej, utrzyma Polskę na fali wznoszącej. Chociaż - jak dodał - "zdaje sobie sprawę, że wielu obserwatorów oczekiwało czegoś bardziej radykalnego".
Mamy dylemat, jak uchronić państwo przed spiralą zadłużenia
Premier powiedział także, że rząd stoi przed dylematem, w jaki sposób uchronić nasze państwo przed spiralą zadłużenia. "Odpowiedzialna polityka każe nam zwiększyć dochody państwa" - dodał.
"Polska, w przeciwieństwie do większości krajów europejskich, w ostatnich dwóch latach stosunkowo bezpiecznie przechodziła ten czas globalnego zamętu finansowego. Szczególnie dzięki temu, że wzrost gospodarki w Polsce nie uległ tak radykalnemu zahamowaniu. Byliśmy jedynym krajem na plusie ze wszystkich państw Unii Europejskiej" - podkreślił.
Dodał, że jesteśmy jedynym krajem w Unii Europejskiej, który wszedł "w czas globalnego kryzysu, równocześnie obniżając radykalnie podatki".
"Odpowiedzialna polityka każe nam zwiększyć dochody państwa po to, aby Polska dalej bezpiecznie przez ten skomplikowany czas przechodziła" - zaznaczył.
W 2015 r. Polska będzie zdolna do osiągnięcia kryteriów z Maastricht
Premier dodał, że w 2015 roku Polska będzie zdolna do osiągnięcia kryteriów z Maastricht. "Jeśli chodzi o perspektywy osiągnięcia kryteriów wymaganych przez Maastricht, ostrożnie licząc sądzę, że w 2015 roku Polska będzie na pewno przygotowana, zdolna do osiągnięcia tych kryteriów. Ale czy to oznacza decyzję (o wejściu do strefy euro) - nie, dzisiaj nie zarysowujemy żadnego horyzontu czasowego" - powiedział Tusk.
Kryteria z Maastricht to pięć warunków, które powinna spełniać gospodarka kraju aspirującego do przystąpienia do strefy euro. Na przykład inflacja nie może przekraczać w ciągu jednego roku więcej niż o 1,5 pkt proc. średniego wskaźnika inflacji z trzech krajów UE o najbardziej stabilnych cenach. Poziom deficytu sektora finansów publicznych nie może na trwałe przekroczyć 3 proc. KB, a dług publiczny - 60 proc. KB. Z kolei stopy procentowe nie mogą być wyższe o 2 pkt od średniej stóp w trzech krajach o najbardziej stabilnych cenach. Ponadto waluta kraju, który ma przystąpić do strefy euro, musi przez dwa lata przebywać w mechanizmie ERM2. Prawo kraju przystępującego do "eurozony" musi być spójne z regulacjami dotyczącymi euro.
"Dzisiaj stopień wypełniania przez Polskę kryteriów z Maastricht, jest wyższy niż większości członków strefy euro" - powiedział Tusk.(PAP)
aop/ drag/ jbr/
Komentuje analityk Bankier.pl, Piotr Szulczewski |
|
Wzrost VAT o 1% prawdopodobnie nie będzie jedyną metodą szukania nowych wpływów do budżetu. Gdyby tak było, zakładana reforma i zapowiadane nowe dochody nie mają racji bytu. Skutków kryzysu gospodarczego, który obserwowaliśmy niedawno, nie da się załatać w pełni tą metodą, nawet w dłuższym okresie. Potrzebny będzie długofalowy plan, którego należy się spodziewać już we wtorek. Długofalowo możemy spodziewać się jeszcze innych dróg ratowania finansów państwa - kosztem naszych portfeli. |
Zobacz też:
» PiS: wzrost VAT nawet o 1 proc. może spowodować wzrost cen żywności
» 42 mld zł mniej w budżecie po obniżce PIT-ów
» Pawlak: rząd uzgodnił rozsądny kompromis ws. stabilności finansów
» Skarb Państwa zachowa ponad 25 proc. udziałów w PKO BP i PZU
» KIG: Podwyżka VAT zaszkodzi gospodarce
» Wieloletni Plan Finansowy: ok. 50 mld zł z prywatyzacji
» Premier: w tym sezonie bez zmian w becikowym
» Analitycy: gdy wzrośnie VAT, podrożeje paliwo
» PiS: wzrost VAT nawet o 1 proc. może spowodować wzrost cen żywności
» 42 mld zł mniej w budżecie po obniżce PIT-ów
» Pawlak: rząd uzgodnił rozsądny kompromis ws. stabilności finansów
» Skarb Państwa zachowa ponad 25 proc. udziałów w PKO BP i PZU
» KIG: Podwyżka VAT zaszkodzi gospodarce
» Wieloletni Plan Finansowy: ok. 50 mld zł z prywatyzacji
» Premier: w tym sezonie bez zmian w becikowym
» Analitycy: gdy wzrośnie VAT, podrożeje paliwo
Źródło:PAP



























































