REKLAMA

42 mld zł mniej w budżecie po obniżce PIT-ów

2010-07-30 14:51
publikacja
2010-07-30 14:51
Dodaj Bankier.pl w Google
30.07. Warszawa (PAP) - Premier Donald Tusk powiedział w piątek, że w 2010 roku do budżetu wpłynęło mniej o ok. 42 mld zł z tytułu obniżenia podatku PIT do 32 i 18 proc. Proponowane podniesienie VAT zwiększy dochody zaledwie o 5 - 5,5 mld zł.

Dodał, że pozostała luka jest od dwóch lat uzupełniana inaczej niż przez "daniny dla ludzi" - przez maksymalne ograniczenie wydatków. Premier zapowiedział szukanie "systemowych oszczędności" i działania deregulacyjne.

Przypomniał, że półtora roku temu z powodu kryzysu rząd przeprowadził cięcia wydatków o blisko 20 mld zł, "nie sięgając do kieszeni Polaków".

"Podjęliśmy wówczas wspólnie bardzo odważną decyzję o podtrzymaniu tego przegłosowanego obniżenia podatków, mimo że mieliśmy świadomość, iż będzie to oznaczało bardzo realny ubytek dochodów państwa" - powiedział Tusk.(PAP)

jzi/ bos/ jbr/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (11)

dodaj komentarz
~tak
W 2007 Zyta Gilowska przeforsowała obniżenie stawki rentowej, która spowodowała praktyczne bezinflacyjny wzrost realnych dochodów o ok. 10% brutto. Gospodarka otrzymała tak potężny impuls stymulacyjny i od strony popytowej i inwestycyjnej, że w 2008, kiedy już rządziła Platforma wpływy budżetowe z tytułu podatków wzrosły odpowiednio:W 2007 Zyta Gilowska przeforsowała obniżenie stawki rentowej, która spowodowała praktyczne bezinflacyjny wzrost realnych dochodów o ok. 10% brutto. Gospodarka otrzymała tak potężny impuls stymulacyjny i od strony popytowej i inwestycyjnej, że w 2008, kiedy już rządziła Platforma wpływy budżetowe z tytułu podatków wzrosły odpowiednio:

Vat z 92 mld (2007) do 111,7 mld (2008)-wzrost o 21,4%

CIT z 22 mld (2007) do 27,15 mld (2008)-wzrost o 23,4%

PIT z 31,6 mld (2007) do 36,1 mld(2008)-wzrost o 14,2 %

Łącznie wzrost wpływów z podatków w stosunku do 2007 wyniósł 29,36 mld

Wzrost PKB w 2008 to 4,8%. Jednym słowe gospodarka "szalała" i gdy na świecie juz był kryzys, u nas dzieki obniżce stawki rentowej był boom.

Efekty obniżenia stawki rentowej przeniosły się jeszcze na rok 2009 i tylko dlatego byliśmy "zieloną wyspą".

W 2009 wpływy z podatków pomimo "masakry" gospodarczej na świecie dalej rosły!

Dane za rok 2009 :

Vat 116,9 mld

CIT 33,1 mld

PIT 40.2 mld

Łączny wzrost wpływów z podatków w stosunku do 2008 to 15,25 mld, a w stosunku do roku 2007 44,61 mld.

Łacznie, dzieki decyzji Zyty Gilowskiej w 2007 wpływy z podatków w latach 2008 i 2009 były wyższe o 73,97 mld, czyli średnio o 37 mld rocznie więcej niż w roku 2007. Te 37 mld to ok. 3.3 PKB.

Obecnie Platforma twierdzi, ze decyzja Zyty Gilowskiej spowodowała brak 42 mld wpływów z tytułu podatków.

Poniżej rządowa prognoza wpływu z podatków na 2010 :

Vat 106 mld

CIT 26 mld

PIT 36 mld

Zakładane wpływy z podatków na rok 2010 bedą niższe o 21,9 mld niż w roku 2009 i o 6,65 mld niż w roku 2008


W międzyczasie rząd zwiekszył w latach 2008 i 2009 zatrudnienie o 40 tys. urzędników, co przy bardzo delikatnych szacunkach przekłada się na wzrost kosztu funkcjonowania "taniego" państwa o ok 2 mldrocznie.
~Co.
szacunek za te liczby,Liberał dostał rozbujaną gospodarkę i niech lenistwa i nepotyzmu nie tłumaczy kryzysem
~myślący odpowiada ~Co.
i te wzrosty do budzetu złodzieje rozkradli i zmarnowali na nowych urzedników
~kkkk
http://www.youtube.com/watch?v=4MrJ03LipsU&feature=related
~myślący odpowiada ~sa
to znaczy ze 42 miliardy zł wiecej było w kieszeniach podatników i dali oni dzieki temu pracę producentom róznych rzeczy kupując je


gdyby te pieniadze byly w budzecie zostaly by zmarnowane i rozkradzione
~Wirus odpowiada ~myślący
Jeśli z PIT było 42 mld mniej to ile było więcej z innych podatków związanych z konsumpcją chociażby? Czy może się mylę?
~ms
teraz by się przydały to by VAT-u nie trzeba było podnosić. Ale w tamtym czasie było to dobre posunięcie bo powodowało wzrost konsumpcji. Moim zdaniem powinni wrócić do poprzednich stawek PIT niż zabierać się do podwyzszania VAT-u. 42 mld to dużo więcej niż5 mld i biednych by po kieszeni nie szarpali (i tak już biedota panuje teraz by się przydały to by VAT-u nie trzeba było podnosić. Ale w tamtym czasie było to dobre posunięcie bo powodowało wzrost konsumpcji. Moim zdaniem powinni wrócić do poprzednich stawek PIT niż zabierać się do podwyzszania VAT-u. 42 mld to dużo więcej niż5 mld i biednych by po kieszeni nie szarpali (i tak już biedota panuje maksymalna)
~lon
42 miliardy to nie tylko stawki PITu
ale i ulga na dzieci
darowizny i spadki
becikowe,
składka rentowa.
~Co. odpowiada ~lon
realnie po zmianie stawek pit ubyło w budżecie od 6 do 10 mld różnie to liczą
Jesli chodzi o składkę rentową i ulgę dla dzieci to dla trzyosobowej rodziny oznacza to około 4000 więcej w budżecie rocznym .To pobudzało popyt wewnętrzny i jest tajemnicą zielonej wyspy. Osobiscie traktuje takie pieniądze jako pieniądze extra na konsumpcje
realnie po zmianie stawek pit ubyło w budżecie od 6 do 10 mld różnie to liczą
Jesli chodzi o składkę rentową i ulgę dla dzieci to dla trzyosobowej rodziny oznacza to około 4000 więcej w budżecie rocznym .To pobudzało popyt wewnętrzny i jest tajemnicą zielonej wyspy. Osobiscie traktuje takie pieniądze jako pieniądze extra na konsumpcje i wydaje je w całosci.Dziwne jest tylko to że nikt ze swiatłych ekonomistów nie potrafił wyliczyć że likwidacja progów 40% i 30%nie przyniesie korzyści, a przecież mamy takiego mądrego ministra finansów

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki