REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Rząd bierze się za obecnych i przyszłych emerytów

Bogusław Półtorak2009-09-18 10:11
publikacja
2009-09-18 10:11
Reforma emerytalna w Polsce ciągle jeszcze nie została zakończona, co staje się szczególnie widoczne w czasach mizerii budżetowej. Ograniczanie wydatków budżetu państwa dotknie na pewno również system ubezpieczeń, choć raczej nie bezpośrednio. Ograniczenie przywilejów emerytalnych oraz racjonalizacja wypłat świadczeń jest niezbędna, szczególnie w zakresie tzw. I filaru. Osoby mające prawo do emerytury w starym systemie starają się naturalnie wykorzystywać luki w regulacjach i często pobierają świadczenia, a jednocześnie pracują. Taka forma zabezpieczenia emerytalnego powoduje, że te osoby, które zdane są jedynie na świadczenie otrzymują je w niewystarczającej wysokości.

Niestety Polska ciągle charakteryzuje się olbrzymią relatywnie młodych osób, które są nieaktywne zawodowo po 50-tym roku życia. Średni wiek przechodzenia na emeryturę w Polsce to ciągle pięćdziesiąt kilka lat, co potwierdza konieczność zmian. W ślad bowiem za procesem starzenia się społeczeństw, gdyby nie dokonywano zmian a już za kilka lat ZUS musiałby po prostu ogłosić bankructwo. Co gorsze i tak wysokie składki wydrenowałyby dodatkowo kieszenie ubezpieczonych. Kłopot w tym, że w Polsce świadczenia emerytalne lub przed emerytalne traktowane są, jako forma pomocy w przypadku bezrobocia. Bez uwolnienia rynku pracy trudno będzie, więc mówić o reformie emerytalnej. A ta zależna jest od składek emerytalnych i tu koło się zamyka. Bo pracujący odchodzą na emerytury nie chcąc płacić horrendalnych składek, które są natychmiast przejadane. Im bardziej więc system będzie kapitałowy, tym mniejsza presja na przechodzenie wczesne na emeryturę. A tak okazja czyni emeryta. A składki rosną. W pierwszym rzędzie możemy się spodziewać przy obecnej mizerii budżetu powrotu wyższej składki rentowej.


https://www.bankier.pl/firma/podatki/narzedzia/niezbednik/?all=0∂=zus


Z drugiej strony trwają jednocześnie przygotowania do zmian w II filarze. To chyba dobra informacja dla przyszłych emerytów. Propozycje zmian przygotowywanych przez Komisję Nadzoru Finansowego w zakresie tzw. drugiego filaru emerytalne mają na pewno charakter porządkujący i dostosowujący do obecnych możliwości całego systemu emerytalnego. Po kilku latach od wprowadzenia OFE okazuje się, że pierwotne regulacje nie pozostawiają ubezpieczonemu praktycznie żadnego wyboru, jeśli chodzi o wybór strategii inwestycyjnej, a ten może stracić szansę na godną emeryturę. Ma to znaczenie, gdy emerytura z ZUS dla najmłodszych emerytów będzie już tylko symboliczna. Kolejną nowością będzie zakaz akwizycji OFE.

Oceniając wyeliminowanie akwizycji można stwierdzić, że propozycja taka jest uzasadniona – systemowo OFE już nie potrzebują tak agresywnej sprzedaży i łowienia klientów, gdyż ci już wiedzą o konieczności wyboru. Brak akwizycji powinien natomiast ukrócić patologie związane ze sprzedażą tego typu produktów przez przypadkowe osoby. Wprowadzenie funduszy o możliwości bardziej agresywnego inwestowania jest natomiast próbą uelastycznienia obecnego systemu. Można stwierdzić, że to po prostu drugi etap reformy emerytalnej zmierzający do uelastycznia systemu i zwiększenia jego potencjału w zakresie budowania kapitału dla przyszłych emerytów. W przyszłość może się, bowiem okazać, że praktycznie będzie to jedyna szansa na godną emeryturę dzisiejszych 20-30-latków. Wypalenie możliwości systemu solidarnościowego i kłopoty finansów publicznych będą powodowały, że emeryci będą zdani sami na siebie. W takiej sytuacji powinni mieć jednak wybór, szczególnie, gdy perspektywa inwestycyjna jest jednak długookresowa.


Zabezpieczeniem przed roztrwonieniem kapitału powinien powinna być konieczność zablokowania kapitału w bezpiecznych funduszach np. na 10 lat przed nadejściem wieku emerytalnego. Niestety interesy obecnych i przyszłych emerytów są sprzeczne. Dla tych pierwszych ważny jest poziom obecnych wypłat, które pochodzą z obecnych składek przyszłych emerytów. Im więcej wypłacimy dziś, tym mniej dostaną kolejne pokolenia emerytów. Rozwiązania optymalnego w tej sytuacji nie ma i trzeba szukać kompromisu. Niższe koszty i wyższa efektywność OFE, a także zmniejszenie patologii w zakresie wypłat świadczeń zakładu ubezpieczeń to dobry kierunek, chociaż u wielu będzie budziło sprzeciw.

dr Bogusław Półtorak
Główny Ekonomista
Bankier.pl S.A.
Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (16)

dodaj komentarz
~Darek
Tym, co nie wiedzą co to jest emerytura lub renta mundurowa, proponuje trzydzieści lat pracy w mundurze, w tym odbycie chociaż jednej misji w Afganistanie, a wówczas nie będą zazdrościć tzw. emeytury mundurowej, z kontem wirtualnym ZERO i odprowadzaniem na te konto składek kiedy tylko emeryt i rencista mundurowy pracuje.
~Arti
Jeśli w poniedziałek o 12.00 nie mogę znaleźć miejsca parkingowego przy galerii handlowej, a po centrum średniego miasta chodzi tłum ludzi.
~antydoradca
Ja mam zdefiniowane jakieś 20 godzin pracy - w poniedziałek najczęściej idę na zakupy. Jeśli mam jakiś wolny dzień w tygodniu - to jest właśnie poniedziałek
~;ldfks;ldfk;ls;';
Zlikwidować ZUs . Tylko kto nakarmi armie złodziei
~yy
Nie w przedlużaniu wieku emerytalnego. Na tym ZUS i tak się nie wzbogaci, gdyż coraz mniej ludzi zatrudnianych jest na etat. I tu jest pies pogrzebany. Przynajmniej częściowo ograniczyć szarą strefę zatrudnienia, a także nowokapitalistyczne metody "umów o pracę" na rzecz etatu. Z ubezpieczeniem emerytalnym związana jest Nie w przedlużaniu wieku emerytalnego. Na tym ZUS i tak się nie wzbogaci, gdyż coraz mniej ludzi zatrudnianych jest na etat. I tu jest pies pogrzebany. Przynajmniej częściowo ograniczyć szarą strefę zatrudnienia, a także nowokapitalistyczne metody "umów o pracę" na rzecz etatu. Z ubezpieczeniem emerytalnym związana jest bowiem tylko praca na etacie, obojętnie jak głośno prywaciarze będą rozpaczać - tu chodzi o interes Państwa.
~TC
weź kij i się w głowę bij

ale wcześniej oddaj wszystko co masz ZUS-owi - " tu chodzi o interes Państwa".

Ludzie skąd się biorą takie popie......ne osobniki?
~kjhgfds
prponuje wziąć sie równiez za rząd
~edi
Zabrać się trzeba głównie za rencistów których w Polsce jest jak przysłowiowych królików , 60 % pobiera wyłudzone renty i to już od dzisięcioleci i większość pracuje w o wiele cięższych warunkach niż przed otrzymaniem renty , nie idzie nic zrobić bo jest ich tak dużo w tym rodzin ciotecznych itp. samych wielu ludzi na stanowiskach Zabrać się trzeba głównie za rencistów których w Polsce jest jak przysłowiowych królików , 60 % pobiera wyłudzone renty i to już od dzisięcioleci i większość pracuje w o wiele cięższych warunkach niż przed otrzymaniem renty , nie idzie nic zrobić bo jest ich tak dużo w tym rodzin ciotecznych itp. samych wielu ludzi na stanowiskach począwszy od najwyższych do najniższych stanowisk --- przeweryfikować ich wszystkich z
żyjących jak pasożyty i to naprawdę nie są bajki i to jest problem
~płoteczka
Pana Półtoraka odsyłam do .www.Ministerstwo Pracy, bo jest niedoinformowany i pisze głupoty
~kl
A jeśli przedostatnie 10 lat to będzie bessa a ostatnie 10lat hossa ? Wtedy podczas bessy - pieniądze będą w funduszu agresywnym a podczas hossy - w bezpiecznym ? Panie pseudodoktorze - pomyslał pan o takim scenariuszu ?

Powiązane: Emerytury

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki