REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Ryszard Czarnecki usłyszy zarzuty ws. "kilometrówki". Prokuratura postanowiła

2024-07-17 12:26, akt.2024-07-17 13:03
publikacja
2024-07-17 12:26
aktualizacja
2024-07-17 13:03
Dodaj Bankier.pl w Google

Prokuratura Okręgowa w Zamościu wydała w środę postanowienie o przedstawieniu zarzutów byłemu europosłowi Ryszardowi Czarneckiego. Wezwie go również na przesłuchanie w charakterze podejrzanego – poinformował PAP rzecznik prokuratury Rafał Kawalec. Śledczy nie podają konkretnego terminu.

Ryszard Czarnecki usłyszy zarzuty ws. "kilometrówki". Prokuratura postanowiła
Ryszard Czarnecki usłyszy zarzuty ws. "kilometrówki". Prokuratura postanowiła
fot. Adam Chełstowski / / FORUM

Prok. Kawalec potwierdził PAP, że w środę wydano postanowienie o przedstawieniu zarzutów Ryszardowi Czarneckiemu. „Skierowane zostanie do niego wezwanie na przesłuchanie w charakterze podejrzanego” – powiedział rzecznik Prokuratury Okręgowej w Zamościu.

Śledczy nie ujawniają terminu przesłuchania ze względu na to, że pierwsza o tym powinna się dowiedzieć osoba zainteresowana. „Liczymy na to, że stawi się w prokuraturze, tak jak sam w wypowiedziach publicznych to sygnalizuje” – dodał rzecznik.

Przekazał również, że zarzuty wobec podejrzewanego są treściowo zbliżone do tego, co zostało wskazane we wniosku o uchylenie immunitetu.

Były europoseł PiS Ryszard Czarnecki mówił we wtorek PAP, że jest zaskoczony, że jego sprawą zajmuje się prokuratura, ale „nie będzie utrudniał dochodzenia, bo szanuje prawo”. „Sprawa została wyjaśniona z PE przed dwoma laty. Pieniądze zostały zwrócone. Sprawy od ponad 20 miesięcy nie ma ani w Brukseli, ani w Strasburgu” – podkreślił.

Śledztwo dotyczące niekorzystnego rozporządzenia mieniem zostało wszczęte po zawiadomieniu przez Europejski Urząd ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych (OLAF).

Według ustaleń śledczych w latach 2009-2013 polityk miał doprowadzić Parlament Europejski do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w łącznej kwocie ok. 203 tys. euro. Jak ustaliła prokuratura, w sporządzonych i podpisanych przez siebie dokumentach podał nieprawdę co do swojego miejsca zamieszkania w Polsce.

„Wskazując, że miejsce to w kraju pochodzenia znajduje się pod dwoma adresami w Jaśle w sytuacji, gdy jego faktycznym miejscem zamieszkania w Polsce była Warszawa” – precyzowała w lutym prokuratura.

Zdaniem śledczych Ryszard Czarnecki złożył także 243 wnioski o zwrot kosztów podróży, w których podał nieprawdę w kwestii podróży służbowych.

„W tym pojazdów, jakimi miał odbywać podróże i liczby przejechanych kilometrów, wprowadzając odpowiednie służby Parlamentu w błąd” – przekazano wówczas w komunikacie.

Według prokuratury miało to wpływ na przyznanie mu zwrotu wydatków na podróże służbowe, dodatków pobytowych związanych z obecnością w posiedzeniach komisji w polskim parlamencie, diet związanych z czasem podróży i odległością z tytułu podróży.

Czarnecki informował wtedy, że „wszystkie środki, o które zwrócił się PE, już dawno zostały zwrócone”. „Nie naraziłem na jakiekolwiek straty również polskiego podatnika” – przekonywał.

Od 2004 r. Ryszard Czarnecki był posłem do Parlamentu Europejskiego. Jeszcze w lutym br. Prokuratura Okręgowa w Zamościu wnioskowała o uchylenie mu immunitetu w związku z uzasadnionym podejrzeniem popełnienia przestępstwa.

W tegorocznych, czerwcowych wyborach nie zdobył mandatu na kolejną kadencję do PE, więc przestał go chronić immunitet. (PAP)

gab/ joz/ lm/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (21)

dodaj komentarz
zoomek
To są kpiny.
G problem kilometrówek jak się ma do PLANdemii i zgonów po sym syfie?
I tu zero reakcji. Jprdl!
lampeduza
Słusznie. Należy wywierać presję na polityków, bo już się im w głowach poprzewracało.
tomitomi
wyłudził facet ok .milion złotych i ....... czuje się niewinny ,bo się pomylił !
tomitomi
.... no i oddał pół miliona , to co winny ??
and00
Dla mnie Rychu to postać komiczna, nie mam pojęcia jak zrobił karierę i jeszcze rodzinę wkręcił bo ja nie dał bym mu być kierownikiem kebaba

Ale oszukał instytucje z siedzibą w obcym kraju, to tamci powinni go ścigać
Jak ktoś oszuka kogoś w Belgii to tamtejsza prokuratura go ściga nie nasza, my możemy co najwyżej go aresztować
Dla mnie Rychu to postać komiczna, nie mam pojęcia jak zrobił karierę i jeszcze rodzinę wkręcił bo ja nie dał bym mu być kierownikiem kebaba

Ale oszukał instytucje z siedzibą w obcym kraju, to tamci powinni go ścigać
Jak ktoś oszuka kogoś w Belgii to tamtejsza prokuratura go ściga nie nasza, my możemy co najwyżej go aresztować i dokonać ekstradycji na ich wniosek

Bodnar, i wszystko jasne
men24a
On już ma to we krwi.

Ryszard Czarnecki PiS nie jest tylko europosłem, ale też wiceprezesem ds. międzynarodowych w Polskim Związku Piłki Siatkowej. Jak właśnie ustalił Onet, jako wiceprezes PZPS Czarnecki musi bardzo dużo podróżować. Tak dużo, że wyjeździł 75 tys. złotych za benzynę i w sumie to w dość dobrym czasie okrążył
On już ma to we krwi.

Ryszard Czarnecki PiS nie jest tylko europosłem, ale też wiceprezesem ds. międzynarodowych w Polskim Związku Piłki Siatkowej. Jak właśnie ustalił Onet, jako wiceprezes PZPS Czarnecki musi bardzo dużo podróżować. Tak dużo, że wyjeździł 75 tys. złotych za benzynę i w sumie to w dość dobrym czasie okrążył Ziemię.
Onet ustalił, że Ryszard Czarnecki osobiście rozlicza paliwo od marca 2020 roku. Jego podróże kosztowały w tym czasie związek 37 tys. zł, a kolejne 38 tys. zł pochodzi z okresu kwiecień 2018 - marzec 2020, które dostarczał do PZPS jego asystent.

"Jeśli wierzyć wynikom testów spalania tego modelu samochodu, polityk mógł przejechać w ciągu tych sześciu miesięcy ok. 55 tysięcy kilometrów. Objechałby w ten sposób Ziemię wzdłuż równika i zacząłby kolejne okrążenie" - wyliczył Onet. Jednostkę "ryszarda", czyli czasu potrzebnego na okrążenie Ziemi autem za hajs PZPS, zatwierdził już Główny Urząd Miar.
and00
Nie że bronię Rycha, ale 55tyś w 2 lata to całkiem normalny wynik jak ktoś sporo jeździ
To raptem jakieś 2000km miesięcznie
Nie wiem czy masz samochód ale popytaj się znajomych albo rodziców
men24a odpowiada and00
2000 km miesięcznie na mecze siatkówki ? Pokaż mi drugiego takiego Ryszarda
and00 odpowiada men24a
Mam wrażenie że jeżdżenie na mecze to ostatni z obowiązków wiceprezesa związku

Ale mi nie o to chodzi, po prostu uważam ze zrobic 2k km miesięcznie to spokojnie wykonalne
men24a odpowiada and00
On był w tym czasie europosłem gdzie jeździł wyrejstrowanym kabrioletem do Brukseli i jeszcze dodatkowo 2 tys km na mecze siatkówki w miesiącu a gdzie rodzina jeszcze i spanie ?
Naprawdę nie ma co bronić tego gościa z Prawa i Sprawiedliwości, to zwykły kombinator

Powiązane: Polityka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki