REKLAMA
Początek gorący, a to dopiero rozgrzewka! Ruszyły Wakacje na Giełdzie

    Rynek pracy : Menedżerowie wciąż w cenie

    2008-12-04 06:00
    publikacja
    2008-12-04 06:00
    Rynek pracy. Menedżerowie, pomijając bankowość oraz branżę deweloperską, mogą spać spokojnie. Podaż ofert dla utalentowanych szefów, szczególnie w sprzedaży, IT i farmacji, wciąż przewyższa popyt.

    Tylko nieliczni specjaliści patrzą optymistycznie na rynek pracy dla menedżerów w bankowości. Należy do nich Jérôme Lafuite, dyrektor generalny firmy doradczej Michael Page International w Polsce. – Dla osób pracujących w finansach nie ma powodu do niepokoju – uspokaja. – Polacy na tle średniej w Unii Europejskiej mają nadal mniej kart kredytowych, kont bankowych i znacznie mniejszy stopień zadłużenia. Potencjał do wykorzystania tych produktów jest u nas bardzo duży, a za rozwojem rynku idzie potencjał zawodowy dla osób pragnących pracować w tym sektorze. Jedyne, co według nas może się wydarzyć, to ostrożniejsze, a także dłuższe procesy decyzyjne – również rekrutacyjne – w bankach, które są tylko oddziałami w Polsce, uzależnionymi od central regionalnych.

    Tego optymizmu nie podziela jednak Michał Młynarczyk, country manager w firmie Hays Poland: – Wyraźnie widzimy, że dwie branże, bankowość i sektor deweloperski, przestały rekrutować pracowników. Prowadzą obecnie przegląd własnej kadry menedżerskiej, przygotowując się, tam gdzie to możliwe, do cięcia kosztów.

    Z nieoficjalnych rozmów wynika, że część firm z tych branż co najmniej do końca tego roku wstrzymała współpracę z head-hunterami. W bankowości prawdopodobnie szykują się duże roszady na polskim rynku, więc przystopowanie inwestycji w nowe kadry jest zrozumiałe. A budowa i sprzedaż mieszkań to też niełatwy dziś kawałek chleba...

    Zdaniem Młynarczyka, trudna sytuacja występuje tylko w tych dwóch wskazanych sektorach. IT, farmacja, budownictwo i sprzedaż są dziedzinami, w których cały czas intensywnie szuka się utalentowanych menedżerów. Wrześniowy raport Jobpilot.pl odnotowuje co prawda ogólny spadek liczby zamieszczanych na portalu ogłoszeń o pracę (miesięczny spadek z ponad 10 tys. do 9 tys.), ale potwierdza, że właśnie specjaliści z tych branż należą do szczególnie poszukiwanych. Ekspert z firmy headhunterskiej, prosząc o anonimowość, twierdzi, że znalezienie menedżera do średniej wielkości przedsiębiorstwa działającego w branży elektroenergetycznej z pensją 18 tys. zł (plus typowy dla tego stanowiska zestaw bonusów) graniczy z cudem.

    – Jedni kandydaci wykluczają przeprowadzkę do innego miasta, drudzy są skłonni zmienić pracodawcę, ale za dwa razy wyższą pensję, a niektórzy kompletnie nie nadają się na stanowiska kierownicze, co wychodzi na jaw po przeprowadzeniu testów psychologicznych – mówi o prowadzonym przez siebie projekcie. – Brakuje dobrych specjalistów gotowych pracować za rozsądne pieniądze.

    Kryzys gospodarczy raczej omija rynek pracy dla doświadczonych menedżerów. Trudno jednak podejrzewać, żeby spowolnienie gospodarcze zupełnie go ominęło. Jedno jest pewne: najlepsi poradzą sobie w każdej sytuacji.

    Krzysztof Garski
    Źródło:
    Przeczytaj w Pulsie Biznesu
    Cthings.co chce zrobić z Nowego Jorku smart city. Oto pierwsza inwestycja Navivo
    Tematy
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.

    Komentarze (3)

    dodaj komentarz
    ~menago
    W takiej firmie elektoenergetycznej sam bym z chęcią popracował. Panie ekspercie zamiast czekać na cud wystarczyło pozwolić podać p. Krzysztofowi w artykule namiar na siebię :-)
    ~Glowa do gory
    Zly, nie badz zly. Przyznam szczerze, ze jakos nie jestem w stanie wyobrazic sobie sytuacji, w ktorej na stanowisko szefa sprzedazy mialabym zatrudnic swiezynke... za duza odpowiedzialnosc i za duze ryzyko dla firmy. mlodzi ludzie sa coraz mniej odporni na stres, coraz mniej zaangazowani - chce szybko osiagnac wiele i zapominaja Zly, nie badz zly. Przyznam szczerze, ze jakos nie jestem w stanie wyobrazic sobie sytuacji, w ktorej na stanowisko szefa sprzedazy mialabym zatrudnic swiezynke... za duza odpowiedzialnosc i za duze ryzyko dla firmy. mlodzi ludzie sa coraz mniej odporni na stres, coraz mniej zaangazowani - chce szybko osiagnac wiele i zapominaja o tym, jak wielu rzeczy powinni sie nauczyc. i nie mowie tu bynajmniej o wiedzy teoretycznej, ale praktycznej, a w szczegolnosci przejsciu przez wiele roznych sytuacji i ludzi.
    ~zly
    a wystarczy poszukac i zainwestowac w młodych ludzi, ktorzy moga zakryc ta lukę, ale woli sie szukac doswiadczonych z kompletem ich wad i zalet nabytych w poprzednich miejscach pracy - a mozna wykształcić sobie menedżerów bez tch wad...

    Powiązane: Praca, płaca i kariera

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki