Zdaniem armatorów, wiceminister obiecywał im, że od 1-go października znowu będą mogli łowić dorsze. Tymczasem zakaz połowu tych ryb jutro Komisja Europejska przedłuży do końca roku.
Rybacy mówią, że zgodzili się na wprowadzenie wcześniejszego zakazu już w czerwcu tego roku, bo wicemister rolnictwa i rozwoju wsi Kazimierz Plocke obiecywał im, że jesienią wrócą na łowiska. Ich zdaniem, bez połowu dorsza do końca roku większość z nich zbankrutuje.
Reporterowi Radia Gdańsk nie udało się skontaktować z wiceministrem rolnictwa i rozwoju wsi. Nie odbiera telefonu. Biuro prasowe resortu na razie nie komentuje zaostrzenia przepisów dla polskich rybaków przez Komisję Europejską.
Rybacy zapowiadają, że w ciągu kilku dni podejmą decyzję w sprawie akcji protestacyjnej. Nie wykluczają blokady portów, a także manifestacji w Warszawie.
Komisja Europejska przedłuży zakaz połowu dorszy do końca roku, bo zdaniem unijnych urzędników, nasi armatorzy odłowili już tegoroczny limit. Polscy rybacy nie mogą łowić dorszy od 20-go czerwca.
Źródło:IAR






























































